Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słyszałem że ludzie sprzedają na rzeź prośne maciory. Chyba tak źle to jeszcze nie było... zeszły tydzień 3.4 zł.+VAT a w tym tygodniu inny sprzedawca 3,0zł.+VAT. A tak się dzisiaj zastanawiałem co by było gdyby faktycznie nasze inspekcje weterynaryjne w 100 wywiązywały by się ze swoich obowiązków i zakazały przywozu świń z zagranicy dopiero była by panika że wiadomo skąd by firmy brały towar.Chociaż kiedyś rozmawiałem z lekarzem weterynarii, który jest przy przyjmowaniu świń np z Niemiec to powiedział że piękne wyrównane  jak klony  a nasze to niektórzy nawet nie odrobaczają. 

Opublikowano
Piechu kolego może i te świnie z Niemiec wizualnie są oki ,ale niech zrobią rzetelne badania na zawartość w mięsie ...antybiotyków ,dioksyn czy choćby gronkowca złocistego .A lista jest długa .To zobaczymy ,czy będą takie cacy .Ten lekarz weterynarii to jakieś zabobony rozsiewa o naszych świńkach .Dlaczego tak chętnie je kupują za granicą ?Cena u mnie 3,1 netto.
Opublikowano

Naprawdę wierzysz że nasz tucznik fermowy rożni się od  tego z zagranicy ?  :lol: Taki sam syf .

 

Jedynie jeszcze mniejsi producenci jakość podtrzymują ale szybko się niestety wykruszą  ,  moda i parcie na fabryki wieprzowiny...

 

Procentowy udział na rynku tej "lepszej "wieprzowiny jest i tak już znikomy 

Opublikowano

Polacy zachłysnęli sie zachodem wszystko musi być "big"coraz większy sprzęt rolniczy ,auta, sklepy i fabryki ,jest moda na to ,jak w USA ,tylko nikt nie pomyśli o tym że rynek kiedyś się nasyci i upadnie ,staniemy się gettem w śród molochów

Opublikowano

Spada to fakt ale już ZM trzeźwieją że za pół roku mogą nie mieć żywca i płacą tym co maja umowy najwyższą cenę która jest powyżej 4 zł a nawet 4.50 zł w przeliczeniu na wagę żywą co jest równe z dzisiejszą  ceną na WBC. W tym tygodniu kolega sprzedał duńczyka po 3,30 netto szt..200 który płacony był po 276+vat za warchlaka.

Opublikowano

Kolego Jurniczek, to albo Ciebie Twój kolega okłamuje, bo cena 276 zł za warchlaka była w maju, a  pod koniec sierpnia była ok. 200 zł, albo mu te warchlaki tak wolno rosły....

Opublikowano

To jest wina państwa dlatego za przeproszeniem pacany z rządu pozwalają importować najgorsze mięso zagranicy do polski i sprzedają po Polsce i psują cały polski rynek a mówią, że za komuny było źle wtedy to był raj w porównaniu do dzisiaj.

Opublikowano

Masz racje Piotrek! Sawicki na koniec podarował nam prezent I tak teraz mamy.Obawiam się że bez rozwiązań siłowych nic nie wskóramy.Po tym co mówili dziś w agrobiznesie że zakłady są spokojne o kontrole ponieważ taki jest wolny rynek i nie są w zmowie tracę nadzieje na to że poradzimy sobie pozostaliśmy sami a nowy rząd się spóźnia.

Opublikowano

Moim zdaniem to zasługa psl ale też lepiej gdyby 100 tys gospodarstw chodowało po 200 sztuk rocznie niż 10 tys ma po 2000 tys sztuk , wielkie molochy to zło i to widać trzeba by zakazać stwarzania wielki farm tak samo jak marketów i wszystkiego co jest wielkie

Opublikowano

psl i po są winni wielkie hodowlę fakt też szkodzą rodzinnym gospodarstwom ale czy jest tych świń za dużo?no niewiem.Mój ojciec zawsze powtarza że Polsce bardziej grozi głód niż wojna.Niemcy jak wykończą nasze hodowlę to podniosą tak ceny że ludzi nie będzie stać na kg.parówki.

Opublikowano

Moim zdaniem to zasługa psl ale też lepiej gdyby 100 tys gospodarstw chodowało po 200 sztuk rocznie niż 10 tys ma po 2000 tys sztuk , wielkie molochy to zło i to widać trzeba by zakazać stwarzania wielki farm tak samo jak marketów i wszystkiego co jest wielkie

Trochę przesadzasz z tymi dużymi gospodarstwami jak ktoś się nie bał i zaryzykował to teraz ma.Najgorszy jest tucz nakładczy to on wszystko rozwala.Dużo bogatych cwaniaczków z tego żyje a głównie zakłady mięsne bo to one to napędzają i te tuczarnie w głównej mierze należą właśnie do zakładów mięsnych.

Opublikowano

Jak nie widzicie najwieksze zło to własnie wszystko wielkie , w wielkich hodowlach antybiotyków używa sie na potege , to ujmuje zdrowie ludziom , markety wielkie ceny niższe niż koszty produkcji z tąd sie to wsztysko bierze . bo jeden ma miec wszystko a drugi biadolić

Opublikowano

Potencjalnego klient nie obchodzi skąd jest dana kiełbasa a ubojni skąd i z jakiej fermy kupuje półtusze liczy sie kasa, i pod kazdym aspektem dziś ( ostatnie dekady) wszystko obraca sie  wokół pieniądza i niestety żyd robi co chce i z kim chce a my jesteśmy takimi marionetkami w ich rękach :(

Z kilka lat domniemam ze społeczeństwo ocknie się i bedzie zwracać co je, dziś zwracaja na to ludzie z grubszym portfelem tylko pytanie czy za kilka lat ci biedniejsi  będą w stanie kupić droższe miesą czyt. artykuły spożywcze. 

My osobiście mieliśmy trzode chlewną kilka lat temu ( 7lat) gdzie w tamtych czasach sprzedawało sie tuczniki po 5zł a dziś nawet tej stawki ciężko osiągnąć :( 

[mało bo mało ale te 150szt./ rok] A teraz te cyrki na rynku wieprzowiny są jeszcze lepsze dziś górka jutro już za duzo, och ahhh jak te świnie szybko rosną :) a teraz asf. Inne kraje potrawią dbać o swoje interesy a nasz kraj dba o własne kieszenie :( . Rozsprzedawanie wszystkiego i wszystkim.

Kiedyś jak niemiec wział sobie cześć Polski nazywało sie do rozbiorem, teraz UE=GER+FR, gdzie owy skrót nie jest wyznacznikiem państw członkowskich i mających jakieś prawa lecz przeciwnie majacych tylko same obowiązki i tworzenie z nich duzych supermarketów. :(

 

HS. Farmutil  S   4,5zł , WBC

Opublikowano

Chodziło mi o gospodarstwa rodzinne , to one powinny produkować zywność a nie molochy , których nie potrzebujemy - to był główny cel mojej wypowiedzi , ilośc sztuk nie ma znaczenia . jeśli pozwalają warunki niech ktoś ma nawet 2000 sztuk rocznie , dla mnie to jeszcze lepiej ale niech to bedą gospodarstwa rodzinne

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v