Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hehe 10zł to ja bym się wcale na prasę nie wybierał. U mnie w okolicy kombajniści zaczynają się od 30zł/godz to za prasowanie tak co najmniej 20zł, bo za 10 to są o wiele lżejsze roboty.

Opublikowano

bieniek _88 według mnie lżejsze prace to stanie w kolejce na skup(stanie w kolejce trwa ok 7-12 godzin i stoimy w nocy, ewentualnie do południa jak jest spora kolejka), pilnowanie rozładunków zboża(tylko sobie stoję, pilnuję żmijki żeby się nie przesypać i kilka razy wsiadam do ciągnika żeby trochę kiper podnieść i na końcu zostaje ok 150-200kg zboża w rogach obok zasuwy to przegarniam w 2-3 minuty pod szyber i czekam na następny transport, ostatnio to miałem 11 godzin pracy a pracowałem ok 5-6 godzin a resztę sobie siedziałem. Do tego w robocie mam obiad(dwudaniowy) i kolację(razem obiad i kolacja ok 40 minut-godzina przerwy(godziny pracy w tym czasie się liczą). Lekka robota to też malowanie, remontowanie i przygotowywanie do pracy sprzętu. Tak że 20 zł to jest takie minimum na prasie.

Kto napisał że 3 dychy to mało? Bo ja nie, napisałem że od trzech dych to się kombajniści zaczynają.

Opublikowano

jak ciągnik klimatyzowany to można za dychę robić :D a jak praca w gorących warunkach to tak myślę że te 15 można wziąć ;) 20 to trochę dużo już, bo prasowanie to jak dla mnie lekka robota, gorzej z upałem w kabinie :P

Opublikowano

jak dobry traktorzysta co sobie sprzęt umie sam przygotować i drobniejsze awarie samemu usunąć  to 20-30 zł (belarką na godzinę można zarobić 200-400 zł więc te 20 zł to nie jest wygórowana cena).

Kombajnista to tez mi sie wydaje ze minimum 30 zeta bo tam to juz trzeba umieć co nieco.

Co do wypowiedzi tego typu że w mieście takich stawek nie ma to wsadźcie je sobie głęboko w d*pe, bo operator to nie jest łatwa robota, szczególnie jak dostanie stary sprzęt w łapy ( sprawny ale wiadomo obługę trzeba troche znać jak i mechanike itp), to trzeba mieć łep na karku jadąc na pole w gorączke gdzie daje ponad 30 st w cieniu.

po drugie jest to praca sezonowa więc też inaczej płacona.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tanos
      Cześć, mam pytanie do Was – rolników praktyków.
      Rozważam wynajem maszyn do łąk i chciałbym poznać Wasze zdanie:
      Czy ktoś z Was byłby zainteresowany wynajmem takich maszyn jak:
      aerator 3 m – 900 zł/dzień (około 30 ha/doba = ~30 zł/ha),
      włóka łąkowa 6 m – 800 zł/dzień (30–40 ha/doba = ~20–27 zł/ha),
      podsiewacz traw 3 m – 1300 zł/dzień (około 15 ha/doba = ~87 zł/ha).

      Jak myślicie – cena jest realna czy za wysoka?

      Czy sami korzystaliście z wynajmu, czy raczej każdy woli mieć swoje?

      Macie takie maszyny u siebie – faktycznie dają efekty (większy plon, mniej chwastów)?

      A może Waszym zdaniem inny sprzęt byłby bardziej potrzebny na wynajem?
      Chętnie poczytam opinie i doświadczenia.
      Pozdrawiam
    • Przez Matey
      Jakie przewidujecie stawki za poszczególne usługi rolnicze w 2025? Względem sezonu 2024 planujecie zwiększyć stawki? Przyjmujecie stała kwotę na cały sezon czy w zależności od wahań cen np. oleju napędowego modyfikujecie ceny?
      kontyunacja tematu z 2024 roku:
       
    • Przez r49
      Proszę omijać firmę serbol .mieszcząca się srebrny Borek 18c.sprzedaja tam ruiny ciągników. Na ogłoszeniach piszą Zambrów. Zakop ciagnika tam to porażka trzeba jeszcze tyle mieć na naprawy.zaniżaja faktury. Cwaniaki
    • Przez Karolek132
      Witam ile bierzecie za gniecenie pryzmy z kukurydzy 
    • Przez Tanos
      Cześć, mam pytanie do Was – rolników praktyków.
      Rozważam wynajem maszyn do łąk i chciałbym poznać Wasze zdanie:
      Czy ktoś z Was byłby zainteresowany wynajmem takich maszyn jak:
      aerator 3 m – 900 zł/dzień (około 30 ha/doba = ~30 zł/ha),
      włóka łąkowa 6 m – 800 zł/dzień (30–40 ha/doba = ~20–27 zł/ha),
      podsiewacz traw 3 m – 1300 zł/dzień (około 15 ha/doba = ~87 zł/ha).

       Jak myślicie – cena jest realna czy za wysoka?
       Czy sami korzystalibyście z wynajmu, czy raczej każdy woli mieć swoje?
       Macie takie maszyny u siebie – faktycznie dają efekty (większy plon, mniej chwastów)?
       A może Waszym zdaniem inny sprzęt byłby bardziej potrzebny na wynajem?
      Chętnie poczytam opinie i doświadczenia.
      Pozdrawiam 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v