Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może załamie troche ten optymistyczny akcent,ostatnio w prognozie długoterminowej wyczytałem że prawdziwa wiosna,a nawet lato ma sie zacząć dopiero w granicach 15 maja.Chodziaż osobiście uważam że to troche czytanie z fusów.Niekiedy na dwa dni do przodu ciężko im dobrą pogode podać :)

Opublikowano

Prognozę nagłego przejścia z zimy do właśnie lata, nawet bez wiosny też czytałam czy oglądałam, ale to chodziło o 15 kwietnia. Jeśli do 15 maja trzeba czekać z ciepłem to chyba muszę rozważyć jakieś last minute do ciepłych krajów:) A biedne bociany już przyleciały, mam nadzieję, że nie zamarzną. I żeby nie było, to nie spodziewam się jakiejś przesyłki od bociana:P Swoją drogą jak byłam mała to mama opowiadała mi wersję o bocianach i się zastanawiałam jak ten bocian mnie przyniósł skoro urodziłam się w styczniu więc jakim cudem nie zamarzł :D

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez e1leex
Opublikowano

nikolas, a co Ty wiersze zaczynasz okładać?

tak wierszem zaczynam okładac bo żone kazano mi nadac

 

tak wierszem zaczynam okładac bo żone kazano mi nadac

wiec wierszem chce dziewcze zauroczyc a potem do łożka z nią wskoczyć bo 9 miesiecy to mało gdy tylko w tym roku zostało

Opublikowano

Witam w tym temacie to bardzo trudno znaleść taką dziewczyne .Ja sam osobiście miałem dwie dziewczyny o których myślałem poważnie .. ii niestety zadna nie chce byc na gospodarstwie oby dwie tak powiedziały wiec nie było sesu tego ciagnąć ...

Opublikowano

tak wierszem zaczynam okładac bo żone kazano mi nadac

 

 

wiec wierszem chce dziewcze zauroczyc a potem do łożka z nią wskoczyć bo 9 miesiecy to mało gdy tylko w tym roku zostało

 

Wierszem nie zwabisz kobiety, moze lepiej zacznij od diety,

Uzytkowniczek mamy wiele, lecz szybciej poznasz panne w kosciele,

One tylko czytaja i niezly ubaw z nas maja :D

  • Like 2
Opublikowano

niech sobie czytaja i ubaw tez mają , nie trzeba mi diety by miec dzis kobiety,,nie trzeba mi szm...ty bo jestem żonaty :lol:

 

Ja bym chetnie nawiazal znajomosci, lecz zadna nie ma dla mnie litosci, nie widze uzytkowniczki z mojego regionu, wiec w swieta wielkanocne nie bede trzymal pionu :lol:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v