Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Lampy
patryk741    25

witam wszystkich użytkowników na wstępie chciałbym żeby administrator strony przeniósł to gdzie trzeba. jest to mój pierwszy temat. otóż mój problem polega na tym ostatnio wymieniłem sobie halogeny tradycyjne na halogeny led i gdy są włączone i zostanie włączone radio radio z lat 90 to w głośnikach słychać takie brzeczenie/buczenie i różnego rodzaju dźwięki jest to bardzo irytujące i chciałbym to naprawić i tu moje pytanie wie ktoś jak to naprawić ? dziękuję bardzo za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A dlaczego administrator ma robić coś co Ty powinieneś zrobić?  Nie potrafisz sam pomyśleć i umieścić tematu we właściwym dziale? Co do Twojego problemu to można to naprawić wymieniając lampy na porządne, w których przetwornice nie sieją zakłóceniami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To wymień je na porządne i przestanie zakłócać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego, bez obrazy, ale o elektronice nie masz zielonego pojęcia, a chcesz się zabierać za likwidację zakłóceń? Moja wiedza przewyższa Twoją milion razy, a i tak nie podjąłbym się tego zadania. Możesz spróbować kupić filtr na zasilanie radia, ale szczerze mówiąc nie wierzę żeby pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolego, bez obrazy, ale o elektronice nie masz zielonego pojęcia, a chcesz się zabierać za likwidację zakłóceń? Moja wiedza przewyższa Twoją milion razy, a i tak nie podjąłbym się tego zadania. Możesz spróbować kupić filtr na zasilanie radia, ale szczerze mówiąc nie wierzę żeby pomogło.

 

Kilkanaście lat temu coś takiego zamontowałem w samochodzie i jak radio trzeszczało od wentylatora to po zamontowaniu nic się nie zmieniło poza stanem w portfelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nic z tymi zakłóceniami nie zrobisz. Tanie lampy tak mają i tyle.


Kilkanaście lat temu coś takiego zamontowałem w samochodzie i jak radio trzeszczało od wentylatora to po zamontowaniu nic się nie zmieniło poza stanem w portfelu.
No widzisz, nic nie dało mimo tego, że wentylator zakłóca na dużo niższej częstotliwości. A co dopiero przetwornice w lampach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ajgor94    8

kolego wyżej, widzisz że chłopak nowy to zamiast pomóc to się chwalisz co to nie ty... co do tematu to chyba faktycznie lepsze ledy trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak napisałeś: może. Może wystarczy zmienić punkt zasilania, może wystarczy zmienić mocowanie anteny, a może lepiej ją umasować, a może jeszcze milion innych rzeczy. To jest tylko gdybanie, a temat nie do opanowania przez laika.

noo tak kiedyś myślałem ale nwm co ale i wiem moja widza nie powala i dziękuję temat można zamknąć

A sądząc po stylu pisania i braku interpunkcji mamy do czynienia z gimnazjalistą więc...

kolego wyżej, widzisz że chłopak nowy to zamiast pomóc to się chwalisz co to nie ty... co do tematu to chyba faktycznie lepsze ledy trzeba

Chciałem tylko pokazać, że temat zakłóceń to nie jest prosta sprawa. Nawet doświadczeni specjaliści np. od car audio wykładają się w wielu przypadkach bazując na markowym sprzęcie, a co dopiero na chińszczyźnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

elektotechnik ma rację jeszcze gościu ojcu traktor zjara bo sobie bajerów chcę założyć jak się nie zna to niech wezwie fachowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    681

podjedz do kogos co zaklada cb radia i kup sobie filtr moze pomoze ale nie koniecznie a najlepiej radio bezposrednio do akumulatora . co do elektrotechnika to ty chyba wyzej srasz niz dupe masz takie moje zdanie o tobie . poto jest forum zeby laik dowiedzial sie jak domowym sposobem cos naprawic bo jesli byl by fachowcem to zarejstrowal by sie na forum inzynierow co robia wysiew ziemniaka a jesli niewiedzial gdzie umiescic temat to wydaje mi sie ze modelatorowi korona z glowy nie spadnie jak przeniesie temat we wlasciwe miejsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Taki jesteś mądry? To np. zaprojektuj PCB pod moduł RF 433 Mhz. Ja Ci wszystko na forum napiszę jak masz to zrobić, podam Ci schemat itp. I gwarantuję Ci, że nie dasz rady tego zrobić, nawet z pomocą wszystkich for internetowych w tym kraju. A skala trudności w pozbywaniu się zakłóceń jest mniej więcej taka sama jak zaprojektowanie wspomnianej PCB. Jedno i drugie dla laika niewykonalne. No dobra, trochę przesadziłem z tą częstotliwością 433 Mhz. Nawet nie dałbyś rady zaprojektować PCB do wzmacniacza mocy m.cz. na specjalizowanym układzie scalonym. Więc na przyszłość się nie wymądrzaj tylko udziel rzeczowej odpowiedzi co ma zrobić. Bo o filtrze napisałem już wcześniej, a Ty tylko powtórzyłeś moje słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

Pany założyłem do kombajnu na dach ledy (pewnie made in china )pojawił się taki problem że teraz radio trzeszczy ale tylko radio jak włączę płytę to jest ok. i teraz nasuwa się pytanie czy i jakie filtry założyć (cztery kable zasilają 6 reflektorów ) chyba że pomoże sam filtr na radio.co wy na to. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk741    25

miałem to samo w traktorze dałem za lampy ok 70 zl za sztukę więc jakieś super badziewne nie były tak mi się wydaje ale jeszcze chciałem wymienić radio i wymieniłem je i teraz wszystko działa jak należy (Stare radio było z poprzedniej epoki ) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

radio sony a ma z 12 lat.po za tym kupując lampy za 70 zeta raczej wiadomo ze to chinole .tylko teraz co zrobić nowe radio czy filtr a jak tak to jaki i gdzie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zakłócenia przenoszą się przez zasilanie, czy zakłócany jest sygnał radiowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

chyba przez sygnał radiowy bo jak gra płyta to jest ok. antena od radia 40 cm od lampy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
×