Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, aletes napisał:

Jadę po prezenty:D piszcie listy do mikołajki....co kto che pod choinkę-tylko w granicach przyzwoitości na litość....:PxD:P

Ja proszę o trochę przyzwoitości, bo póki co nie znam  jej granic.    :P      xD

Nawet mikołajkę widzę nieprzyzwoicie skąpo ubraną jak na tę porę roku.        2smiech.gifZnalezione obrazy dla zapytania mikołajka

Edytowane przez Sean
Opublikowano

I poszły konie po betonie:P głodnemu chleb na myśli coxD wyślę wam kurierem tylko trzeba nadmuchać:P

A ja serio pytałam co kto by chciał:| 

Gość ZosiaSamosia
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, aletes napisał:

 

A ja serio pytałam co kto by chciał:| 

Ja też coś bym chciała, ale co z tego że chcę. Zawsze ten sam prezent dostaję.... :(

Edytowane przez ZosiaSamosia
Opublikowano

Zosiu  ,to weź sprawy w swoje ręce i sama sobie sprawa prezent . ;)

Opublikowano

Będę słać^_^  

Zosiu powiedz tak-" niby dużo kochanie,ale szczęście żony bezcenne "

 

Gość ZosiaSamosia
Opublikowano
6 minut temu, aletes napisał:

Będę słać^_^  

Zosiu powiedz tak-" niby dużo kochanie,ale szczęście żony bezcenne "

 

Ale ja naprawdę wierzę w sw. Mikołaja tylko niewiem o co mu chodzi. Ciągle jakieś badyle, gałęzie co ja mam z tym zrobić miotłę i odlecieć... ;)

Opublikowano

Każdy przecież wierzy . To ten sam Mikołaj co i u mnie , bo to samo mi przyniósł . O.o

Opublikowano

Zosia ,Ty się ciesz ,że tylko gałęzie itp. Nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej ..xD

50d19ba54e52a_o,size,933x0,q,70,h,b44546.jpg

Opublikowano
24 minuty temu, aletes napisał:

I poszły konie po betonie:P głodnemu chleb na myśli coxD wyślę wam kurierem tylko trzeba nadmuchać:P

A ja serio pytałam co kto by chciał:| 

Tesiu a co ? każdego obdarzysz prezentem ?;),co ja bym chciał ,nie wiem ,a właścwie to wiem ,ale nie powiem:)

 

9 minut temu, withanight napisał:

 

 

Nowej noki 3310 już się chyba nie kupi ...

CATa polecam

4 minuty temu, ZosiaSamosia napisał:

Ale ja naprawdę wierzę w sw. Mikołaja tylko niewiem o co mu chodzi. Ciągle jakieś badyle, gałęzie co ja mam z tym zrobić miotłę i odlecieć... ;)

Zima jest ,opał Ci nosi xD

Gość ZosiaSamosia
Opublikowano (edytowane)

Kwiaty?  Wystarczyłoby dać je w doniczce. To za te lata mojej krzywdy odwdzięczę się z nawiązką i więcej nie przyjdzie. :P

Edytowane przez ZosiaSamosia
Opublikowano
4 minuty temu, LuckyLuke12345 napisał:

Meg a to zdjęcie z  Twojego komina?  

Ja byłam grzeczna .:P 

Gość ZosiaSamosia
Opublikowano

No patrz... Nie wierzy. Każda z nas grzeczna była. :P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v