Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam.

 

Kupiliśmy lemkena leicht opal 100, trójka obrotowy. Obrót na jeden wąż. Po odkręceniu ostatniego korpusu co jest konieczne, bo 60 nie da rady z 3, pług nie do końca obraca. Na spływie oleju nie obraca się o 90 stopni, a o ok 70 stopni. Na 99 % jest to wina właśnie zdjęcia masy w postaci ostatniego korpusu. Jak już mówiłem nie ma szans na pracę w komplecie więc problem trzeba rozwiązać hydraulicznie. 

 

Czy ktoś ma pojęcie jak to zrobić, żeby obracał dobrze? 

 

Poniżej zdjęcia samego siłownika, wieżyczki oraz zaworka.

post-8538-0-56435400-1416995747_thumb.jpg

post-8538-0-06285900-1416995757_thumb.jpg

post-8538-0-69845500-1416995771_thumb.jpg

Edytowane przez MartineZ
Opublikowano

Nie da się podłączyć drugiego węza hydraulicznego w miejscu odpowietrznika wykręconego?? Żeby z jednostronnego zrobić dwustronnego działania a jeśli nie to pozostaje wymiana siłownika.

Opublikowano

A próbowałeś regulować dokręcenie tego zaworka podejrzewam że on działa jak zawór przelewowy i jak jest dokręcony mocno to olej nie chce spływać bo za małe ciśnienie i ciężar

Opublikowano

Zawrek nie ma w twoim przypadku większego znaczenia on działa jako zawór odcinający żeby pług nie odchylał się w czasie pracy problem jest z wyważeniem pługa tak jak podejrzewasz a dokładniej ze sprężynami które są za słabe jak pług był cięższy i dłuższy to rozmachem przelatywał za punkt środkowy obrotu i wtedy siłownik go obracał a po zdjęciu korpusu brakuje siły początkowej .Pasowałoby wymienić sprężyny na mocniejsze ,lub dołożyć trzecią albo wydłużyć ten płaskownik na którym zaczepione są sprężyny żeby się mocniej napieły. Droższym rozwiązaniem to wymiana siłownika na dwustronnego działania z kostką ale to 800zł.

Opublikowano (edytowane)

Dostane gdzieś takie sprężyny? 

 

kadman zaworka nie regulowałem ale spróbujemy w przyszłym tygodniu i dam znać jak efekty.

Edytowane przez MartineZ
Opublikowano

To na pewno nie jest sprawa zaworka zresztą on nie ma regulacji oprócz rozciągnięcia sprężynki. Sprężyny pomocnicze cylindra do tego pługa  to raczej nie do kupienia bo to model z poprzedniego wieku  a nawet jeśli byłyby dostępne to i tak byś ich nie kupił bo na słowo lemken sprzedawcy jeży się włos na głowie  a potem wali taką cenę że tobie kopara pada na ziemię.Trzeba szykać od czegoś innego lub podnieść do góry ten płaskownik na którym są zaczepione i same sprężyny się napną.

  • Like 1
Opublikowano

Nie wiem czy rozwiązałęś problem z tym jestem nawet ciekaw. Też ze trzy sezony temu kupiłem taki pług tylko opal 90 siłownik i sprężyny identyczne wszystko było dobrze puki po ostatniej zimie pług nie chciał się obrócić. Obecnie już wszystko super działa bez problemu ale nauka nie poszła w las i jeśli chcesz to wiem jak ten siłownik podłączyć na dwu stronnego działania bez wkładu finansowego prócz kosztu drugiego węża z wtyką więcej info na pw jeśli chcesz

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

na razie pomysl ze zwiekszeniem napiecia sprezyny wydaje sie logiczny, jeszcze tego nie probowalismy ale jak tylko zrobimy to dam znac o rezultatach, w razie czego odezwe sie

 

Opublikowano

podciągnęliśmy sprężyny jakieś 3 cm ale to nic nie dało. jest lepiej ale to dalej mało. niepokojące jest to, że te sprężyny wyjątkowo lekko zeszły. myślę że przez 20 lat sprężyny zwyczajnie straciły swoje właściwości i póki były 3 korpusy to masa powodowała obrócenie tego pługa, gdy masy ubyło to sprężyny stały się jeszcze mniej naciągnięte. trzeba chyba wymienić te sprężyny na nowe. tylko tutaj pojawia się problem. gdzie je dostane? domyślam się, że do tego modelu już nie będzie. dopasuje się coś z nowego lemkena?

 

Opublikowano

zastanawiam mnie  czy sprawdzałeś siłownik, czy może  byc  to wina uszczelnien,  tez  zastanawiam się czy nie mógł byś zrobić  z tego siłownik dwustronnego działania nawiercając  otwór  w odpowiednim miejscu i wspawując  króciec i podłączając waż.

Opublikowano

może i można ale to wymaga czasu a niedługo trzeba wyjeżdżać. najszybciej będzie kupić nowe sprężyny, znalazłem producentów sprężyn wszelkiego rodzaju  ale jest daleko i w grę wchodzi tylko kurier. trzeba zamówić przez internet i tu pojawia się problem. nie mam pojęcia jak wyliczyć niektóre parametry, tutaj jest link:

http://www.vanel.com/german-extension.php?lang=polish&sessionid=83516525454f2fd2dd949c849820511029721995429026

Opublikowano

Jakby ktos mial podobny problem z obrotem jaki opisywalem wyzej, to potwierdzam ze wymiana sprezyn na nowe i mocniejsze zalatwila sprawe.Sprezyny robione na zamowie przez firme oglaszajaca sie w internecie. Jest kilka takowych, wystraczy poszukac u wujka google. Sluze pomoca na privie w tej sprawie.

Opublikowano

Sory za odkop .

Gdzie zamawiałeś te sprężyny ? Mój siłownik ma już w środku braki niema takich prowadniczek i kulek . Zastanawiam się nad zmianą siłownika .

Opublikowano
Dnia 7.01.2015 o 19:49, roni9x napisał:

Nie wiem czy rozwiązałęś problem z tym jestem nawet ciekaw. Też ze trzy sezony temu kupiłem taki pług tylko opal 90 siłownik i sprężyny identyczne wszystko było dobrze puki po ostatniej zimie pług nie chciał się obrócić. Obecnie już wszystko super działa bez problemu ale nauka nie poszła w las i jeśli chcesz to wiem jak ten siłownik podłączyć na dwu stronnego działania bez wkładu finansowego prócz kosztu drugiego węża z wtyką więcej info na pw jeśli chcesz

Witam potrzebuje informacji gdzie zamontować 2 werza 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v