Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A tu widzisz jakaś jest z Wielkopolski, a jak poszukasz to pewnie ich kilkanaście znajdziesz :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie daje się podrwywać facetom, których nie widzę i nie mają w sobie czegoś interesującego :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A co masz w sobie interesującego? Bo jakoś jeszcze tego nie dostrzegłam :P

Opublikowano

klikajac kilka znaków co jakiś czas zabaczysz tylko to że umiem pisac a i czasem z błędami ;p u mnie zobaczyć to tylko można wtedy kiedy na to pozwole a i nie kazda osoba jest tego warta .. oczywiscie nie wiem jaka jesteś i pewnie sie nie dowiem

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No raczej nie będziesz miał okazji się dowiedzieć jaka jestem, a ja potwierdzić tego,że jesteś interesującym facetem ;P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Hehe masakra będzie jak bym kiedyś wpadła przez przypadek na Ciebie ;p a ty jesteś w pewnym stopniu przekonany,że nie zasługuje a poznanie czegoś interesującego w Tobie, a może się mylisz :P

 

Dobra, bo mnie Michalmeer za uperdliwą dziewuchę uzna ;p

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Z Tobą też tak może być , a później porażka :P Potrafię być samokrytyczna w stosunku do siebie, ale myślę,że mam w sobie coś co by Cię intrygowało, podobało sie we mnie. A co do Ciebie może by się chociaż coś znalazło :P

 

Ale każdy ma swoje upodobania więc ani ty , ani ja w tobie mogę nic nie znaleźć , ale to już chyba byłaby kompletna porażka :P

Opublikowano

Chociaż coś znalazło ? jestem interesujący jak wojownik każda blizna to zupełnie inna historia ;D Intrygowało lubie to słowo bo nigdy nic nie wiadomo co gdzie i jak ;p samokrytyczna mam nadzieje ze nie wymierzasz sobie kar cielesnych ;p ? ;D

Opublikowano

Pewnie coś by sie znalazlo nawet głeboko kopać nie trzeba by było ;p

 

No widzisz ciekawa osoba z Ciebie .. potrafisz używać tego czego powinnaś a i pewnie rozumek masz ostry ;p Do tego jeszcze wrócimy ;) a narazie lece nyny ;p

Opublikowano

Co to jest że kobieta może łatwiej znaleść faceta z gospodarką ale już odwrotnie.... to graniczy z cudem :) prędzej można się spodziewać trafienia 6 w totka :D A są tu jakieś kobiety z gospodarstwem, które poszukują faceta ?? Ja chętny :D

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Mówicie graniczy z cudem znalezienie faceta na gospodarstwo, odpowiedniego o takim jakim się marzy to pewnie tak :/

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v