Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego polecasz końcem sierpnia? Słuchajcie Wy to do mnie przyjedźcie... ja mieszkam niczym w kurorcie i cały rok czynne. :D Od połowy maja w moich truskawkach taką opaleniznę byście złapali niczym z wysp kanaryjskiech a przy okazji byście schudli przy robocie ;) a jak ktoś zdechlak ze robić nie to najwyżej poleżycie bo mam 1,5 ha piasku więc do wyboru do koloru. Wisłę mam blisko to wody szum, ptaków śpiew.... Jak ktos nie umie pływac a chce to koło domu mam zbiornik na wodę więc basen odkryty gdzie wody doleję odpowiednio do zdolnosci pływackich. No i co jak za gorąco jeszcze.... bo turystom zwykle ciężko dogodzić to nieopodal jest las- natura 2000, cień, chłód i świerze powietrze. Jak w lato nie ma czasu, można zimą, wtedy basen staje się lodowiskiem dodatkowo slalom na nartach między drzewkami... no więc cudze chwalicie swego nie znacie. I nie myślcie, ze ja ciągle w domu siedzę bo od połowy czerwca na wakacje to ja wyjeżdzam jeszcze do ośroda wczasowo-wypoczynkowego nazywanego hurtem warzywno-owocowym w Broniszach. :D

no to warunki masz rewelacyjne. Nic tylko Cie odwiedzic:-D
Opublikowano

Ej lina to ja sie piszę na takie wczasy, spoko jestem elastyczny mnie nie robi różnicy co będziemy robić mogę zbierać truskawki kręgosłup mam gipki, boje sie tylko że możesz mieć straty bo mogę podjeść trochę. To ile taki turnus tygodniowy będzie kosztował. Nie no ja naprawdę się piszę na takie cos. Tak rady w stylu jak złapać dziewczynę na brzuch, ale macie pomysły co jeden to lepsze,. Bananku wszystko wiosna wczas sałata, teraz kwiatek, później bób i czosnek a jesień chryzantema i sałata.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Lina liczy na tanią siłę roboczą :ph34r:

 

no zawsze mnie rozszyfruje heheh

Opublikowano

Panowie poprostu zle wszystko robicie bo ziemie powinniscie pier a piescic kobiete a nie wszystkke inwestycje tylko na h ja mam lepiej bo od 2 latek nie bylem nigdzie na urlopie bo mi kobieta nie pozwolila bo jak nie plug to cos innego trzeba kupic a ja chce do egiptu na tydzien chociaz byle nie wakacje w pl za drogo tu jest

 

 

 

 

nie marudzic panowie kobiet jest na gospodarstwo tylko kobieta to nie traktor ona pluga nie pociagnie

Opublikowano

Ja jestem rolnikiem z przymusu poprostu odziedziczylem dwa rozklekotane ciagniki i 12 h i zero maszyn ja mam inna prace a na roli poprostu siewy i zniwa dobrze ze tesc cos podpowiada bo inaczej to faktycznie zniwa bym mial w grudniu

Opublikowano

Panowie poprostu zle wszystko robicie bo ziemie powinniscie pier a piescic kobiete a nie wszystkke inwestycje tylko na h ja mam lepiej bo od 2 latek nie bylem nigdzie na urlopie bo mi kobieta nie pozwolila bo jak nie plug to cos innego trzeba kupic a ja chce do egiptu na tydzien chociaz byle nie wakacje w pl za drogo tu jest

 

 

 

 

nie marudzic panowie kobiet jest na gospodarstwo tylko kobieta to nie traktor ona pluga nie pociagnie

Ty tak swoją pieścisz że one ciebie pier...li

Opublikowano

bananku , żartujesz prawie jak moja kiedyśniejsza nauczycielka anielskiego ze szkoły średniej

Opublikowano

bananku , żartujesz prawie jak moja kiedyśniejsza nauczycielka anielskiego ze szkoły średniej

 

 

Lepiej zartowac niz chorowac :rolleyes:

 

No jak nie mam malin i truskawek to co moge zaproponowac??? Wyrywanie chwastow??? :D

 

No chlop to taki czlowiek ze on musi byc uradowany z wypoczynku. :D

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v