Skocz do zawartości
krzeski

Case MAXXUM 110X vs. DF AGROTRON K110

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Case
krzeski    4

Witam

Mam problem z wyborem ciągnika. Chodzi o to ktory by sie bardziej nadawal jako glowny i do prac z ladowaczem. pracowal by z plugiem unia tur 5skibowym 2m, agregatem siewnym biernym 3m, beczkowozem 7500l oraz z agregatem scierniskowym prawdopodobnie 3m(bo jeszcze nie kupilem)

znalazlem dwa ladne modele Deutz-Fahra K110 6cyl.z 2006 oraz Case 110x z 2008 4cyl. moc podobna ale case ma niby wiekszy moment obrotowy, ale z drugiej strony co szóstka to szóstka powinien byc mocniejszy. panowie pomóżcie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

Jakie ty masz ziemie że myślisz za sobą ciągać 2m pługa takimi ciągnikami? Bo z doświatczeń w tym roku na ciężkich ziemiach w podlaskim powiem ci że 150 km potrafiło mieć kłopoty z 2m pługiem. (zaraz sam trochę popatrzę na dane tych ciągników i podam ci mój typ.)no coz potrzebuję troche więcej informacji  czy ten maxxum ma elektronicznie sterowany silnik czy to wersja xline sterowana mechanicznie no i miło by było jakbyś podał ich przebiegi.

Edytowano przez inwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

u nas w okolicy nie ma ciezkich ziemi. przez 7 lat ciagala go 12-stka a teraz ostatnie 2 lata NH T6010 101km z predkoscia 6km/h na głęboko w piachu.  znaczy sie na glebokosc ok 20cm bo glebiej to żółty piach lub zwir mam.

Edytowano przez krzeski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ja polecam ci Case to dobra marka ciągników pełen komfort podczas pracy jeżdżę u sąsiada Casem 125 jak są kiszonki i bardzo mi sie podoba ,nawet wyślę ze NH TD95D z turem zamienie na Case Farmall 115

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

w sumie ten case to jest to samo co moj new holland ale nigdy nie mialem stycznosci z DF. jezdzilem DF ale to byl to starszy model cos kolo tak lat 90. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

Ja mam i case i df. DF agrofarm 420 taki sprytny ciągnik ja w swoim mam kłopot z wypadająca 3 i 5 ogólnie gdyby nie to i sprężynka podtrzymująca sprzęgło zrywająca się regularnie byłbym zadowolony. Silnik df bynajmniej w moim ma tak że pali proporcjonalnie do obciążeń (choć mój jest sztucznie zamulony fabrycznym sterownikiem silnika aby spełnić normy emisji spalin. ten silnik ma większy potencjał trzeba tylko proporcje paliwo-powietrze zmienić). Jak dla mnie prawdziwe deutze to k profiline albo M tam się zaczynają, teraz seria 6. Case to maxx 125 zastąpił deutza w pługu ab100 z którym ten sobie rady nie dawał, mocowo ok trochę drażni mnie skrzynia biegów. ciągniki które podałeś bardzo od siebie nie odbiegają, realną moc maja podobną,ważne teraz sa czyniki o których nie powiedziałeś np przebieg wersje i wyposażenie. Myślę że w ogólnym starciu wyjdzie na remis bo deutz z racji 6 cyl bardziej może nadawać się do pługa a maxx do tura. masy mają podobne rozstaw osi w df wiekszy w pługu na plus w turze plus do stabilności minus do zwrotności. potrzebuje więcej konkretów co do wyposażenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

skrzynia w case to 16x16 taka sama jak u mnie w NH auto command nie wiem jak to sie nazywa w case pompa 113l. a w DF 24x8. 3 biegi zmienne pod obciazeniem. niestety nie wiem jaka to jest wersja profiline czy zwykla. w sumie z tego cowidzialem roznia sie tylko pompa hydrauliczna zwykla 55l a profiline 83l? przebiegi case 4800 a df 1500MTH. obydwa sa od pierwszych właścicieli.  ceny sa tez rozne case 160tys df 185tys.tak mi powiedzieli przez telefon.

wstawie ogloszenia

http://olx.pl/oferta/case-maxxum-110x-z-ladowaczem-stoll-CID757-ID8nQbx.html

http://allegro.pl/szesciocylindrowy-deutz-fahr-quicke-kosiara-i4955045167.html

Edytowano przez krzeski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

mialem ursusa 12-stke pracowala z turem i powiem ci ze duzoo mniej pala jak te wyzylowane 4 z turbinami. wiec i nowsza 6 lekko doladowana powinna nie duzo palic. a moc 6-ustki na wolnych obrotach a 

4-rki niebo a ziemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

Maszyny które wymieniłeś są głównie uprawowe małe wskazanie na 6 cyl. Spalanie nie wiem czy nie było kiedys testów dlg podobnego modelu Deutza, opony w nim wygladaja na nie zużyte więc może i ma mało mth, ale coś dziwnie mało jak na tyle lat, liczyłbym na 250-300 na rok. Żeby miał ze 2 lata mniej powiedziałbym Deutz, Bo różnice w cenie maja sporą, nie wiem czy dobrze rozumiem za tamtego case cena jest 135 brutto. W sumie to spróbuj je stargować i zobacz ile wyjdzie no i rzuć takie propozycję że deutza byś u tego kolesia w pługu sprawdził bo to kupa kasy jak za używkę i zobacz jak zareaguje, a co do case zapytaj się czy możesz przyjechać z serwisantem i podpiąć go pod komputer i też zobacz jak zareaguje. No i jeszcze jedno 200 brutto podobno za 190 netto po targach można miec nowego maxxa 110 więc sie dobrze zastanów (z maxxa 110 można po gwarancji zrobić maxx 130 jakby mocy było ci za mało. tyle że adblue lejesz). No i spójrz tak 5 lat w maxxie i prawie 5 tys motogodzin mógł się już trochę zajechać przebieg wskazuje że nie miał lekko raczej. W Polsce często ciągnik pracuje a rolnik często przy jakiś większym przebiegu zapomni o jakiejś czynności konserwacyjnej lub wymianie któregoś oleju na czas (nie mam bynajmniej na myśli oleju silnikowego) i on wie że coś już zaczyna się dziać, a ty się możesz nie poznać przepracujesz ze 2tyś mth i dopiero coś się psuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

cena za case to 160tys brutto. fakt ma troche godzin i slabe opony ale jest od pierwszego wlasciciela i to jest jego duzy plus. podobno sprzedaje go bo u tur nie siega do ladowania tirow i chce kupic ladowarke. a opony tlumaczyl ze tak sie zużyły na utwardzonym placu. w sumie bardzo to mozliwe bo jak sprzedawalem 12-stke z turem tez gosciu do mnie dzwonil i pytal sie o wysokosc podnoszenia i mowil ze chce tiry ladowac (patelnie czy cos takiego) i tur tez mu sie siegal. niby serwisowany ten case. dzisiaj probowalem sie dodzwonic do goscia od Deutza ale nie odbieral. a co do nowych to nie mam przekonania do adblue i filtrow dpf. mialem na testach stayera 6140 profi kubote gx140 i classa ariona bodajze ale jednak zrezygnowalem z zakupu nowego ze wzgledu na sytuacje mleka oraz zywca. a ziemi mamy 45h ornej i 15h laki. wiec 6-ustka by sie przydala. a w planach jest nadal powiekszanie gruntow ornych bo ciagle ktos u mnie w okolicy oddaje ziemie w dzierzawe ze psi grosz.

a jeszcze co do spalania ciagnikow testowanych class grubo ponad 20l i brakowalo mu mocy stayer  17l i duzo mocy kubota 14l ale calkowity brak mocy porownywalny do mojego t6010 a kubota niby 140km. moj nh pali 17l na hektar i osiaga predkosc 6km/h kubota ponizej 8km/h wiecej nie chciala a stayer mogl nawet i 15km/h. chodzi mi tutaj o prace w pługu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

https://otomoto.pl/deutz-fahr-agrotron-m-410-A471391.html to już prędzej to więcej mocy, młodsze co myślisz i 4 cyl. 

Mam mniej ziemi od ciebie a władowałem się w nowego Maxxuma 125 z adblue a ty testowałeś odpowiednik max 140 i powiem ci że w turze (stoll profilinie 30) to mało zwrotny,ale coś za coś lubię jego stabilność.

Edytowano przez inwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

no wlasnie w tuze chodzi o stabilnosc. a nie tak jaku mnie we wsi pokupywali sobie malutkie NH McCorniki i zetorki czepiaja po prawie tonie na tyl i dalej boja sie tura do gory podniesc. a ja 12-stka bez niczego smialo moglem smigac z turem w gorze.  jezdzilem McCornikiem u znajomego Mc115 z amortyzowana osia to byl mega stabilny ciagnik. ale wlasciciel nazekal na ogromny apetyt na paliwko. i jak ze spalaniem twojego maxxuma? przestawiales te ograniczniki w przedniej osi? moj new holland tez byl bardzo malo zwrotny bo mial ograniczniki roztawione na maxa ale podpatrzylem u sasiada ze ma wkrecone to i u siebie wkercilem i jest super. bo przedtem byl chyba mniej zwrotny od 12-stki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

Spalanie w pierwszym sezonie jest mało miarodajne (przekonałem się o tym jak nabyłem agrofarma, któremu po 100 mth przybyło mocy a spalanie spadło) dlatego go jeszcze specjalnie nie mierzyłem. (Boję się też trochę zalewać pod korek, bo obawiam się kradzieży paliwa, poza tym ja leje wiaderkiem więc jak już mierzę spalanie to muszę się specjalnie przygotować). Ograniczniki przykręcał mi serwisant na przeglądzie wymianie oleju 50mth, z tym że nie chciał mi przykręcić na maks powiedział że to dla mojego dobra i że lepiej stracić te pół metra na skręcie niż potem żałować. Na ten moment mam takie odczucia że trochę za dużo pali na pusto i w turze myślę że jakieś 2 litry więcej niż fendt farmer 309c(w sklepie danexu koleś się zdziwił jak około 100mth przyjechałem dokupić adblue bo podobno 4cyl modele 150mth na zbiorniku robią, z tym że wtedy miałem dla niego cięższą robotę niż ładowacz). W cięższych pracach może i spali ale robi się nim szybciej więc w ogólnym rozrachunku jest ok. Z perspektywy czasu myślę że maxx125 to błąd trzeba było brać Maxx130 lub 140. Patrząc na testy nebraski mam takie wrażenie że trochę pasywnie go zestawili żeby za dużo nie palił(maxx125-115km na wom, maxx130-129km na wom, maxx140-139km na wom oczywiście mocy maksymalnej zmierzonej.) No i case maxx 130 i 140  nowe mają niezłe wyniki w testach dlg 276 i 284 g/kwh (gdzie rzekomo najlepszy wynik jest deutza 6160 272g/kwh dla tej klasy ciądników). W twojej sytuacji jeżeli miałbyś wydać na używanego deutza koło 200brutto to kuszące wydaje się kupić nowego maxx110 i zczipować go potem fabrycznym sterownikiem na max130 tylko wtedy dobrze wziąć amortyzowana oś żeby zyskać 6 cm na rozstawie osi. jeśli tak mocno nie chcesz adblueto zastanów się nad tym większym deutzem co masz go w linku w poprzednim poście.

Edytowano przez inwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

no ale chce ciagnik z turem wiec to wszysto pewnie by wynioslo ok.300tys brutto. stayer 6140profi z multicontolerem 4 wyjscia z tyly przedni tuz fabryczny i 2 wyjscia na przodzie amortyzowana os i pelne oswietlenie skrzynia 17x16 opony 600tyl przód 540?  wytargowalem na 280brutto bo byla promocja na tuza i amortyzowana os. ale wtedy musial bym zalozyc tura na mojego NH a sam tur MX 35tys i jakis zagraniczy osprzęt pewnie cos kolo 15tys (wycinak paleciak lycha krokodyl chwytak) 330tys. jednak w tych czasach troche za duzo jak dla mnie.

Edytowano przez krzeski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stas    2

Krzeski;

Pomyśl może o Same Iron, to jest to samo co Agrotron K.

Sam szukałem Agrotrona, a trafił mi się Same Iron 100 w wersji hi-line (najbogatsza wersja), z turem. Kosztował połowę tego, co ten Deutz, którego podałeś w linku, a z tego co widzę jest to zwykła wersja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

 

 

mam takiego multi profi 4110 miekka os balast kola 440 540 wzmocniony podnosnik max oswietlenie 17x16 elektro zawory 3 pary wyjsc 193 tys netto...

cytat z tematu o cenach chn. temat zaczynaliśmy ciągnikami 110 km. Zaproponowałeś co zaproponowałeś, ja zaproponowałem ci maxxuma 110 z możliwością chipowania po gwarancji za kilka tys na 130 lub mocniejszego deutza też 4 cyl, a wspominka o większych modelach odnosiła się do tego co testowałeś i do tego co  możesz mieć. idąc drogą ceny max 110 czy steyer kosztowałby cię 237390+ tur 35000+20000 na osprzęt. Ja jak szukałem ciągnika dla siebie miałem wstępnie ugadanego nh ts135a z przebiegiem około 2000mth niemiec na początku chciał koło 170 z turem, podniósł mi się na 215 to się wkurzyłem i kupiłem nowy, teraz jak na to patrze to przepłaciłem z 10-15 tys bo dałem 225tys netto za zwykłego maxxuma 125 na skrzyni 16x16(ale wtedy nie było jeszcze rosyjskiego embargo).  z turem można kombinować takhttp://otomoto.pl/claas-arion-new-holland-quicke-q56-A463124.html czasem sprzedają takie mało używane można okazje trafić. Może i faktycznie trzeba do twojego nh tura okazyjnie kupionego dołożyć w końcu to cięższa seria (masa blisko 5 ton) i dokupić 6cyl bez.Model deutza który ty zaproponowałeś ma mizerny moment obrotowy więc http://www.44tuning.pl/chip-tuning-deutzfahr-agrotron-k-110 choć jestem sceptyczny czy skrzynia to wytrzyma i jak on wtedy będzie z spalaniem wychodził w turze. Piszesz o 60 ha to prosi się 6cyl i 130-140 km. (ziemie macie lekkie to może mocna 4). Rozumiem że twój NH na mechanicznym wtrysku?? W mojej okolicy ziemie są ciężkie ale tacy gospodarze jak ty mają 6cyl ciągniki po 130-150km niektóre poczipowane. Ja mam mniejsza szóstkę bo mam tylko 40ha(choć po orce w tym roku gdy ciągnik z pługiem AB100 rozstawionym na 1,8m szedł około 4,5km/h pod górkę myślę nad zrobieniem z maxx125 maxx140). Moje zdanie jest takie że koncepcję masz słuszną że potrzebny ci mocniejszy ciągnik,z tym że nie zgadzam się propozycja z 110 km(chyba że zchipujesz na więcej). Osobiście przed pojawieniem się serii 6 u deutza taki ciągnik był moim marzeniem http://otomoto.pl/deutz-fahr-agrotron-m600-A473578.html kosztował kilka lat temu jak nim się interesowałem 270tys brutto i to według mnie prawdziwy wół roboczy(tylko wtedy rzeczywiście lepiej tura na nh wsadzić). Na ten moment twoje wymagania spełnia ten ciągnik co ci wcześniej już w linku podałem sorry za powtórkę http://otomoto.pl/deutz-fahr-agrotron-m-410-A471391.html. Nakreśliłem ci różne ścieżki wyboru pomyśl poszukaj i coś wybierz, a może w grze pojawi się inny ciągnik lub rozwiązanie.

Edytowano przez inwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

bylem dzisiaj o tego JD niestety nie odpalil. kasza w zbiorniku. tak moj new holland jest na mechanicznej pompie. czyli za swojego case dales ok 270tys brutto. jestes na vat-owcem? odladalem tez dzisaj mccornic mc 115 z 2010 z turem MX i amortyzowana oska. bardzo fajny ale 4800mth i chyba za waskie opony ma. cena 170tys do negocjacji i tez nie odpalil kasza w zbiorniku. z turem na NH bardzo dobry pomysl ciekawe ile kosztuje mocowanie. mam blisko dilera quicka.

 

EDIT:

Zapomnialem napisac ten co jezdzilem mccornic u znajomego byl z 2002 i spelnial norme tierII a ten co dzisiaj odladalem spelnia norme tierIII i niby mniej pali

Edytowano przez krzeski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

Głupoty jakieś odpaliłem dziś fendta na letniej ropie bo prawdopodobnie w deutzu akumulator mi szlak strzelił, bo od kiedy mam maxxuma to ten chodzi tylko okazyjnie (próbuje to bezskutecznie sprzedać). Nie powiem że pali mi łatwo ale 2 razy na kontrolce świec jeśli akumulator jest dobry po 30 sekundach kręcenia zawsze odpala. Pamiętam jak mi się kiedyś dławił bo paliwo przymarzało ale odpalał. Te ciągniki co ich patrzyłeś miały słabe akumulatory albo taki to sprzęt tyle w temacie. Co do palenia mniej fend 309c ma silnik deutza turbo, agrofarm 420 ma nie wiem czy mogę tak powiedzieć 2 modernizacje tego motoru turbo intercoler. Wrażenia mam takie że młodszy motor pali minimalnie więcej i słabiej się zbiera, więc nie podchodź tak bezkrytycznie do tego co ci mówią. Tu masz taki paradoks deutz nigdy nie pochłania mi zbyt dużych ilości paliwa, a tu masz test większego modelu http://www.dlg-test.de/pbdocs/traktoren/Deutz-FahrAgrofarm-430.pdf i co mój mało palący ciągnik jest jednak nie oszczędny w odniesieniu do areału jaki może obrobić. Taki paradoks na pomocnik super do perkania, do roboty mimo że nie pali za dużo nieefektywny bo za powoli obrabia areał.

Edytowano przez inwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezesmax    1

Ten jelonek to na pewno nie ma orginalnego przebiegu chyba ze jedynki z przodu nie dopisał moim  zdaniem nie warto zaprzątać nim sobie głowy 

ja mam Steyra 6125 z ładowaczem Fz50 i jestem bardzo zadowolony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

JD krecil ale nie odpalil. mccromic krecil krotko i aku padl ale probowal zalapac jescze chwila i by odpalil. juz sam nie wiem co robic.chyba bedzie trzeba poczekac az sie ceny mleka i bydla ustabilizuja i kupic cos nowego pewnego z gwarancja. szkoda bedzie z adblue. a w tym roku zaloze tura do new hollanda zwieksze mu moc i sie przemeczne jednym. najgorsze bedzie belowanie bo belarka z nim chodzi. dobrze ze mam jeszcze malego ferdka z turem to moze jakos sie wyrobie. kurcze jeszcze bedzie przepierdzielone z orka. tak zawsze czepialem agregat scierniskowy do 12-stki a ojciec plug do nh i robota szla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwi    7

http://otomoto.pl/new-holland-ts135a-2005r-A457179.html nie łam się tak poszukaj używki, kryzys jest z mlekiem, bydłem, świniami, urodzaj był na zboża. poszukaj czasem można okazję trafić. Osoba która u nas w okolicy świadczy usługi koszenia kukurydzy 2 ciągniki okazyjnie kupiła, jeden to był niewypał NH, a 2 drugi to jd6620 ma go już kilka lat zrobił nim 3tyś mth i jest zadowolony. Normalnie to on się fendtami i  jd6140r kupionymi jako nówki. Jeśli cena jest kusząca warto czasem zaryzykować, skoro taki rolnik jak on bawi się w coś takiego a stać go na najdroższe modele nowych marek.

http://otomoto.pl/new-holland-ts-135a-A476078.html

Edytowano przez inwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

no nic trzeba poczekac. dzisiaj pytalem sie o tura do mojego nh MXT412 u najblizszego dilera w bogatej wersji to koszt 43tys z montazem. a inter-tech ok. 16tys. roznica jest ogromna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×