Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ziolka---> Dzięki Ci !! ja wole te makowce dla połowy kraju piec, niż jemu , jeśli mnie od tego uwalniasz - dzięki Ci haha ;)

 

juz wystarczy że dużą blaszkę dla dom. piekę haha

 

o w mordkę jeżyka - Dominik, ja wogole zapomniałąm zapytać czy ty lubisz makowce ?.

hmm jak coś ukiekę komuś innemu ...:)

Opublikowano

ok haha ;p

 

--> Stasiek S / czy też jego kopio nr 2 --> Agrouki ... mam nadzieję że nowa ofiara, będzie grzeczniejsza niz ja ... pozdrawiam ;)

 

ziolka --. ja z otwrtymi ramionami zapraszam, ale bez StaskaS, bo jeszcze pomyle sie przy krojeniu ciasta i zamiast ukroić ciasta, ciachne jego ... hah;)

Opublikowano (edytowane)

ok haha ;p

 

--> Stasiek S / czy też jego kopio nr 2 --> Agrouki ... mam nadzieję że nowa ofiara, będzie grzeczniejsza niz ja ... pozdrawiam ;)

 

do grzecznych nie należę... ;[

a wątpie ze stasieks to takie ciacho żebyś mogła sie pomylić , ale dla bezpieczeństwa dotrę sama ...

Edytowane przez ziolka1224
Opublikowano

oj kolego, kolego , makowiec to pieczemy dla taty ,bo jest jeden w domu i ma prawop wybierać, musiałabym cie baaardzo lubic bys mogl zasluzyc na takie ciasto - haha niedoczekanie

Przekaż tacie, że ma bardzo dobry gust. Tylko córkę mógłby lepiej wychować bo aż tak niewdzięcznej dziewczyny jeszcze nie spotkałem. Zamiast na naukę poświęcam swój cenny czas na odpisywanie Tobie a ty mi żałujesz kawałka makowca.

 

@ karolu

 

@ stasieks jeśli Migotka nie chce to ja Ci ten makowiec upiekę :)

Dzięki Ci dobra kobieto. Może nie wszystkie kobiety to zło...

Opublikowano

@ stasieks jeśli Migotka nie chce to ja Ci ten makowiec upiekę :)

 

Nie! Nie zrobisz mi tego. To byłby cios poniżej pasa.

 

A ty stasiek się tak nie ciesz na to ciasto bo ona nie piecze go dla ciebie. Robi to w celu zemsty. Chce mnie upokorzyć, publicznie. Takie z niej ziółko.

 

 

Hej, wiecie co ? podziwiam takie osoby, któe po rozstaniu potrafią utrzymywać ze sobą kontakt, traktowac się z szacunkiem i nie rzucać a buzię błotem, naprawdę , dla mnie to objaw klasy, tylko trzeba naprawdę dużo rozwagi, siły, mądrości by się tak zachowywać po rozstaniu (musza to być zapewnie też mądre osoby, bo wiadomo nie zawsze da się rozstać w zgodzie)

 

Oj wiesz, trochę czasu spędziliśmy razem i głupio byłoby teraz podkładać sobie świnie. Po za tym ja do zgody jak ryba do wody.

Opublikowano
A ty stasiek się tak nie ciesz na to ciasto bo ona nie piecze go dla ciebie. Robi to w celu zemsty. Chce mnie upokorzyć, publicznie. Takie z niej ziółko.

Lubię To!

 

nie ! Broń Boże! , nie chodziło mi o to że ciacho, tylko że jak wkurzy , to go mogę trachnąc haha

Spokojnie, jak coś to oddam. Z nawiązką. Chyba, że jakość Twojego makowca pozwoli mi o tym zapomnieć.

Opublikowano

hmm, to poczekaj na odpowiedz tego terrorysty- zobaczysz ze bedzie zachwycony tobą ...

StasiekS- to prawa, tata ma dobry gust i kochane córeczki , by zasłuzyc na ciasto z mych rąk, i kubeczek mleka, trzeba miec to coś i niestety stwierdzam że każdy z wyjątkeim ciebie i twojej kopiii na tym forum, może to mieć , a ty nie --> przykro mi hahhaah swoją droga juz myslalam ze uciekłeś hah

Opublikowano

StasiekS ---> by moje ręce upiekły makowiec z dedykacją dla ciebie, to :

1) albo gzyms musiałby mi spaść na głowe,

2) mućka , której juz nie mam musialaby jeszcze raz rąbnąć mnie,

3) musieliby mnie w biały kaftanik włożyć,

4) musiałabym mieć jeszcze wieksze ADHD niż mam

 

ps- zadne z tych rzeczy razcej nie możliwe- wiec moj drogi zapomnij ... haha;p

 

 

 

ps - mój tani * (miało pisac haha)

Opublikowano

Nie autoryzowałem żadnej mojej kopii więc nie podpisuję się pod tym co piszą inni.

Nigdy nie uciekam. Na polu bitwy zostaje zawsze do końca.

Sądzę, że twój ojciec byłby niepocieszony tym, że tak przedmiotowo traktujesz ludzi. Gdyby poczytał twoje posty na pewno zamknąłby ciebie w jakimś pokoju i kazał dokładnie przemyśleć to co tu wypisujesz.

Opublikowano
2) mućka , której juz nie mam musialaby jeszcze raz rąbnąć mnie

I wszystko jasne. Czyli te wszystkie piękne opowieści o tym, że studiujesz aż dwa kierunki czy pieczesz dobre ciasta są po prostu zmyślone. Śmiem twierdzić, że może jesteś nawet mężczyzną. Teraz transseksualizm jest dość modny.

Opublikowano

Lubię To!

 

Ale co, ziółko, upokorzenie, zemstę, czy bycie wykorzystanym?

Opublikowano

haha StasiekS ---> "nie strasz, nie strasz ,bo się ... "

hmm jak chcesz to moge cie zamknąc u mnie w piwnicy , przemyślisz, przeprosisz połowę tego świata, uklękniesz na kolanka, wtedy pogadamy haha

Opublikowano (edytowane)

Może jeszcze z kwiatami i dobrym winem jednocześnie pokazując skruchę i usilnie prosząc o wyznaczenie pokuty za tak nieodpowiedzialne i szczeniackie zachowanie?

 

Ale co, ziółko, upokorzenie, zemstę, czy bycie wykorzystanym?

Ziółko i zemstę. I lubię być wykorzystywany w tak słusznych sprawach.

Edytowane przez StasiekS
Opublikowano

I wszystko jasne. Czyli te wszystkie piękne opowieści o tym, że studiujesz aż dwa kierunki czy pieczesz dobre ciasta są po prostu zmyślone. Śmiem twierdzić, że może jesteś nawet mężczyzną. Teraz transseksualizm jest dość modny.

 

Kochany terrorysto --> przykro mi to mówić, ale albo okularki , albo oczy, albo rozumek zawodzi, jesli nie doczytałeś, że nie mam krówek, tylko kozy, musze niestety chyba jeszcze sie z toba pomeczyc bo moje dobre serce mowi ze trzeba isc z toba albo do okulisty, albo do pana od chorób głowy ;;;)

Opublikowano
2) mućka , której juz nie mam musialaby jeszcze raz rąbnąć mnie,

Droga Migotko, z tego zdania można wywnioskować, że miałaś krowę która sie nad Tobą w dzieciństwie znęcała. Dlatego można się pokusić o wniosek, że skutkiem tych przeżyć są Twoje zmyślone opowieści.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v