Polecane posty

Witam, posiadam sporo tuj dużego rozmiaru, około 3m wysokości. Interesuje mnie stworzenie szkółki na początek zajmującej się tujami.

 

Chciał bym zapytać osoby które to robią lub coś o tym wiedzą. Czy takie tuje które posiadam mogły by mi służyć jako matecznik? 

Interesują mnie bardziej doniczkowe niż kopane, tak więc wszystko w doniczki. 

 

Mój plan:

Tuje pobiera się w sierpniu/wrześniu, po pobraniu sadzonek były by ukorzenianie w multiplatach i trzymane były by w tunelu foliowym od posadzenia przez zimę i spędziły by w nich czas do wiosny. Wiosną przesadzał bym je do doniczek P9 w odpowiednią mieszankę torfową. doniczki stały by już raczej na otwartej przestrzeni, z podlewaniem. Na następny rok sadzonki poszły by w kolejne doniczki większego rozmiaru i przy odpowiedniej wielkości poszły by w ofertę handlową

 

Moje pytanie brzmi, czy takie tuje w multiplatach mogą stać w tunelu bez ogrzewania? Ukorzenią się nim nastanie zima, ale czy nie przemrozi ich? Czy na wiosnę gdy przesadzę sadzonki w P9 to mogą już stać na bezpośrednim słońcu?

 

Pozdrawiam

Z góry dziękuje za pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co to są multiplaty? dość skomplikowany język i bardzo profesjonalny jak dla człowieka który jest rolnikiem i zajmuje się szkółką lub ma minimum doświadczenia w tym temacie , czy miał byś zbyt na tuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Multiplaty (wielodoniczki) - to palety rozsadowe.

 

Skomplikowanego i profesjonalnego języka to ja nie mam, ale miło słyszeć. :P

 

Zbyt pytasz? Sądzę, że zbyt na tuje zawsze był i zawsze będzie bo to najpopularniejszy iglak w naszych ogrodach, podwórkach. Ładnie buduje żywopłoty i dobrze się go formuje w przeróżne kształty.

 

Sprzedasz odbywała by się oczywiście osobiście przy odbiorze własnym, jak i sprzedaż internetowa (możliwe wysyłkowa) przy większym asortymencie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

więc jak widziałem produkcję to wyglądało to inaczej pierwszy rok w takich skrzyniach ze styropianu po rybach , drugi rok  rozsadzane w doniczki takie 10  cm i około 2 lat wtedy tuja rośnie bardzo wolno następnie większe lub na pole ,

 a może buksus ? lub taxus czy cis tak to nazywają też daje się kształtować nawet lepiej od tui rozważałeś to a tak na serio to myślisz że da się to sprzedać w naszym kraju bez problemu większe ilości bo rozważam to od jakiegoś  czasu z tego względu że że  znam trochę technologię wiem jakie maszyny do tego itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do sposobu rozsadzania to wynika na to że podobnie jak ja opisywałem swój plan.

 

mówisz tu o innych gatunkch roślin. Oczywiście, nie zamierzał bym skończyć na tujach, inne gatunki także by weszły, ale chodzi mi o ten pierwszy raz, wypróbować czy to wyjdzie czy nie. Posiadam tuje które posłużyły by za mateczniki, inne mateczniki musiał bym zakupić. Dlatego chciał bym spróbować od samych tuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mówię o innych ponieważ szybciej rosną , i efekt jest widoczny a  tuje to jedne z wolniejszych w pierwszej fazie i myślę że mniej odporne na mróz dlatego było to w styropianie to tylko moja myśl pewny nie jestem choć osobiście dochowałem się już własnych tuj .

 

wiem to bo pracowałem u gościa który miał szkółkę około 60h ja pracowałem u niego na utrzymaniu ruchu więc dużo widziałem w produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to ciekawie, tylko tak jak mówiłem w pierwszym roku chciał bym zrobić tuji 1-2 tys, ponieważ mam mateczniki, a innych roślin nie mam, tak więc musiał bym zakupić dojrzełe dość spore krzewy, posadzić poczekać aż się to ukorzeni ładnie, i dopiero można robić. Dlatego chciałem zacząć od tuji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fillon    0

Mówię o innych ponieważ szybciej rosną , i efekt jest widoczny a  tuje to jedne z wolniejszych w pierwszej fazie i myślę że mniej odporne na mróz dlatego było to w styropianie to tylko moja myśl pewny nie jestem choć osobiście dochowałem się już własnych tuj .

 

wiem to bo pracowałem u gościa który miał szkółkę około 60h ja pracowałem u niego na utrzymaniu ruchu więc dużo widziałem w produkcji.

 

zgadzam się, ale czy tuje nie są właśnie odporne na mróz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Zieleniak
      Nie znalazlem tematu odnosnie wnioskow skladanych obecnie na zeszloroczne deszcze lub nawalnice. Nabor trwa do 27 listopada (http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/pomoc-dla-poszkodowanych-w-2017-roku.html)
      Jak mozna zlozyc wniosek nie majac protokolu szkody komisji, za ktorej powolaniem wystepowalem, a ktora do mnie nie dotarla? 
      Podpowie ktos lub cos poradzi?
    • Przez Ania2017
      Witam.
      Temat założyłam głównie po to abyśmy mogli dzielić się doświadczeniami w uprawach warzyw na nasiona i opiniami na temat firm nasiennych dla jakich jesteście producentami.
        Jesteśmy gospodarstwem które od kilku lat zajmuje się produkcją nasion ogórków. Próbowaliśmy również inne warzywa oraz kwiaty które wychodziły nie najgorzej🙂
      Planujemy również w przyszłym roku siać dynie i cukinię i tutaj mam pytanie.
      Jakie inne firmy polecacie? Jak z wyplacalnością? 
      Brałam pod uwagę Legutko lub vilmorin.
      Proszę o opinię tez o innych firmach.
      My robimy nasiona dla PNOS-u.
       

    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
    • Przez Marecki6830
      Witam, jestem nowym posiadaczem john deere 6830 premium.
      Po zakupie ciągnika na drugi dzień po odpaleniu i przejechaniu się pokazały mi się kody:
      103,31 Brak sygnału prędkości Turbo 
      103,08 Nieprawidłowy sygnał prędkości Turbo
      641,04 Napięcie zasilania siłownika VGT poza zakresem niskim
      1569,31 Występuje warunek obniżenia mocy silnika 
      2795,07 Siłownik VGT nie osiąga oczekiwanej pozycji
        i tsc 523976,04 
      Gdzie zacząć szukać przyczyny tych kodów?
      Pozdrawiam
    • Przez mateuszferguson
      Panowie ! jest taka dziwna sytuacja otóż założyłem nową instalację oryginalną URSUS bo ze starej to była totalna sieczka w ciągniku. Ale do rzeczy
      Mam problem z ładowaniem, szukałem na innych forach jak elektroda no i jeden błąd zniwelowałem, ale z tym co teraz jest nie mogę sobie jakoś poradzic
      Gdy wciskam kluczyk zapala się kontrolka ładowania ,przekręcam kluczyk swiatła są pozycja mijania drogowe...
      ciągnik odpala na start normalnie bez problemu akumulatory nowe
      lecz gdy 80 jest odpalona i puszczę ją na wysokie obroty kontrolka ładowania dziadówa nie chce zgasnąć
      w czym tu jest problem?
      zaznaczam ze kupiłem nowa stacyjkę,
      mam zamontowany regulator napięcia RNA-2 JEZPOl o oznaczeniach 15 i 57
      I jeszcze jedna sprawa alternator chyba jest czeski ale nie jestem pewien oznaczen na stykach pinowych nie ma .
      Dodam schemat jak ja to podłączyłem w celu co trzeba zmienić aby to jakoś chodziło.
       

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.