thor1984

Wzdęcie jałóweczki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jałóweczki
thor1984    22

Hej, przejrzałem kilka tematów ale nie znalazłem podobnej sytuacji. W kojcu są 3 jałóweczki w wadze około 100-110 kg. Dostają śrutę z jęczmienia i owsa plus siano no i oczywiście woda. Jedną z nich za każdym razem po jedzeniu wzdyma, robi się ja piłeczka. Pomimo wzdęcia ciągle ryczy domagając się więcej jedzenia choć pozostałe dwie zjadają tyle samo. Macie jakiś pomysł od czego to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    56

miałem podobnie tylko że wtedy jeszcze piła mleko i jadła śrutę 

ograniczyłem śrutę a tylko siano do oporu oraz słoma  spróbuj może jakieś innej paszy  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    22

Weterynarz stwierdził, że to fermentacja gnilna. Zalecił aby od jakiejś dorosłej krowy wybrać z pyska przeżute jedzenie, zalać je ciepłą wodą i ten wywar dać jałóweczce do picia. Czy są jakieś inne sposoby na fermentację gnilną? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zrób tak jak napisał kolega wyżej, zmień paszę, kup jakiś granulat dla cieląt, sprawdź czy siano nie jest zakurzone(grzyby). Pytanie jeszcze czy to wzdęcie to faktycznie wzdęcie. Wzdęcie to wybrzuszony dół głodowy,jeżeli ma wypchany tylko brzuch,jest cała okrągła to nie wzdęcie. Jest taka przypadłość która nazywa się "brzuch z siana" wtedy cielęta wyglądają jak owce,mają okrągłe brzuchy. To bierze się z tego,że karmione są słabej jakości sianem i małą ilością paszy treściwej,to powoduje głód energetyczny i pobieranie dużych ilości siana które rozpycha żołądek. Przyjrzyj się dobrze i odpisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez adamek1942
      Witam mam problem z kilkoma byczkami około 300 kg a mianowicie z 1 najbardziej chodzi o to ze bardzo słabiutko je dosłownie liźnie tylko ospę i kiszonkę z kuku, siano tak samo ale trochę lepiej, kupowałem drożdże i dawałem z ospą  bardzo nie pomogło, teraz daję im sodę bo przypuszczam zakwaszenie dawałem tą sode do ospy, a teraz mieszam i poję go wodą z sodą pomożecie co ?   planuję jeszcze odrobaczenie, byczek stracił połysk  i jest smutny. Żywienie  wygląda tak kiszonka z kuku rano do tego ospa później siano bądź słoma i to samo wieczorem.
    • Przez marcin6011
      Witam, 3 letnia krowa, na przełomie lutego/marca ma się cielic. Od kilku dni jest osowiała, leci jej delikatnie ślina z pyska, przemieniajaca się trochę w pianę, odstaje od stada, nie podchodzi do siana, ma mały apetyt, gówno delikatnie rzadsze niż normalne ale to nie biegunka, delikatnie pochylona głowa, nie ma ochoty chodzić. Temperatura 39.2, wydaje mi się że do tego dziwnie zgrzyt zębami i jakby ciągle sciskala szczękę, jakby z bólu może. Krowy mam luzem w ogrodzeniu z ciągłym wybiegiem na pastwisko. Weterynarz rozkłada ręce, dal wczoraj antybiotyk, dzisiaj witaminy kroplowke z glukozy. Martwie się bo podobne objawy wykonczyly mi krowę dwa miesiące temu, wtedy krowę złapalo coś podobnego przed wcieleniem dwa tyg, a po ociepleniu półtora tygodnia krowę sparalizowalo od tylu. POMOCY, MOŻE KTOS Coś poradzi.
    • Przez martin0000
      Witam jakie podajecie leki na zapalenie płuc dla cielaków? Podobno najlepszy jest Draxxin ale jest mega drogi jest jakaś  alternatywa w rozsądnej cenie?
    • Przez MałaMi
      Witam. Jestem laikiem w temacie krów. Mam nadzieję że pomożecie. Dopiero się uczę więc proszę o wyrozumiałość. Powiedzcie mi po jakim czasie od nie prawidlowego wydojenia lub niedodojenia krowy ona dostanie zapalenia. Czy to zalezy od czegoś czy zawsze w tym samym czasie dostają zapalenia? Przedwczoraj rano doilam krowe a dziś wieczorem okazalo sie ze ma zapalenie. Doimy je dwa razy dziennie. Czy nie byloby od razu tego samego dnia? 
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.