Skocz do zawartości

Polecane posty

facelia    0

witam

jakiej długości powinna być igła do szczepienia żelazem strzykawka automatyczna

czy 0,70x4mm nie będzie za mała

czy da rade taką zaszczepić jeśli tak, to czy na wprost czy też pod kątem

gdzie najlepiej się wkuć

proszę o szybką odpowiedź

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elrond    3

Dla prosiąt kilkudniowych najlepsza jest 0,8x10 mm, dłuższymi można krzywdę zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

facelia    0

to znaczy długość igły 4mm

 nigdy sama nie szczepiłam  pierwszy raz wiem że za uchem ale jak wbijać igłe prosto czy pod skosem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

A z kolei ja 3 dniowym żelazo  (bo o to pyta facelia) podaje podskórnie, rozchylam tylne nóżki i tam jest masa luźnej skóry u tak małego

osobnika na aplikację. Dla mnie najwygodniej i igła nie musi być jakaś bardzo krótka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

4mm to za krótka troche bo będziesz musiała ją całą wbijac przy 3-4 dniowych starszych już domięśniowo za bardzo nie poszczepisz takimi igłami. za ucho podajesz prosto wbijając igłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
facelia    0

dziękuje za odpowiedzi

mam jeszcze pytanie jeśli będę szczepić większe igłą 10mm lub 16mm długości  to czy też wbijam na prosto za uchem i czy wbijam całą długość igły czy tylko kawałek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

widze że chyba nie robiłas jeszcze tego :P zawsze wbijasz igłę na wyczucie bo to jest w zależności od wielkości świni maciorze wbijesz 40mm i nic nie poczujesz u małego prosiaka czesem do połowy 16mm jest za dużo. ale najcześciej ponad połowe 16mm wbijam prosiakom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr0224    9

Ja małym prosiętom podaje zwykle w uda fakt jest troszkę bardziej bolesne ale robi się szybciej i można głębiej wprowadzić szczepionkę lub lek wprowadzam na głębokość 0,8-1cm.

Ktoś tu pisał że podaje żelazo podskórnie nie wiem jakim preparatem ale jeżeli jest to czyste żelazo ferran ferrovet czy jak to się obecnie nazywa to należy podawać tylko i wyłącznie domięsniowo inaczej tworzą się wrzody aseptyczne w miejscu iniekcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ahme999
      Ostatnio borykamy się w gospodarstwie z okropną biegunką-podajemy tylbian, oksytetracyklinę w znacznie zawyżonych dawkach i za nic nie pomaga! prosięta chudną i leje się z nich jak z kaczej D... macie może jakieś sprawdzone sposoby na biegunki, bo bo dwukrotne szczepienia każdego dnia po kilkadziesiąt prosiąt wykańczają i mnie i zwierzaki....
    • Przez tom14145
      Zauważyłem u jednego z prosiąt że kręci się dookoła...
      po czym kładzie się (pewnie zawrót głowy.)
       
      Wypuściłem je do ogrodzonego wychodka dla kur i było trochę lepiej, ale teraz z powrotem się kręci...
       
      Co mam robić?
      powrót do stajni pogorszyłby sprawe.
    • Przez mariuszpolis
      Witam, co może być przyczyną po odłoączeniu prosiaki nie dadzą rady wstawac, zaczeło sie od wiekszych, co im podac, może ktoś miał taką chorobę ??
    • Przez case118
      objawy sine uszy, ruszają bokami, chwieją się na nogach.
    • Przez Fujitsu307
      Witam mam problem z prosietami około 20kg jeden. Otóż dwa tygodnie temu kupiłem na rynku 8 sztuk. Wszystko ładnie pięknie zacząlem przyzwyczajac do własnej paszy. Dawałem im 3razy dziennie po niedużej ilosci. Wszystko było pieknie prosiaki wrecz w oczach przybierały na masie(gdy je kupiłem były bardzo leciutkie chyba to był handlarz który jakis czas je głodził) ale nie było z tym problemu prosieta żywotne energiczne brak jakich kolwiek objawów choroby teraz mają około 20kg widac ze sa po prostu juz lepiej zbudowane. I wszystko tak było w porządku az do chwili kiedy to zauwazylem ze prosiaki cos swedzi bo sie zaczeły drapac okazało sie ze mają wszy. Troche sie tym przeraziłem nigdy nic takiego nie miałem. Pojechałem do wetrerynarza który dał mi szczepionke na pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne nazwa szczepionki to Ivermina 1% inj. po podaniu tej szczepionki w ilości 0.6ml na sztuke dosłownie po 3-4 godz zauważyłem że jeden prosiak żle sie czuje dostał biegunki dosłownie woda z niego leciała i wymiotował dostał siny brzuch i uszy a 3 godz później padł.Bałem sie o reszte prosiąt ale po ich zachowaniu nic nie swiadczyło ze cos im dolega. Doglądałem ich co godz i obserwowałem ich zachowanie ale były zywotne biegały jadły ogonki zakręcone.Od momentu zastrzyku minęło już pół soboty cała niedziela a w poniedziałek rano patrze a nastepny lezy chociaż w niedziele wieczorem wszystko było ok wszystkie tryskały zdrowiem. Przeraziłem sie zacząlem szukac tej szczepionki w internecje okazało sie ze tą szczepionke nalezy podawac pod skóre a nie do miesniowo w okolicy karku za uchem. Zadzwoniłem do weterynarza i spytałem o co chodzi czemu mi nie powiedział jak sie podaje ale on powiedział ze dobrze podałem ze on i inni weterynarze tak podaja tą szczepionke i nic sie nie dzieje i ze to na 100% nie od tego padły.Powiedział mi ze to może byc obrzekówka. Ale skąd jak przeciez było wszystko ok do momentu zastrzyku. po drugim prosiaku przeciez bym zauwazyl ze cos zaczyna sie nie tak jakis objaw obrzekówki a ten pierwszy tak nagle trzy godz po zastrzyku. Zła pasza czy co ale przez dwa tygodnie od zakupu nie miałem tego problemu az do momentu zastrzyku Pomocy do paszy dodaje proszek przeciwbiegunkom taki do odsadzenia i granulki prestarter i w pierwszym tygodniu zakwaszacz i wszystko było ok. Pomocy
       
       

×