Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam problem tak jak w temacie a mianowicie po właczeniu czy to kierunkowskazow bądz też świateł zaczyna tak brakować prądu iż nawet wskazówka na zegarze od poziomu paliwa spada jakby miał pusto po wyłączeniu świateł lub kierunków wskazówki są normalnie i również po odpaleniu silnika jest to samo że wskazówki wariują. Proszę o pomoc.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jakiej pomocy oczekujesz? Mam przyjechać i Ci to naprawić?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No to Ci powiem, że miałem setki razy taki problem i za każdym razem rozwiązanie było inne... A Ty nie masz zielonego pojęcia o instalacjach elektrycznych, bo przed napisaniem tematu nie sprawdziłeś nic, więc sam i tak tego nie naprawisz...

Opublikowano

No nie napisałem ale sprawdzałem bezpieczniki i przewody pod kierownicą ale nic nie znalazłem i nie wiem co jest tego przyczyną i dlatego napisałem na forum.
Dodam jeszcze iż gdy właczę tylne halogeny lub lampe oświetlającą od środka kabine problemu nie ma.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nic nie sprawdziłeś, bo jakbyś to zrobił tak jak należy, to znalazłbyś przyczynę. Twoje "sprawdzanie" polegało pewnie na obejrzeniu przewodów, a to nic nie wnosi do tematu.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Połączenia należy przedzwonić prądem co najmniej 10A i wszystko będzie wiadomo. Ale tak jak napisałem Ci wcześniej sam tego nie zrobisz, bo nie masz wiedzy i sprzętu.

Opublikowano

No to się zgadza ze nie mam sprzętu ale bede szukał dalej na tyle na ile potrafię a jeśli możesz powiedzieć na które miejsca szczególnie zwrócić mam uwagę.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No to się zgadza ze nie mam sprzętu ale bede szukał dalej na tyle na ile potrafię a jeśli możesz powiedzieć na które miejsca szczególnie zwrócić mam uwagę.

Na wszystkie, gdzie płyną duże prądy. I nie słuchaj tych wszystkich porad, które już tu się pojawiają, bo zaraz się zacznie: u mnie było to, a u mnie tamto. To nie jest metoda szukania problemu. I nie piszę tego złośliwie jak niektórzy uważają, tylko w takim przypadku nie da się napisać gdzie masz zajrzeć żeby naprawić, bo przyczyn może być dużo. Będąc przy ciągniku można to naprawić w pół godziny, ale przez internet się nie da.

Opublikowano

I właśnie idąc tropem masy okazało się że masa od przerywacza kierunkowskazów znika nie wiadomo czemu tak sie stało bo kabelek nie był ruszany nigdy no ale problem udało sie rozwiązać.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No widzisz i po co było się upierać, że sprawdzałeś wszystko pod deską skoro tak nie było?

Opublikowano

Ale ja się nie upierałem tylko mówiłem że raczej wszsystko sparawdziłem no i się myliłem ale najważniejsze że udało się rozwiązać problem w własnym zakresie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v