Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masz rację, lepszy stary wróg niż nowy jak to w "Pawlakach i Kargulach" było :P

Teraz nowy model z gimnazjum strach brać :P Jak z samochodem służbowym, rocznik młody a przebieg.... a tu się licznika cofnąć nie da :P

Opublikowano

Kurde :rolleyes: Fajnie tak poczytać ten temat z rana :D Dobry humor przez cały dzień,pomimo braku kasy z Bodaczowa!!! Grzańca w życiu nie piłam,trzeba będzie spróbować ;) Pozdrawiam Wszystkich :P -STARY MODEL(ale jaki!!!)

 

U nas już pierwszy śnieg spadł,a jak tam u WAS :P ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

będzie gorąco :D

 

No jak by jeszcze Słoneczko nie grzało to "KONIEC ŚWIATA" :lol:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Sloneczko zawsze może mocniej przygrzać :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja na zimę poroże zrzucam. :lol:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Widzę, że temat wspólnej imprezy rozkręca się.. miło:)

 

A grzaniec miał być dzisiaj ale chętni nie wykazali większej aprobaty :(

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Właśnie ja proponowałam wczoraj dzień dzisiejszy ale nikt nie dopytał o konkret :P:) ;(

 

mogę też zająć się deserem :D pyszności

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak "Słoneczko" coraz mocniej rozgrzewa to kocury zawsze rozrabiają jak zające w kapuście :lol:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Bardzo mi miło za tak ciepłe :P przyjęcie na AF, w info o mnie dowiesz się ile już wiosenek za mną ( a ile jeszcze przede mną :D)

 

pozdrawiam wszystkich AF

Opublikowano

Takie gdybanie :P Spotkajmy się, wypijmy po 2 - 3 grzańce i zobaczymy co będzie rano B)

A poza tym to raz się żyje i trzeba od czasu do czasu zrobić coś szalonego :D

 

 

a jezeli grzańca sie nie lubi??:D

a wy wszyscy sie wczoraj urwaliscie i dopiero po 20 zaczeliscie a mnie juz nie było <_< piwa nie miałem ale za to dzisiaj mam :Dzdrowie wasze gardło moje :D

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Na deser......mogą być i truskawki w połączeniu z lodami, serkiem waniliowym, kawałkami innych owoców ( do wyboru do koloru) do tego rodzynki oraz kawałki galaretki (chociaż sama nie cierpię ale wiem że ogólnie lubicie :P) a to polane kilkoma łyżkami alkoholu ( polecam likier kokosowy) i Smacznego :D

 

Filipoo nie rób mi smaku bo mi się już skończyły zapasy, a do sklepu też nie chce się ruszyć :P

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

Kurde :rolleyes: Fajnie tak poczytać ten temat z rana :D Dobry humor przez cały dzień,pomimo braku kasy z Bodaczowa!!! Grzańca w życiu nie piłam,trzeba będzie spróbować ;) Pozdrawiam Wszystkich :P -STARY MODEL(ale jaki!!!)

 

U nas już pierwszy śnieg spadł,a jak tam u WAS :P ?

 

ino nic nie mów o sniegu bo jak spadnie to pod zadną górke nie podejde wiec i zarobku nie bedzie a jak nie ma kasy to nie mozna nigdzie jechać bo jak <_<niech snieg spadnie dopiero na święta :lol:

Opublikowano

hehe jak nie daleko masz to nagina :D ja wykozystałem okazje ze byłem w miescie to odrazu kupiłem :Djak mozna nie wypić dzisiaj godzinny zarobek w pracy wyniusł około45 złotych :Dtylko ze 3 godziny robilismy bo od rana strajk :lol::lol: to se otworze drugie :D mmm ten smak "dębowego":Dto kiedy robimy jakąś impreze??:)podaj ktoś konkret date :)pamietajcie ze duzo czasu nie zostao na zabawy ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Bardzo mi miło za tak ciepłe :P przyjęcie na AF

 

 

 

My wszystkie Panie ciepło przyjmujemy :P przecież tu są sami dżentelmeni, chociaż trochę mamy z kocurów. :lol:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v