Skocz do zawartości
poziomka

Studia rolnicze

Polecane posty

poziomka    10

Moje pytanie brzmi czy warto jest iść na studia rolnicze jeżeli planujemy zostać na gospodarstwie. Czy te studia nam coś dadzą,czy jest to też strata czasu mówię tu o kierunku osobiście nowoczesna hodowla bydła mlecznego. Ale jeśli mieliście jaką kolwiek styczność ze studiami to proszę napiszcie, jestem ciekaw każdej wypowiedzi nie koniecznie związanej z moim kierunkiem może być inny rolniczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

Ja zrobiłem Agroekonomie w Krakowie. Niby można startować po tym do ARiMR, ARR czy czegoś takiego ale po praktyce w ARiMR na 3 roku nawet nawet mi przez myśl nie przeszło żeby po studiach tam zanieść papiery bo bym z nudy umarł a jakoś mnie to ciągłe doszkalanie nie bawi... wole jednak siąść na traktor albo robic w oborze. Niby dużo tego nie mam bo 30szt i 20ha ale jakoś nie zazdroszcze pracy znajomym z ARiMR

 

Jak już chcesz studia to pomyśl nad jakąś zaoczną zootechniką, złapiesz pare kontaktów przy okazji i bedziesz zadowolony(może coś z tego wyniesiesz). Chyba żeby jakieś całekiem inne studia a potem podyplomowe np z tej hodowli bydła, ale jeśli chcesz zostać na gospodarstwie to szkoda na te inne kasy.

 

Jakoś nie czuje sie lepiej, nie jestem jakoś bardziej obeznany czy coś po tych studiach porównując się do kolegi z którym kończyłem technikum rolnicze... on od razu po technikum zaczął budowac nową obore a ja... poszedłem poleżeć następne pare lat poznając bardziej lub mniej ciekawych ludzi, którzy akurat na moim kierunku mieli mało wspólnego z gospodarstwem (ludzie z przypadku którzy nie dostali się gdzieś na ekonomie).

 

Inny kolega z technikum poszedł zaocznie na zootechnike,ludzie raczej z wyboru, z jakimś doświadczeniem, po prostu kumaci. Na zajęciach prowadza jakieś konkretne dyskusje a nie gadają głupoty bez sensu. Kolega zadowolony nie dość że ze studiów to jeszcze przez znajomych, znajomych wyrwał odpowiednią partie i.... z własnych 2ha poszedł na 80ha prężnie funkcjonującej farmy. tak czy siak nasze dyplomy leżą pod warstwą kurzu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus914    6

Studiuję Rolnictwo na SGGW II rok aktualnie. Powoli zaczynają się przedmioty typowo związane z rolnictwem z których można wyjąć coś dla siebie. Ale szczerze? Jest tego mało. Właściwie potrzebna jest opinia innych którzy są w tym gdzieś wyżej ( np III rok) .  Ludzie na studiach w 60-70% pochodzą z gospodarstw, więc wymiana wiedzy i doświadczeń w połączeniu z zajęciami na pewno przyda się we własnym gospodarstwie.

Mój tata kończył SGGW w latach 80tych (zaocznie) i do dziś jego wiedza i umiejętności dają mu przewagę "na polu", po prostu jego wiedza znacznie wykracza poza wiedzę choćby mojego wuja, który skończył technikum rolnicze i prowadzi także prężne gospodarstwo. Tata często jest w stanie mi pomóc gdy czegoś nie wiem w związku z zajęciami, więc wiedza którą zdobywamy byłą upowszechniana już wcześniej. Jemu dało to duży skok w tamtych czasach. Ja bazując na tym co On mi przekazał, nie widzę już takiego skoku, bo to co studia mogą przekazać na praktykę w gospodarstwie nauczyłem się od Niego. Ale chciałbym zdobyć większą wiedzę związaną z hodowlą zwierząt, więc specjalizacja będzie na pewno z tym związana.

Nasz wydział Nauk o Zwierzętach napewno miałby kierunek który dałby Ci szczegółową wiedzę związaną z bydłem, na pewno większą niż na moim kierunku.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomazi3p    44

Jeżeli planujesz dwuzawodostwo to studia rolnicze to dobry pomysł. Oprócz gospodarki możesz ogarnąć pracę w ARIMR, ODR czy firmach sprzedających ŚOR, nawozy. Jeżeli masz gospodarstwo typowo nastawione na produkcję mleka to zootechnika będzie dobrym wyborem, co do rolnictwa to tak jak kolega mówi przedmiotów typowo rolniczych na pierwszych 3 semestrach nie uraczysz, po drodze zapychacze typu komunikowanie, socjologia. Jednak czy po studiach rolniczych będziesz dobrze przygotowany do prowadzenia gospodarstwa-będzie trudno. W dobie uproszczonej uprawy i zawirowań na rynku środków ochrony roślin brakuje przedmiotów na w/w tematów. Brakuje ważnych specjalności typu ochrona roślin. Trochę szkoda że uczelnie kształcą rolników-naukowców a nie rolników-praktyków. Nie koniecznie kieruj się miejscem w rankingu uczelni wyższych rolniczych-to tak na przyszłość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poziomka    10

Planuję objąć gospodarstwo , ale waham się z tymi studiami bardzo, bo jak mam iść i nic tam nie zdobyć w ciągu tych lat to po co ?
No właśnie studia nie dadzą do końca tego co trzeba, ale napewno ukierunkowują jakoś myślenie,jakieś inne perspektywy na rozwój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

Czy tam zrobienie magistra bedzie miało wplyw na rozwój gospodarstwa to nie wiem... tu sie liczy przedsiebiorczość człowieka i jego chęci szukania nowinek, usprawnień. Trza sie interesować branżą i tyle, gadać z ludźmi a nie tracić czas na chemie rolną, biochemie i socjologie albo filozofie jak było u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Tu się zgodzę ale nie w 100%, prawdą jest że na uczelniach zasypują studentów bzdetami-typu filozofia, socjologia, ale przedmioty typu chemia rolna i inne pomagają na spojrzenie w innym ujęciu-tu też dużo zależy od tego w jaki sposób prowadzi się zajęcia. Co do magistra-tu chodzi tylko o mgr przed nazwiskiem-wiele wiedzy nie przybędzie- a nawet ubędzie. A do reszty Twojej wypowiedzi to zgodzę się w 100%-interesowanie się branżą+kontakty z ludźmi=bezcenne. Mam przykład na koledze, który nie poszedł na studia tylko zajął się gospodarowaniem i w rozmowie widać że ma ogromy zasób wiedzy praktycznej-która nota bene jest chyba najważniejsza w rolnictwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    52

A studiuje/studiował ktoś lub znacie kogoś co skończył podyplomowe studia rolnicze? Czy papier wystawiają za dowód wpłaty, czy trzeba się trochę pomęczyć? Myślę o sggw lub upt bydgoszcz, bo są najbliżej mnie, ewentualnie może w Skierniewicach coś rolniczego podyplomowe otworzą. Kończę na dniach logistykę, ale chciałbym się wybrać na taką podyplomówkę, aby w razie czego mieć więcej pkt za wykształcenie wyższe na młodego rolnika czy coś w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus914    6

O papierku za kase na SGGW zapomnij. Czy zaoczni czy dzienni, czy podyplomówka - każdy musi przyswoić program. Ale to przyjazna uczelnia jesli chodzi o podejscie do studenta :) 

A zkąd kolega? Bo Skierki to moje rejony już 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poziomka    10

Czyli fakt iż bym załóżmy nie poszedł na studia nie przekreśli mi szansy ambitnego rozwoju jeżeli będę "czynnie uczestniczył w branży rolniczej"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Oczywiście że nie przekreśli. Studia służą głównie do zdobycia papierka który może kiedyś się przydać dużo wiedzy praktycznej raczej nie zdobędziesz. Do plusów można zaliczyć poznanie nowych ludzi z trochę dalszych okolic i ich poglądy na temat rolnictwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

Ambitny rozwój jak to okreslasz zależy od możliwości kapitałowych jak czy jak to sie tam nazywa... masz gdzie pola dobrać zeby sie rozwijać? gdzie obory dostawić? Czy za rok czy dwa bedzie jeszce mleczarnia do której sprzedasz? Studia to chyba są ostatnie wsród czynników wpływających na rozwój. Tylko się cieszyć pozostaje z tego że masz już sprzęt potrzebny do rozwoju i w kazdej chwili możesz atakować następne działki ;) Choć ja bym sie skupił na zmaksymalizowaniu produkcji zwierzęcej, bo sprzedawać zboże po 500zł to daremne i lepiej to samemu przerobić w oborze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    52

Kolego @ursus 914, dzięki za odpowiedź, ja powiat łęczycki. Ogólnie ja studiowałem kierunek niezwiązany z rolnictwem, dziennie na niby dobrej uczelni państwowej, i ogólnie mówiąc to był duży błąd. Gdybym poszedł na studia zaoczne i pracował, nawet zaczynając od zamiatania ulic to dziś byłbym magistrem po zaocznych i miał już jakąś pozycję na rynku po 5 latach doświadczenia zawodowego. Gdybym miał iść dzisiaj do pracy związanej z moim kierunkiem, to tak naprawdę nie potrafiłbym tam nic absolutnie jak wszyscy moi znajomi. Ewentualnie wyrecytować poszczególne definicje i teorie, zupełnie nie przydatne w działalności gospodarczej. Podsumowując, moim zdaniem z punktu widzenia absolwenta uczelni ekonomicznej(niezwiązanej w żaden sposób z rolnictwem), nie opłaca się studiować dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poziomka    10

lukbold no dobrze wiem że kapitał bierze górę nad wszystkim ale żeby rozważnie też podejmować decyzję mój temat czy studia dadzą coś czy nie dadzą,czy jest to strata czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

Nie wiem gdzie to byś chciał studiować ale może popytaj ludzi którzy kończyli te Twoją wybraną uczelnie... co oni myśla. Ja co pisałem to na podstawie Akademi Relaksu w Krakowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

no fakt na Aroekonomii na UR w Krakowie było nas może 10 na roku którzy moieli stycznoś bezpośrednią z rolnictwem, co bardzo zaniżało poziom na przedmiotach typowo rolniczych,

 

Lukbold, kiedy kończyłeś uczelnię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    397

Ah zaoczne...  to by wyjaśniało czemu mój wywiad u kolezanki z 2007r nic nie wykazał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zemanek30    0

:mellow: Witam was. Ja w Bielsku-Białęj mieszkam i tam sie kształcę w ATH - dział marketing. :P  Ojciec posiada w Straconce gospodarstwo rolne. Jak będzie potrzeba- o ile zostanę w Bielsku- na pewno pójdę na studia podyplomowe rolnicze B)  B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×