massei8

przetarg

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
massei8    28

Witam mam taki problem proboszcz sonsiedniej parafii ogłosił przetarg najpierw pytałem się czy wszyscy mogą startować rada i proboszcz wyraźili zgodę na startowanie rolników poza parafii do przetargu wystawiona była jedna z dwuch działek na drugiej działce był dzierżawca (przewodniczący rady parafialnej) po podaniu ofert moja była najwyższa czyli wygrałem i wtedy zaczoł się cyrk zaczęli kombinować stwierdzili że z poza parafii ludzie nie mogą i takie tam ksiądz powiedział że przetarg zakończony ja biorę ziemię i nie ma gadania i powiedzieli że ziemi nie puszczą i podpisywali po przetargu do swoich ofert i stwierdzili że oni wygrali moje pytanie brzmi czy mogę coś zrobić żebym odebrać im tą ziemię którą wygrałem w uczciwy sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hart    0

oczywiście zarządzaj w jaki sposób został wybrany nowy dzierżawca i pisz pisma do parafii i do komisji przetargowej ze skargi i jak będzie trzeba to powołaj się na sąd
z przeprowadzonego przetargu musi być protokół
a najlepiej udaj się do jakiegoś radcy prawnego lub skontaktuj się z kimś z izb rolniczych oni będą najlepiej wiedzieć jak walczyć z ustawionymi przetargami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Z wielkim cudem doczytałem... Tak chaotycznie pisane, że z trudem da się zrozumieć. Postaraj się chociaż jakieś znaki interpunkcyjne stosować.

Masz jakieś dowody, że Twoja oferta była największa? Kto dopisywał ceny w ofertach i kombinował? Kto rozstrzygał ten przetarg? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

massei8    28

mam 10 świadków a dopisał były dzierżawca który był przewodniczącym rady parafialnej która rozstrzygała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

O ile to był jakiś oficjalny przetarg (chociaż kto tam wie jak parafia robiła), to trzymaj się tej wersji, że osoba startująca w przetargu nie powinna być w komisji która rozstrzyga oferty. Chociaż samo sfałszowanie ofert wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massei8    28

udałem się do prawnika on powiedział temu facetowi co mu grozi za to i sam oddał więc pełen sukces

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to ja mam podobny problem chciał bym wziąć udział w przetargu na koszenie kombajnem w rsp ( kiedyś już tam startowałem i nie wygrałem mimo to że zaoferowałem zrobienie praktycznie po kosztach paliwa żeby sie tam wkręcić lecz wygrał ten co zawsze kosi ) w tym roku ogłosili przetarg na usługę rozmawiałem przez tel z prezesem i wszysttko ok lecz jak sie go zapytałem czy mogę być przy otwieraniu kopert to stał sie bardzo nerwowy i powiedział że na takie coś nie idzie nikt mu sie na ręce nie będzie patrzył i jak dla mnie to jest śmieszne i po co ogłaszać taki przetarg i mam pytanie do kolegów i koleżanek mądrzejszych co mógł bym z tym zrobić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

to ja mam podobny problem chciał bym wziąć udział w przetargu na koszenie kombajnem w rsp ( kiedyś już tam startowałem i nie wygrałem mimo to że zaoferowałem zrobienie praktycznie po kosztach paliwa żeby sie tam wkręcić lecz wygrał ten co zawsze kosi ) w tym roku ogłosili przetarg na usługę rozmawiałem przez tel z prezesem i wszysttko ok lecz jak sie go zapytałem czy mogę być przy otwieraniu kopert to stał sie bardzo nerwowy i powiedział że na takie coś nie idzie nikt mu sie na ręce nie będzie patrzył i jak dla mnie to jest śmieszne i po co ogłaszać taki przetarg i mam pytanie do kolegów i koleżanek mądrzejszych co mógł bym z tym zrobić 

A kolego ile ha tam do obrobienia i jakie stawki oferują za taką usługę . Pytam tak z ciekawości bo sam myśle o ogłoszeniu coś w rodzaju przetargu na koszenie zbóż bo mam ok 100 ha pod kose

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    798

Witam mam taki problem proboszcz sonsiedniej parafii ogłosił przetarg najpierw pytałem się czy wszyscy mogą startować rada i proboszcz wyraźili zgodę na startowanie rolników poza parafii do przetargu wystawiona była jedna z dwuch działek na drugiej działce był dzierżawca (przewodniczący rady parafialnej) po podaniu ofert moja była najwyższa czyli wygrałem i wtedy zaczoł się cyrk zaczęli kombinować stwierdzili że z poza parafii ludzie nie mogą i takie tam ksiądz powiedział że przetarg zakończony ja biorę ziemię i nie ma gadania i powiedzieli że ziemi nie puszczą i podpisywali po przetargu do swoich ofert i stwierdzili że oni wygrali moje pytanie brzmi czy mogę coś zrobić żebym odebrać im tą ziemię którą wygrałem w uczciwy sposób

 

Wszystko zalezy od warunków ,czy np byl   ograniczony czy nie ,jesli nie, to masz pełne prawo do tej ziemi ,ale musisz mieć papier o tych wlasnie warunkach ,jaki to był przetarg ,ofertowy?

Edytowano przez Tomasz78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massei8    28

Był to przetarg ofertowy, udałem się do prawnika on trochę postraszył co i komu grozi i gościu odpuścił, ziemię odzyskałem i umowę mam już podpisaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez rafkap
      Już od 26 września według zapowiedzi Ministra Rolnictwa ruszają wypłaty suszowe.
      W ciągu pierwszego tygodnia wnioski złożyło 9 tyś rolników. 
      Piszcie kiedy dostaniecie przelewy, z jakich gmin jesteście.
    • Przez Magda_86
      Witam.
       
      Ostatnio mi ktoś powiedział, że oprócz książki oprysków kazdy rolnik musi prowadzić plan nawozowy. Czy to prawda? 
       
      Chciałam dodać ze nie mam zwierząt i mam trochę mniej niż 15 ha - głównie produkcja zbóż. W 2014 otrzymałam MR
    • Przez Shogun
      O ile mniej więcej wzrosły obecne stawki OC dla ciągników rolniczych i jeśli można to w jakim towarzystwie?
      Niedługo kończy mi się polisa i chciał bym mniej więcej się zorientować.
       
      Pytam bo miałem przypadek na wiosnę z samochodem osobowym, chcieli mi wcisnąć polisę za 740zł (40% zniżki) na szczęście wcześniej się orientowałem i w innym towarzystwie za 420zł miałem ofertę, jak to facetowi powiedziałem to za 30 sekund znalazł za 520zł a finalnie doszukał się po 5 minutach polisy za 430zł, więc się zgodziłem i nie szukałem więcej. Nie dajmy się naciągać, zwłaszcza że obecne ceny w niektórych towarzystwach są kosmiczne.
       
      W tamtym roku płaciłem za Belarusa 952 2010r 64zł (30% zniżki) w TUW.
       
    • Przez Kmieciak
      Witam,
      mam pewien problem i nie wiem jak interpretować przepisy w tym zakresie. Otóż mój teść od kilku dobrych lat prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Planujemy podjęcie współpracy i zastanawiamy się jak rozwiązać to od strony formalnej. Teść twierdzi, że nie może mnie oficjalnie zatrudnić, gdyż musiałby wówczas wykazać większy dochód, co pozbawiłoby go prawa do pozostania w KRUS jako przedsiębiorcy (limit podatku dochodowego to 3300pln rocznie). Myślimy więc o tym, żeby po prostu zarejestrować mnie w KRUS jako domownika (do tej pory pracowałem na etacie i odkładałem składki w ZUS). Teoretycznie po trzech latach opłacania składek KRUS mógłbym również założyć pozarolniczą działalność, brać od teścia część zleceń i w ten sposób współpracować. Przez te trzy lata mógłbym zajmować się ziemią, pomagać teściom w gospodarstwie no i przyuczać się już do pracy. Pytanie tylko czy jako domownik z trzyletnim stażem w KRUS mógłbym na pewno założyć taką pozarolniczą działalność - wszak byłbym tylko domownikiem, nie właścicielem ziemi. Czy to nie przeszkoda? Ponadto na tej ziemi jest już zarejestrowana pozarolnicza działalność teścia. Czy mogą być zarejestrowane dwie takie działalności i to zajmujące się takimi samymi usługami? Ewentualnie czy istnieje jakieś inne, lepsze wyjście z tej sytuacji np. jakaś nietypowa forma zatrudnienia, umowa o dzieło itp? Bardzo proszę o poradę
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.