tadi77

problem z kołem łowieckim

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tadi77    16

witam .

mam problem z kołem łowieckim mianowicie dziki zniszczyły 3ha kukurydzy w 50% czyli 1,5 ha koło zaproponowało 4tys zł ja na sie nie zgodziłem w protokole odmówiłem tej sumy odszkodowania, oni i tak bez mojej zgody przelali na konto pieniadze 4 tys , co  dalej z ich niewiarygodna beszczelnoscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5006

To nie jest problem z tym, czy tamtym Kołem Łowieckim tylko z "ustawą o odszkodowaniach za szkody spowodowane przez dziki...".

Dopóki nie będzie zmiany ustawy (będzie nowelizacja) dopóty będziemy okradani i oszukiwani, bo Komisja jest stroną sporu (przedstawiciele Koła Łowieckiego) oraz przedstawiciele Izb Rolniczych. Koło Łowieckie wypłaca odszkodowanie z własnej kieszeni... itd. Już nie będę się tu zagłębiał w problem.

Państwo Polskie musi przejąć obowiązki i odpowiedzialność za szkody spowodowane przez dziki (i nie tylko).

 

Wracając do Twojej sprawy. Fakt, że przelali pieniądze na konto nie zamyka dalszej drogi podwyższenia odszkodowania. Może być wliczona w poczet zaliczki. Trzeba pisać pismo do nich z odpowiednią merytoryczną powagą. Jednakże, jak powiedziało się wyżej nie liczyłbym na duże zmiany kwoty odszkodowania, ale trzeba działać.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztof1987    110

pismo do koła łowieckiego jak nie poskutkuje sprawa do sądu zapłacą koszty sądowe i twoich prawników miałem podobnie ze spółkami wodnymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez KrowieBieszczady
      Witam
      Czy ktoś z was orientuje się jak to jest z zapłaceniem KRUS wstecz będąc studentem? Jestem zielony w tym temacie, a ciężko znaleźć sensowne informacje. Rodzice są na zusie, więc jako domownik odpada, aktualnie jeszcze ziemii nie mam na siebie, ale to nie jest problem, bo w każdej chwili można przepisać. Znalazłem również informacje, że jeśli pracowało się na gospodarstwie u kogoś i ma się "poświadczycieli" też jest to jakoś rozpatrywane. Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś rozwiał moje wątpliwości  
    • Przez Rafalr2
      Temat do usuniecia 
    • Przez oaxis3333
      Witam niedawno pracownik z gminy zaoferował mi że wykupią ode mnie polną drogę która jest na moim polu lecz ja nie wiem jaką podać cenę . drogi jest łącznie 720 m2  pomóżcie 
    • Przez ChiquitaB
      Witam. w 2016 roku żona otrzymała darowizną gosp rolne o pow. 15ha, jako że sytuacja zmusza nas do zaniechania prowadzenia gosp dalej i jego sprzedaży. Moje pytanie, czy możemy sprzedać ziemie na powiększenie innego gosp. bez żadnych konsekwencji i płacenia podatków? Żona nabyła gosp przed zmianą przepisów w 2016
    • Przez Ecopiotr
      Sprawdzając ostatni wyciąg trafiłem na " Opłata za wizytę u Klienta-monitoring" 150,00 PLN.
      Ponieważ o takiej wizycie nic nie wiedziałem, zapytałem w Banku, kto i kiedy u mnie był. Jak się okazało nikt nie był i nikt się nie wybiera ( mam kredyt hipoteczny w tym Banku, raty nadpłacone do kwietnia 2018, odsetki są co miesiąc pobierane z konta,nigdy nie miałem zaległości).
      Jak mnie poinformowano, każdemu kto ma w umowie kredytu możliwość monitoringu system nalicza taką opłatę bez względu na to, czy monitoring miał miejsce, czy nie. 
      Odzyskanie "niesłusznie pobranej opłaty" (dla mnie jest to po prostu kradzież) ponoć nie stanowi problemu. Wystarczy w Banku złożyć reklamację. Na pytanie czy gdybym się nie zorientował i nie zapytał, oddaliby mi tą "opłatę", usłyszałem - NIE.
      Pracownicy są oczywiście "niewinni", ponieważ to system pobiera te "opłaty", a oni (pomimo wiedzy o niesłuszności tych pobrań) tylko nie robią nic by ostrzec klientów. Myślę, że można to nazwać współudziałem.
       
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.