Skocz do zawartości

Wasze osiągniecia ursusami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moj rekord to ciagniecie c-330 14 pustych przyczep :) to była jazda :) ostatni był rozrzutnik to on po drugiej stronie rowów jechał :) a capek to ledwie co szedł ale dał rade :) najgorzej byo ruszyc ale jak juz poszło....

Opublikowano

Ursus 3512 + 4skibowy pług 4*35 zagonowy(nie znam firmy) głębokośc 28cm, OK.5km/h 4L 2200obrotów nawet nie przygasał tylko się szybko silnik grzał i chłodnica poszła...

poszlał braciszek :angry: :)

Opublikowano

ja swoją trzydziestką wyciągałem raz ursusa 1224 z dwoma przyczepami bo się zakopał w lesie przy wywozeniu metrów,przyczepy siedziały po koła i jeszcze zaczoł padać deszcz ale niezawodna blokada i ledwo ledwo weszedł ;)

Opublikowano

zetorem 7211 ciągłem 20t wysłodków to pod górkę na 2szosowej było co dygać, a przy wysypywaniu na ziemi to z jedną było co robić. c385+fortschrit cztero skibowy+ wał cambela orać szło tylko gorzej było z nawrotami bo trzeba było jak detem po chamulcach. c360 wyciągałem nie jednego tira z wanną załadowanego i zdarzało się że zawieszonego na osi. dodam jeszcze że do niedawna u nas koleś ciągną przyczepę z balotami c360 na której mieści się 50wałków tylko nie wiem jakiego formatu 120cm czy 150cm.

Opublikowano (edytowane)

Ja ursusem c 330 wyciagalem stara zaladowanego ceglami siedzial sk****** na osiach. tlumnik byl czerwony ale dal raddy heh

Edytowane przez quercus
WULGARNOŚĆ !!
Opublikowano

Mój tata raz jechał z przyczepą,a na niej było 5 ton nawozu.Zjechał z głównej drogi (nr5) i po ok 500 m przyczepa się odczepiła i wjechała na łąkę,ale na szczęście nic nie jechało z naprzeciwka...

Raz wjeżdżał pod górkę z dwoma czubatymi przyczepami D-46B wysłodek, Ursusem C-355M,ale dał radę...

Ta górka jest tak stroma,że jak jadę ze szkoły autobusem to przy ok 60km/h, kierowca musi zredukować na mniejszy bieg bo inaczej nie podjedzie..

Opublikowano

Ja osiagniec wiekszych nie mam raz z wujkiem ruskiem ciagnelismy topole ponad 1,5+ kubika przy czym ziemia byla zmarznieta ja z bratem cioteznym na masce siedzielismy hahah była beka niezła :)

A tata muwil ze raz 60 ciagnoł po 5 t węgla na 2 przyczepach plus waga przyczep muwil zeby 5 wrzucic musiał go niezle rozbujaci :)

U taty w pracy 1614 ciaga po 30t+ i waga przyczepy, przyczepa podobno jest z wagonu zrobiona :)

Opublikowano

Ja kiedyś dla jaj podczepiłem do c330 pług obrotowy 3x48 cm. przednie koła fruwały w powietrzu a pług nawet nie drgnął. Podobnie było z balotem wilgotnej kiszonki...

 

A co do odległości to 650 km w 17 godzin (ale nie ursusem tylko Agrotronem 150 z kosiarką bijakową ok 3,2 m)

Opublikowano

c 360 64 rozutniki 4,5 t w ciagu dnia od 7 do 19 nie miała lekko ale trzeba było dawac zeby sie z robota wyrobić posów szybki ustawiony 3 szosowa i ognia pole jakieś 150-200 m oddalone od pryzmy. teraz wiem dlaczego silnik i skrzynia poleciały tak szybko hehe

Opublikowano

ursusem c360 tata wyciągnął tatre, siedziała na wszystkich mostach ale na szczeście była pusta..........

Opublikowano

Ja wyciągnąłem C 360 3p przyczepę z belami ok. 8 ton pod gorkę z piachem. Na podnośniku i na blokadzie cięzko było ale poszedł ;)

Opublikowano

JA dzisiaj moją 25letnią c360 jechałem z wozem paszowym pełnym ogniem nagle urwało się przednie lewe koło i wylądowałem dobre 10 metrów w polu mojego kolegi :rolleyes:

Opublikowano

Ja swoim C-355 ciągnełem pod gorke dosc długą ale nazczęście nie stromą przyczepe HL na bliźniakach załadowaną burakami około 10 ton plus masa przyczepy 4 tony - 3 terenowa i szedł jak szalony hehe :rolleyes:

Opublikowano

Ursusem MF255 ciągłem przyczepe samochodową młóta browarnianego B) Samego młóta było 15t +masa przyczepy(przyczepa trzy osiowa) B) Było co ciągnąć, ale dał rade B) Jak robiliśmy kiszonke 4lata temu to tata ciągał C-360tką taką czeską przyczepę 7tonową i ruską 5tonową, obie z nadstawkami. Troche deszcz wtedy przeszkodził i trawa była mokra, to samej tej trawy na tych przyczepach było ze 13t +waga przyczep. :) Jak jeździł z tym przez wieś to tylko firanki w oknach sie ruszały :) A jako ciekawostke powiem że MTZem ciągali rozrzutnik 3,5t z nadstawkami ;)

ps.Ta ruska przyczepa bardzo ciężko chodzi, cały układ ten "skręcający" ma rozwalony, straszne luzy i koła sie rozchodzą na boki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez RafałD
      Co myślicie o wykupie fabryki Ursus, modernizacji i wznowieniu produkcji? 
    • Przez SZYMQ
      Cześć wyszyskim 🙂
      Mam takie do was pytanie czy ktoś testował doszedł z pływakami i wskaźnikami poziomu paliwa 
      Bo ja przetestowałem chyba wszystkie pływaki i wskaźniki paliwa jakie są dostępne i prawie żaden nie zgrywa się z wskaźnikiem 
      1:

      2:
      3:
      Tylko ten zestaw poprawnie dziala :

      Pływak nr.89352973 wskaźnik: 89352972
      Tylko w tym zestawie jest minus że lampka rezerwy jest podłącza pod wskaźnik paliwa i ciągle się świeci czym większą rezystancja (oporność) tym mocniej świeci 
       
      Reszta pływaków pokazuje że jest paliwo do połowy lub odwrotnie pokazuje zero że jest full a full jak jest zero paliwa 
      Może ktoś doszedł z tymi plywakami  i wskaźnikami i wie który zestaw dobrze będzie działa razem
      Dziękuję za pomoc z góry 
      I na pewno to będzie informacja dla innych pokoleń 
    • Przez mlody_rollo
      Witam chciałbym się dowiedzieć jak mógłbym zacząć  rolnictwo siejąc zboze mam:ursus c-360 Pług 3 skibowy LEJEK  Opryskiwacz Kultywator Brony  i przyczepę 4,5t
      I mieszkam w Lubuskim nie mam nic innego do powiedzenia 
      Dziękuję za odpowiedź 
    • Przez Zoy
      Witam. Jakiś czas temu zakupiłem używanego tura do C-330. 
      po zakupie przystąpiłem do montażu i ogólnie wszystko szło bezproblemowo aż do momentu montażu poprzeczy trzymających wysięgniki ramienia z wspornikiem przedniej belki. Po założeniu poprzecza na wysięgnik to ta flansza, którą przykręca się do wspornika wydaje się przesunięta w przód tak jakby te poprzecza były zbyt długie. I teraz pytanie czy te poprzecza skracać czy popuścić te dwie śruby wysięgnika i na sztywno to wszystko skręcić. Bo jak popuszczę te wysięgniki to myśle ze będę w stanie to naciągnąć ale kwestia czy można tak zrobić aby w przyszłości nic nie strzeliło od naprezen 
    • Przez Antoszko
      Nie działa obrotomierz w ursus 7524

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v