Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
maciek

Z PODSIEWACZEM CZY BEZ

Polecane posty

maciek    27

Witam ,staje przed decyzją wyboru siewnika punktowego do kukurydzy, czy warto dołożyć trochę więcej i kupić siewnik z podsiewaczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Jasne że warto, zasilasz tylko kukurydzę w rządku a nie chwasty między nimi, przez co nawóz jest lepiej wykorzystany :P -a wiadmo ile teraz np. fosforan kosztuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

to jest nie marnowanie nawozów.... dostaje tylko to ci powinno je dostać tj.kukurydza. przez co potrzeba mniej nawozów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Balzak    2

Warto a nawet trzeba nawóz znajduje sie blisko nasiona i w początkowych fazach kiełkowania juz otrzymuje zasilenie w postaci nawozów, a co sprzyja późniejszym plonowaniem i wzrostem a jednocześnie roślina staje sie odporniejsza,

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie skr 5 lat temu kupil nowy siewnik z podsiewaczem. U nas zaczynali pierwszy raz siać, ja spróbowałem zobaczyć jaki jest efekt z podsiewaczem. W sumie wtedy to u mnie ładna urosła kukurydza, ale jak gościu siał potem u innych ludzi to się okazało że wężyki które doprowadzają nawóz do ziemi powyginały się na kamieniach. W efekcie tego na niektórych plantacjach kukurydza siana z podsiewaczem została spalona, bo rurki za blisko doprowadzały nawóz. Także wybór pozostaje dla ciebie ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    9

to co to za siewnik byl?? made in stodola?? i jaka dawke nawozu ustawili??? no ja sie z czyms takim nie spotkalem Np w amazone nie ma jakies wezykow smiesnych tlko powazne mocne przewody podejzewamze byle kamienim bys ich nie zgiol pozatym przed przewodem ida taleze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Też sądzę, że warto kupić z podsiewaczem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

My dwa lata temu pierwszy raz sialisy punktowym a na drógi rok już każdy nim siał jak zobaczyli jakom my mamy kukurydze ;] ile u was biorą od ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U nas nie wiem ile biorą od hektara. My narazie siejemy własnym punktowym ale bez podsiewacza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Myślę że w tym roku będę miał nie mniejsze branie na siew kukurydzy ;) Warto kupić siewnik z podsiewaczem, popieram wyżej napisane argumenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2
Warto a nawet trzeba nawóz znajduje sie blisko nasiona i w początkowych fazach kiełkowania juz otrzymuje zasilenie w postaci nawozów, a co sprzyja późniejszym plonowaniem i wzrostem a jednocześnie roślina staje sie odporniejsza,

 

Pozdrawiam Balzak

Popieram to. Kukurydza ma blisko nawóz a tak to jak posiejesz przed uprawą to jest na całej powierzchni i nie może ciągnąć tego pomiędzy rajkami bo jest za daleko i i tak z tego nic nie korzysta.

Edytowano przez robertbara
Ort.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam Siewnik do kuku beckera 6 rzędów z podsiewaczem nawozu i sieje nim juz przez 6 lat i u siebie i na zarobku zawsze sieje z podsiewaczem i nigdy mi nie spaliło kukurydzy tylko wiem że jeśli dasz nawóz zpodsiewaczem kuku dostaje już od poczatku kiełkowania witaminy i czas wschodów skraca sie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Niestety siewnik z podsiewaniem nawozów ma bardzo dużą wadę (o której się nie mówi głośno, chociażby ze względów marketingowych).

Kukurydza, która ma składniki pokarmowe (ziarenka nawozu) blisko, zdecydowanie słabiej rozwija system korzeniowy. I wszystko jest w porządku dopóki nie brakuje wody. Ale w ostatnich latach susze zdarzają się bardzo często i wtedy taka kukurydza dużo gorzej radzi sobie z brakiem wody.

Biorąc pod uwagę lekkie ziemie, jakie występują w mojej okolicy, nie myślę nawet siewniku z podsiewaniem nawozów. A co do zasilania chwastów to nie mam takiego problemu bo zawsze mam opryskane.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×