Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@ Martina - wiesz co mam, podobnie..., tylko ja poprostu jak widze jakiegoś mlodego za kółkiem to od razu myślę : " o nie, cwaniaku, ty mnie nie wyprzedzisz, i gaz" ;) na weekend - jutro do wrocławia ;)

Opublikowano

A co Wy jak tak szybko lubicie jeździć to nie macie CB radia? Ja nie mam żadnych punktów dzięki CB. A dla przykładu podam trasa Poznań - Mielno tj 290 km zrobiona w 2 godziny 40 minut :)

 

 

to ty teraz łajzo jedna sie chwalisz że masz CB ? gdzie byles jak mi było potrzebne ... ? :P

Opublikowano

Ej wy wymagacie żeby was do jednego worka nie wrzucać!

 

Nie wszystkie kobiety się przeglądają, ja nigdy tego nie robię. Bo po co :P Jak wiem jak wyglądam.

 

Ja tam nie patrze na młodych, bo niech jedzie jak coś wezwę pogotowie, apteczke mam na wypasie więc dam rady :)

Opublikowano (edytowane)

@dominikzimniak-a co to,to CB? :D ja tego urządzenia nigdy nie miałem i nie mam,i też idzie żyć-konto czyste.

policjant też człowiek-jakby radar ustawiał na prędkość obowiązującą to ze zdjęć by się nie wygrzebał-ustawiają do 20 więcej niż dopuszczalna-zachowując tą tolerancję można jeździć.

 

na chyba że to Kobylnica

Edytowane przez wiesmag
Opublikowano (edytowane)

Taki z ciebie wyjątek @agrouki że szok

Zainteresowania wódka i sex czyli to co około 98% mężczyzn stawia na pierwszym miejscu. Ale jesteś zaje**scie inny.

Edytowane przez martina
Opublikowano

Miałam ciężki dzień... Każdemu się zdarzy że mu nerwy puszczą. Ale już ok :)

 

Cóż jedna z moich prawd życiowych: "nie kłóć się z głupim, lepiej go olej to się bardziej zdenerwuje :P"

Opublikowano

Taki z ciebie wyjątek @agrouki że szok

Zainteresowania wódka i sex czyli to co około 98% mężczyzn stawia na pierwszym miejscu. Ale jesteś zaje**scie inny.

 

hmm koleżanko- jestes piękną, mądrą kobietą, z klasą i pasją i chyba nie ma sensu strzępić języka, zdzierac klawiatury i niszczyć nerwów, bo szkoda na to czasu nie sądzisz ? poprostu niektórzy nie dorastają do rozmowy ... pozdrawiam ;)

Opublikowano (edytowane)

ja te twoje bzdety na luzie przyjmuje i sie nie denerwuje a głupiego to sobie szukaj wiesz gdzie, jak mówi stare chinskie przysłowie jesli nie wiesz co powiedziec powiedz stare chinskie przysłowie, odezwała sie miernotka

Edytowane przez agrouki
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v