Skocz do zawartości
domino5654321

antybiotyk u krow

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam.od kilku dni dowiedziałem się że oddaje mleko z antybiotykiem .mam sztuki które lecze i wiem o nich ale jak jest to możliwe że 20 krów ma antybiotyk ? Jakim cudem wszystkie badalem każda krowę i każda ma antybiotyk. Jest możliwość że ktoś by podał antybiotyk w kiszonce??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vhalior2    34

jeśli coś jest nie możliwe to uwierz mi jest to wykonalne... nieraz myślę że są ze czy nie wiarygodne a jednak: p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Tylko, że najpierw by się to objawiło masową biegunką. Pleśń nie wytworzy samego antybiotyku, ale też masę szkodliwych substancji. Szybciej bym obstawił jakieś zanieczyszczenie któregoś z kupnych dodatków, czy zakiszacza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Nie biała tylko niebieską. I to zazwyczaj przy paszy zawierającej bardzo dużo skrobi. Pamiętaj że w mleku bada się obecność tzw substancji hamujacych tzn antybiotyków toksyn pozostałości metabolitow itp.

Np toksyna DON lub afratoksyna też są substancjami hamujacymi. A mogą znaleźć się w paszy np srutach zbożowych

Co poradzić Ci na teraz szybko zastosuj sorbant mykotoksyn. Np toxo. Mycosorb w maxymalnych dawkach. I wyelimuj popsuta pasze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W belach pleśni jest mało praktycznie wcale tylko w miejscu gdzie ptaki zrobiły dziury. Powierzchnia pleśni ma ok 2 do 3 cm a reszta balowa jest ok.
Aż dziwne żeby tak mała ilość pleśni miała wpływ.co roku skarmiam kiszonke i nie było problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Gdyby pleśń była aż takim problemem, to połowa rolników odstawiających mleko by miało identyczny problem co, ty. Szczególnie po zeszłorocznych suszach i małej ilości paszy. Pomyśl co ostatnio się  u ciebie zmieniło. To może być problemem. 


Gdyby pleśń była aż takim problemem, to połowa rolników odstawiających mleko by miało identyczny problem co, ty. Szczególnie po zeszłorocznych suszach i małej ilości paszy. Pomyśl co ostatnio się  u ciebie zmieniło. To może być problemem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Koleżanka @przezuwaczka opisywala podobny problem kiedyś.

Sytuacja taka czas to dotyczy rolników którzy skatmiaja popsuta qq. Mój sąsiad miał identyczną sytuację kilka lat temu. Niby odrzucił tą zepsuta A i tak antybiotyk wykazało.

Ja teraz miałem problem z somatami okazało się ze przedawkowalem groch. Przez rok dostały 1,5kg na sztukę i było Oki.aż Ty nagle komórki z kosmosu. Zeszlem na 0.8 i wszystko wróciło do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    59

Ja miałam wodę w mleku w wyniku zatrucia mykotoksynami z qq i mleczarnia posądziła nas o fałszowanie.

Wracając do tematu zbadałam na siebie mleko, w którym wyszedł znajomym w mleczarni antybiotyk. O dziwo wyszedł dobrze. Ludzie muszą zapłacić kupę kasy za samochód mleka i od kilku dni badają indywidualnie i końca nie widać. Badali pasze i wyszło ok. Są załamani, bo nie wiedzą co dalej i czy komuś podpadli. Poradżcie co robić i z kim gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przezuwaczka
Niestety nikt nie pomorze wiem sam po swojej sytuacji 2 miesiące jestem bez wypłaty za mleko. a w mleczarni nikogo nieobchdzi. Chciałem żeby rozlozyli mi na raty i nie chcieli tego zrobić nieobchodzi ich że nie mam kasy a żyć i charowac trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    59

Współczuję. Badałam dzisiaj swoją krowę, mimo skończonej karencji. Masakra taka wpadka. Oni wytoczyli wojnę mleczarni, bo czyją się oszukani. Badali te samo mleko kilka razy i u różnych osób i wyszło inaczej. Nie liczą na umożenie kary, tylko kosekwencje za nieżetelność laboratorium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
×