Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzięki kolego ale jeszcze daję radę źle jest ale ciagnę jak się da autko na jutro już mam załadowane myślałem ze gorzej pójdzie ale radio na ful i jakoś leci B) . Tak jest jak rodzice już nie młodzi i troche w krzyżu pokręci ale co zrobisz, grunt to się nie załamywać i cały czas do przodu. Swoją drogą program mi sie nie podoba zrobią znowu ofiary z rolników i nic więcej, miasto będzie mówić mało ze im unia daje to jeszcze jeden z drugim partnerki nie moze znależć, już widzę takie teksty :( Szmergiel odejdź od komputera bo cie chyba za bardzo napromieniowało igłupoty gadasz. Może ty zasuwasz od nocy do nocy ale niektórzy tu szanują robotę, w całej sprawie jest ten widz ze kobiety boją sie tej gospodarki jak diabeł wody swieconej i tyle wiecej nic, oczywiście nie wszystkie ale to jest parę procent ogółu.

Edytowane przez zetorlublin7341
Opublikowano

bo kto inny by szedl z siebie robic pajaca przed cala polska ? dziwisz sie ze gdzieniegdzie brakuje kobiet,a ja ci powiem czemu ano temu ze przewaznie tam wlasnieci mlodzi rozwojowi rolnicy w nic nie patrza tylko w mase krow i harowke od rana do nocy a jak kase ma to na zaboj kupuje pole po 80tys wiec sie nie dziw ze mlode kobiety tak zyc nie chca

I tu się z tobą zgodzę - zapierniczaja od świtu do północy kasa na powiększanie gospodarstwa [sąsiad ma 50 ha. to ja 60 ! ] a życie płynie i płynie i minie..

Opublikowano

Aha, i co lepszym rozwiazaniem będzie iść udawać jakiegoś pajaca?

Co myślą że pójdą i nagle znajdą?

Owszem zgadza się są regiony gdzie ciężko o kobite ale to kurde trzeba szukać dalej, a nie iść do TV I robić to co Oni każą....

po prostu niektórzy już nadzieję stracili i szukają ostatniej deski ratunku (przynajmniej w ich mniemaniu) , są już w desperacji, ja osobiście bym się tam nie zgłosił ale ich nie potępiam, trochę to naiwność z ich strony ale ich wybór. kogo z nich zrobią w telewizji to już inna sprawa

Opublikowano

Mój brat i szwagier też nie mają żon ale mówią że nie chcą bo jak popatrzą na te panny to co jedna to bardziej walnięta i leniwa a że chlopaki potrafią wszystko zrobić i sobi radzą to i nie szukają. I jakoś do tv nie lecą.

A ja męża sama zaczepiłam bo bym sie nie doczekala :) i zawsze chciałam rolnika i mam.

Gospodarstwo wspólnie powiększamy, pomagamy sobie w domu i na polu i przy zwierzetach i nawet naprawiamy nieraz coś razem. A zimą nawet drewno razem robiliśmy :) Tak więc nie ma rzeczy niemożliwych i nie poddawajcie się w szukaniu tej drugiej osoby a czasami jest ona naprawdę bardzo blisko :)

Gość Kasia22
Opublikowano

am1609 No no to pozazdrościć brata i szwagra:D Jak zaradni chłopcy :P :P

 

:P No coś czuję że też muszę Sama się zabrać za tych chłopów bo też się nie doczekam B)

Opublikowano (edytowane)

Och żeby tak się któraś w końcu za mnie i wzieła, chyba bym skakał z radości :D Szymi znakiem tego panowie są bardzo zaradni i dają radę ;) ;)

Edytowane przez zetorlublin7341
Opublikowano

Widzę, że dziś była niezła "produkcja" postów;) szkoda, że nie mogę dziś wszystkich przeczytać.

@Szymi wiadomo, że mężczyzna sobie ugotuje i posprząta ale czy nie byłoby lepiej jakby kobieta te czynności wykonywała?

Opublikowano (edytowane)

Wiesz biała nie będę się wypowiadał bo mnie posądzicie o seksizm, biała a czy niedobrze jak facet umie zrobić pranie czy wyprasować koszule nie wiem poczułabyś się bardzo urażona co :blink: . Szymi a gdzie tam wiał stał bym w miejscu, nigdzie bym się nie ruszał :D A te inne manewry nocne to wiadomo razem :D

Edytowane przez zetorlublin7341
Gość Kasia22
Opublikowano

Miło jest jak mężczyzna odnajduję się w kobiecych pracach, a kobieta w męskich :D

Taka różnorodność :)

Opublikowano (edytowane)

A czy w dzisiejszych czasach kobieta chciałaby te czynności (prace domowe) wykonywać? Wiem po swojej siostrze, że nie każda, a te typowo męskie to już na pewno nie każda.

Edytowane przez Tworkowiak
Opublikowano

@Zetorku sama znam kilkunastu mężczyzn, którzy robią w domu wszystko i to lepiej od niejednej kobiety i nie mam nic przeciwko jak facet sprząta czy cokolwiek robi w domu. A ja sama lubię zrobić coś z zakresu prac mężczyzny;)

Opublikowano

W życiu by mnie nie zamurowało, jeden jedyny raz w życiu wiedziałbym co zrobić :P

Gość Kasia22
Opublikowano

No ja bardziej wolę robić coś na gospodarstwie niż mam latać ze szmatą w domu :P :P :P

No ale posprzątać też trzeba :D bo inaczej to rodzeństwo by mi brudem zarosło B)

Opublikowano (edytowane)

Aha, i co lepszym rozwiazaniem będzie iść udawać jakiegoś pajaca?

Co myślą że pójdą i nagle znajdą?

Owszem zgadza się są regiony gdzie ciężko o kobite ale to kurde trzeba szukać dalej, a nie iść do TV I robić to co Oni każą....

Ja mówię o desperacji, a w niej robi się rzeczy które by normalnie nawet do głowy nie przyszły :)

Jak pokażą ich w telewizji brudnych, zmęczonych, nieogolonych to kiepsko to się zapowiada, ale tak jak powiedziedziałem- desperaci

Edytowane przez daremw
Gość Profil usunięty
Opublikowano

A ja wolę bardziej domowe i przydomowe prace... w końcu codziennie sprzątac nie musze ale jakoś nie widze siebie w roli osoby która ma do zaorania 5 ha pola, wole gary czy kury nakarmić :)

Gość Kasia22
Opublikowano

Może i racja brudnych na pewno ich nie pokażą:) Chcieli i poszli,Nam pozostało tylko ich oglądać albo i tez nie B)

Opublikowano

Ja sprzątać lubię ;) Prasować nie lubię ale to robię i np po tygodniu prania przy desce spędzam około 3-4 godzin bez żadnej przerwy.

Pracować w gospodarstwie też lubię do tego dbam o ogród;)

Gość Kasia22
Opublikowano

Tak czytam sobie i kobietki tu wolą prace domowe i przydomowe aż się sama Siebie boję :o a taka Kasia woli iść orać pole czy też szaleć z obornikiem :D

Może miałam się urodzić chłopcem B)

Opublikowano (edytowane)

Dziewczyny przecież nie chcę zabierac wam waszej pracy, nic chcecie okiełznywać dom proszę bardzo nikt wam nie broni, ale nie mówcie też ze z nas obiboki bo jak by mi żona leciała na mokro podłogę z chęcią bym jej pomógł a nie leżał na kanapie. Miło słyszeć że nie macie nic przeciwko temu że facet wam się wpiernicza w wasze prace. ;) Szymi nie rób ze mnie desperata ok :D Kasia ale z tobą tam wszystko porządku to znaczy masz to co kobieta powinna mieć. Bo dzisiaj to się mozna bardzo pomylić, na randkę trzeba rentgen zabierać do tego doszło, idziesz na randkę z dziewczyną a tam Wurst sie czaii. B) :lol:

Edytowane przez zetorlublin7341
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v