Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sebo teraz już nie to samo co kilka lat temu wszystko przekopane i nie ma tego dreszczyku emocji że nikt tu nie chodzil i może coś się znajdzie :( i niestety lepszy sprzęt już wchodzi w grę :( ale zawsze jest to super rozrywka nawet jak wykopiesz tylko skorupy wielkiego gara żeliwnego (tak jak ja ostatnio) z pieczęcią 150l :) a lis niedaleko weki z mięsem odkopał i śmierdzialo ;)

Opublikowano (edytowane)

Wesela weselami ale, jak powiedziała Izolda teraz zapraszają większosć z osobami, tylko nieraz albo nie ma się szczęścia do żadnej dziewczyny i nie można trafić na taką co chciała by iść na nie, mówicie poznać kogoś na przyjęciu no ok można zatańczyć i raczej wiadomo co, bo jak ktos. jest z kimś innym to nie zachowa sie tak że nagle zostawi tamtą osobę a przyleci do ciebie, nie oszukujmy się niestety <_< Ja wypożyczałem z rok temu znalazłem pieczęć z czasów carskich bo po rusku pisało, a tak nieraz monety, gwoździe, na jednym polu łuski i inne pierdoły. Ale to jest dreszczyk emocji idziesz a tu pi pi pi i nagle piiiiiiiip łopata i rura, kopiemy dołek :D

Edytowane przez zetorlublin7341
Opublikowano

Nie wszędzie jest przekopane .am. kilkanaście lat temu wchodziłem do powojennej kopalni siarki, teraz bym sie nie odważył ,tam coś można znaleść :) ale nie mam wykrywacza :(

Opublikowano

am będzie dobrze, tu całe AF Trzyma Kciuki Żabciu :P

Opublikowano (edytowane)

Moja wymażona randka iść do lasu z dziewczyną {nie po to o czym myślicie ludzie zwłaszcza ty Banan } na borówki, maliny, truskawki,

 

Tomeczku a co ja mam myslec???? Wiec powiem co Ja bym myslala, bo ja jestem taka franca na tym AF.

 

Co ja mam myslec jak ja nigdy czlowieka na oczy nie widzialam.

 

------------------------------------- z czlowiekiem nie rozmawialam

 

 

Przez neta to bzdury mozna pisac, najlepiej zaczac od pogawedki telefonicznej;

 

 

 

Kiedys Tomcio pisales cytuje NIECH DZIEWCZYNA DA ZIELONE SWIATLO WTEDY JA JUZ BEDE KONTYNUOWAL;

 

 

Wiec tak zapytam. JAK CHCESZ COS KONTYNUOWAC, JAK TRUDNO JEST CIE ZACZAC;

 

 

 

Apropos zielonego swiatla. To zapytam tak. JAKBYS DOJECHAL DO SKRZYZOWANIA I BYLO BY CZERWONE SWIATLO A OKAZALO BY SIE ZE SWIATLA SIE ZEPSULY I SWIECA OD KILKU GODZIN NA CZERWONO TO STALBYS CZY JEDNAK OSTROZNIE POJECHALBYS DALEJ??????

Edytowane przez banan575
Opublikowano (edytowane)

Jeszcze strzałki kierunkowe są :D Czyli jest czerwone a jednak jedziemy tylko musimy być ostrożni :)

 

Banan uważaj na capsa bo wpadnie tu jakiś szeryf i wiesz :)

Edytowane przez sebo1986
Opublikowano (edytowane)

tamto napisałem w formie żartu że nie załapałas to co poradzę. Nie musiałaś się skupiac tak bardzo na mojej osobie dalej ok nie znasz mnie a piszez pierdoły niczym nie poparte ani nie wiesz czy gdzieś zaczynam czy co dosrałas się do mnie na maksa, zawsze miałem cie za wyrozumiałą osobę jednak widze e sie pomyliłem w stosunku do ciebie. a przez czerwone nagminnie przejeżdżam i módl się abyśmy się nie spotkali kiedyś w Debicy na pasach ;[ Pani mądra głowo niech pani powie co jak dziewczyna nie chce dac nr telefnu a ja na włosach wstaję albo jak zapewnia że nie ma bo nie potrzebuje co, a moze sa tacy ludzie, no poradź dawaj czekam ty taka światowa mów radź słucham :blink: , moze ty piszesz przez neta nie szczerze a może ktos się podszywa pod ciebie ale ja zawsze walę od serca. I zje.alaś mi chumor na całą niedzielę :(

Edytowane przez zetorlublin7341
Opublikowano

Chyba mnie z kimś pomyliłas bo nie przypominam sobie abym rozmawiał z pyskatą blondynką, ;)

Opublikowano

To co Ty myslisz ze jak z kims rozmawiam w 4oczy to go odrazu opierniczam i pyskuje???? A troche nie takie proste rozmawiac z kims kogo sie zna a ta osoba nic nie wie o tym,trudno rozmawiac bo sie mi smiac chce.

 

 

 

Ja pisalam, ze ja jestem tylko TAKA FRANCA NA AF. :rolleyes:

Opublikowano

Banan poczkaj do jutra i czasem nie jedź na dębicę albo wystrzegaj się na pasach białej strzały bo może być źle, bedzie pierwszy rozjechany banan w polsce ;) . I co obrażona, jakbyś na przyszłość wiedziała to był sarkazm, ja tak pokazuję humor, ale z jednej rzeczy jestem zadowolony, być opier**lonym przez banana i oddać jej to jest coś. Widzisz popadłaś na równego sobie ja się tobie nie dam :D

Opublikowano

@zetorlublin zaczołeś sam pisać bzdury o światłach a koleżanka banan nie napisała po twojej myśli i za to byś ją rozjechał na pasach jak by sie trafiła :blink:

 

 

@Banan bardzo musisz sie rozglądać jak będziesz wchodzić na pasy w Dębicy ,nieszczęście noże cie spotkać :wacko:

Opublikowano (edytowane)

Banan poczkaj do jutra i czasem nie jedź na dębicę albo wystrzegaj się na pasach białej strzały bo może być źle, bedzie pierwszy rozjechany banan w polsce ;) . I co obrażona, jakbyś na przyszłość wiedziała to był sarkazm, ja tak pokazuję humor, ale z jednej rzeczy jestem zadowolony, być opier**lonym przez banana i oddać jej to jest coś. Widzisz popadłaś na równego sobie ja się tobie nie dam :D

 

 

To Ty uwazaj w Sandomierzu. :D Co Ty myslisz ze Ja sie jakiejs bialej budy boje :D co ja nazywasz STRZALA :lol:

 

 

Wiec Ty Tomcio uwazaj w Debicy bo gdy bede przechodzic przez pasy to zebys z tej BUDY (bialej strzaly) nie wypadl jak bedziesz hamowal. :D

Edytowane przez banan575
Opublikowano (edytowane)

Kolego luknij do góry i czytaj dokładnie powiedziałem że żart jakby się miała obrazić, nie siej że jestem zabójcą czy coś, w ostatecznoiści moge ją na kawę zaprośić ale nie przejeżdzać, cholera zrobili ze mnie nie dość że łamagę to teraz zabójcę, no ekstra ciekawe co jeszcze będzie :D . Widzisz śmieję się z tego dalej. Banan teraz na serio musiałas mnie z kimś pomylić wiesz bo na sandomierz jeżdziłem Lt 46 na kontenerze to nie wiem z kim tam rozmawiałąs ale napewno nie zemną to cie zapewniam, wózki CC koło auta były jak nie to niestety nie ja, na serio ale teraz często na Dębicę jeżdzę to może jakaś kwa i ciasteczko co ;)

Edytowane przez zetorlublin7341
Opublikowano

Tomcoi ja tez sie smieje. ale wiesz czasami trzaba sie pospinac na tym forum :D bo inni nie mieli by co czytac. :rolleyes:

 

 

A tak po zatym to pije tylko kawe capucino i lubie cos slodkiego do tego. :rolleyes: Pozdrawiam Was i milego dnia grzyby.

Opublikowano

Nie tylko myślę może jakiegoś innego tomka zobczyła, bo ja miałem tyle klientek że trudno spamiętać naserioo. Przecież ja sie też śmieję zamordować takiego banan toż to grzech okrótny, ok to capucino i wz, będę pamiętał, jak będiesz chodzić po dębicy to miej we włosach niebieską kokardę będzier łatwiej upolowac z tłumu :D

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v