Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
KAROL0905

Wał do pługa

Polecane posty

KAROL0905    1

Zastanawiam się nad skonstruowaniem wały do pługa zagonowego Do dyspozycji mam 2 stare podwójne kolczatki po 95 cm ( pług bierze 1,8m) Nie wiem które rozwiązanie będzie lepsze

 

 

*zastanawiam się nad montowaną na przednim tuzie i składaną hydraulicznie do transportu i ominięcia słupów na polu

 

*myślałem również na montażu ich na pługu 1 kolczatki składanej hydraulicznie ( miała by za zadanie ubić 3 i 4 skibe wcześniejszego przejazdu) oraz 2 zamontowanej na sztywno odpowiedzialną za 1 i 2 skibe danego przejazdu

 

 

Poradźcie mi który pomysł jest lepszy, oceńcie jego plusy i minusy

 

Oto parę zdjęć pługa

pług

pług 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Drugie rozwiazanie wydaje sie wedlug mnie lepsze. Slyszalem od kogos ze mial wal na przednim tuzie i ten wal podczas jazdy spadl na maske i uszkodzil chlodnice i silnik. Drugie rozwiazanie byloby bezpieczniejsze. Jakim ciagnikiem masz zamiar ciagnac ten zestaw DF?


New Holland TM175 i McCormick MTX140 = dwa główne konie pociągowe w gospodarstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

no deutzem co jest na avatarze mam nadzieje że sobie będzie dawał rade jak do tej pory orałem tym pługiem bez problemów ( 6 tłoków 98 km )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetor    3
Drugie rozwiazanie wydaje sie wedlug mnie lepsze. Slyszalem od kogos ze mial wal na przednim tuzie i ten wal podczas jazdy spadl na maske i uszkodzil chlodnice i silnik. Drugie rozwiazanie byloby bezpieczniejsze. Jakim ciagnikiem masz zamiar ciagnac ten zestaw DF?

 

jak odpowiednio to zrobi i zapespieczy przed takim wypadkiem to sie nic nie stanie do tego odpada obrót w polu bo pług zagonowy wiec wystarczy obrot o 90 stopni

jestem za 1 rozwiązeniem


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Ponieważ nie chcę zakładac zupełnie nowego tematu, to zapytam tutaj.

Czy ktoś z Was ma zamontowany przy pługu zagonowym jakikolwiek wał?

Czy jest możliwośc, aby to w miarę sensownie zrobic, w przypadku pługa 3x30 marki "no name", w którym musiałbym wykonac również ramię.

Gleby ogólnie mam lekkie, dlatego chciałbym wykombinowac coś, aby po orce zbytnio nie przesuszac gleby. I jeszcze jedna ważna rzecz, do dyspozycji mam MF 255, który ciąga wpomniany pług. Więc pytanie jest takie, czy jest sens coś do pługa zakładac. Ktoś pomyśli, po co pytam, przecież wiem jakie MF ma możliwości, owszem, wiem. Tylko nie wiem o ile więcej mocy potrzeba jeśli coś takiego jest do pługa zaczepione?

 

Jeśli macie jakieś zdjęcia, rady, informacje, prozpozycje w tym temacie, piszcie.

 

Z góry dziękuje i pozdrawiam!

jarekw


Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    1

Do trojki ktora zaczepiona bedzie do 255 to raczej bedzie ciezko z walem....zawsze mozna przeciesz ciagnac kolczatke na lancuszku albo zamontowac na stale(gorzej w przejazdach szosa i przy slupach).Ja kiedy nie mialem jeszcze zetora oralem c360 i tez unijna trojka no i tam cieszka brone mialem za 2-óch ramionach i na łańcuszkach....niestety nie mam fot ale dosyc ladnie to wygladalo i szlo....

Wracajac do twojego pytania... to mozna by zalozyc silownik(albo i bez silownika, zrobic mniej wiecej to co ja mialem z brona) i dorobic jakies ramie i maly wal, tyle ze 255 troche bedzie mial ciezko i bedzie mu przodek pewnie podnosilo....

Wg. mnie to troche za maly plug i ciagnik do przeróbek...no ale do odwaznych swiat nalezy i powodzenia zycze ;) ...jak juz cos przerobisz to daj znac jak wrzucisz kilka fotek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celeronik    4

Zajrzyj do mojej galerii, ten sam pług, taki sam ciągnik (ursus 3512), wał od 12 lat zamontowany, co do podnoszenia przodu, na wale mam jeszcze 80kg obciążenia, jakoś przodu zbytnio nie wozi:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    1

no moze troche przesadzilem ze przod bedzie mu podnosic, ale tez zalezy zaki wal chce do niego wstabic(ciezar jak zrobiony i jaki typ)nie widzialem tego twojego walu no ale zalezy gdzie i jak go przymocuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Coś pokombinuję, ale zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

@talek masz rację, że to za mały pług i za mały ciągnik, ale na razie taki musi wystarczyc.

A sprawa rozbija się o to, że gleby mamy piaszczyste i jeśli się je zbyt przesuszy, to potem jest kiepsko ze wschodami.

 

@celeronik, pomysł wydaje się dobry ;)


Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63
Zajrzyj do mojej galerii, ten sam pług, taki sam ciągnik (ursus 3512), wał od 12 lat zamontowany, co do podnoszenia przodu, na wale mam jeszcze 80kg obciążenia, jakoś przodu zbytnio nie wozi:P

podziwiam mocny podnosnik, mój nie wyciągnie już rujek z ziemi jak nie przygazuje ;)

 

co do mozliwości mf 255 i 3x30 to na lekkiej glebie powinien sobie spokojnie radzic na 1ce tylko co to za orka cały czas na dociążaniu, ja byłbym za jakimś wałem rurowym lub strunowym ciąganym, ale czy takie zabaweczki wogóle coś dają i jest sens zawracać sobie d*pe? ja rozumiem wały cambela lb coś podobnego ale taki wałek strunowy pojedyńczy ciągany w świerzej wilgotnej ziemi przy prędkości 7-8km/ha poza wizualnym efektem coś daje? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celeronik    4

Z talerzówką bardziej podnośnik dostaje w du** niż z pługiem ;) A co jest dziwnego orać na dociążaniu? U mnie cały czas na siłowej się jeździ. jeśli wał to tylko strunowy, przy dociążeniu go odpowiednio rozbije bryły ziemii i ubije ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

A co jest dziwnego orać na dociążaniu? nic dziwnego w siłowej nie ma jest tylko ogromna róznica w orce tymi samymi pługami z większym ciągnikem ;)

niby pługi te same a orka zupełnie inna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Właśnie tak się zastanawiam nad tym, czy to jest sens. Ale ostatnio jakoś naczytałem się o tym jak to dobrze jest od razu ucisnąc ziemię po orce. A do tego te nasze piaski, to już wogóle ;).

 

Tak jak pisze Ferdek, pojedynczy wał rurowy to chyba za dużo nie da. A może poczekac, aż sprzęt będzie lepszy i wtedy wprowadzac nową technologię uprawy ;)

Jeśli idzie o podnośnik w moim poczciwym MF to myślę, że jest on dośc mocny. Ferdek, teraz to już szybko zapomnisz jaki to dobry ciągnik jest, mając do porównania Lambo ;) Pozdrawiam!


Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

jarek polecam agregat na nawet lekkiej bronie i podwójny wałek strunowy na piaski po orce przed siew sper sprawa i ziemie ubije i wyrówna jak trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

koledzy

chce zrobic wal wleczony do pluga zagonowego prosze abyscie podzielili sie ze mna zwoim doswiadczeniem, potrzebne sa mi wymiary i fotki jak ktos ma takie mozliwosci. Serdeczne dzieki,


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

dobrze rozbrylal bryly??

dla mnie taki za waski ja mysle nad budowa gdzies do 2m szerokosci.

A ciezko szedl ten wal? ANSU?


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    105

Opór nie był duży MTZ82 + pług 4x33cm +wał bez problemów

Używałem też ciężkiej brony w orce zimowej ładnie rozbijała bryły ale nie zagęszczała. Wał bardziej ugniatał pod siew ozimin. Mam jeszcze dwie kolczatki po 130cm, trochę to wszystko przyciężkie było by łącznie do pługa zawiesić więc założyłem strunowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

ja to mysle cos zrobic wleczonego za plugiem, bedzie najlepsze, nie moga to byc brony no bo jak na uwrociach bede droge bronowal.


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez KubAE86
      Witam, czy ktoś wie od czego jest te dłuto? Mialem takie zalozone w pługu


    • Przez Robaszek
      Witam mam pytanie czy ktoś spotkał się z zabezpieczeniem pluga na silownikach gazowych? Albo w ogóle czy ktoś słyszał o takich silownikach czy ktoś to naprawia?
    • Przez Andre8989
      Witam! Zakupiłem pług kverneland 4x12 na resorach (okrągła rama) mam pytane czy można regulować w tym pługu głebokość skib? bo druga skiba idzie płycej od pozostałych.
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez MAVERICK232
      Witam.
      Kupiłem pług landsberg 4 obrotowy. Odpisałem 1 korpus .
      Gdy chce obrócić to musze ruszać dźwignią 2 razy. Jest zamontowany nowy zawór obrotu -kostka . Obrót na 2 węże. Czy ktoś wie co trzeba zrobić aby obraca za 1 przycisnieciem ? Domyślam się że trzeba wyregulować kostkę? Czy ktoś już to robił

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.