Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chce kupić claasa 106 chcałbym się dowiedzieć coś o nim. Czy to prawda ze one się grzeja podczas pracy? Czym to jest spowodowane wadą fabryczną czy usterką do usunięcia. Z góry dziękuje i czekam na informacje

Opublikowano

Aha czyli można zaryzykować i kupić. Bo mam na oku 106 z silnikiem perkinsa podobno 240 km v8 ze skrzynią mechaniczną i tu też mam pytanie czy te skrzynie mają jekieś wady i czy się psują często to mój pierwszy claas będzie.

Opublikowano

jak bedzie sprzeglo prawidlowo dzialac i przy wybieraniu nie bedzie zgrzytow to skrzynia bedzie chodzic na pewno. Co do silnika to szukaj na mercedesie.


jak bedzie sprzeglo prawidlowo dzialac i przy wybieraniu nie bedzie zgrzytow to skrzynia bedzie chodzic na pewno. Co do silnika to szukaj na mercedesie.

Opublikowano

cena nie bez powodu jest wieksza, niech w perkinsie Ci sie przytka wezyk paliwowy albo jakis paproch wejdzie w pompke i stanie silnik na polu rozgrzany, to zobaczysz co to znaczy.

Opublikowano

jak jest zwykly silnik 6 rzedoowy to miejsca jest wystarczajaco, wszystko mozna spokojnie zrobic, nie wiem jak bedzie w fałce ale na pewno mniej. Czy sa niespodzianki inne ? Nie ma jako tako slabych punktow w tych kombajnach ale wiadomo jak bedziesz ogladal to zwracaj na wszystko uwage jak to przy kupnie kombajnu, nie bede Ci tu wymienial teraz po kolei co sprawdzac , mam nadzieje ze to wiesz, jezeli nie to poczytaj inne tematy, nie ma sensu sie powtarzac.

Opublikowano

Już wstępnie oglądałem go i żle nie wyglada do poprawy jest klepisko bo kamienia łyknął i trochę

przeciągnął klepiska i cepy też słabo wyglądają i te tuleje gumowe od podsiewacza też już się kwalifikują

do wymiany chyba dobrze to nazwałem. Reszta jest ok i nie jest zgnity od rdzy. Jeszcze skrzynie

muszę sprawdzić czy sprzęgło i biegi płynnie wchodzą. Kombajn jest og gospodarza ma go 3 lata.

Ma jeszcze klime ale nie dzała ciekawe co jej może dolegać.

Opublikowano

klima jak nie dziala to albo nie ma czynnika albo sprezarka padnieta. Co do kamienia to moze byc powod sprzedazy, ogladalem takiego po kamieniu , wszystko niby ladnie pieknie , kombajn zadbany ale wialni nie dalo sie wlaczyc tak bylo pokiereszowane.

Opublikowano

Heder jaki wybierzesz to juz zalerzy od Ciebie. Ja mam wlasnie 4,5 przy clasie 96 , ma on 5 klawiszy , 106 ma 6 co wiaze sie z lepsza wydajnoscia, wiec 5,1 to spokojnie uciagnie. SPrawdz czy elektryka dziala , czujniki awaryjnosci.

Opublikowano

Co do silnika Perkinsa, to ma on 180 KM, a pompę wtryskową ma sekcyjną, więc nie powinno być dużych problemów z odpowietrzaniem. Z dostępem do pompy, filtrów i alternatora nie ma problemu, bo są na silniku. Gorzej z rozrusznikiem, bo jest pod blokiem.

Elektryka jest bardzo ważna. Wiesz co się dzieje z kombajnem. Jak coś trzeba będzie wymienić, to koszta będą duże, więc lepiej niech wskaźnik obrotów bębna/silnika i kontrolki działają.

Przenośniki kłosowy i ziarna trzeba sprawdzić, bo najczęściej są zużyte. Zobacz, czy "aktywny wytrząsacz" jest kompletny. Są to dwa wały z widłami nad wytrząsaczami. Dostęp do jednego jest ze zbiornika, a do drugiego z tyłu, z tej klapy nad wytrząsaczami. Te widły mogą być niekompletne, pokrzywione i mogą powodować zapychanie się słomy zamiast ją przepychać. Sprawdź też, czy heder jest równo podnoszony. Może być skrzywiony przenośnik pochyły (gardziel). Hamulce też trzeba sprawdzić, bo ewentualna wymiana cylinderka może skończyć się rozcinaniem bębna hamulcowego. Hydraulika powinna być w pełni sprawna - wycieki to nic strasznego, ale padnięta pompa lub rozdzielacz to już problem. Ważny jest stan łoża rury wysypu. Jest możliwość, że łoże będzie wyrobione lub naderwane i rura nie będzie się poprawnie otwierać. Podobnie ze ślimakiem w niej. Łożyska, które są na wierzchu nie są dużym problemem i nimi nie trzeba się bardzo przejmować, ale łożyska wału odrzutnika i bębna młócącego lepiej żeby były w dobrym stanie, bo wymiana nie jest łatwa, a ceny są wysokie. Oba te wały nie powinny być nigdzie spawane, bo jeśli ktoś nie pospawał tego porządnie i nie wyrównoważył to może rzucać bębnem.

Jak w każdym kombajnie trzeba zwrócić uwagę na wiele różnych elementów. Claasy są dobre, o ile nie są zużyte, bo wtedy to skarbonka bez dna i można skończyć na wynajmowaniu innego kombajnu.

Opublikowano

no kolega XMK to juz dokladnie opisal wszystko, ale jezeli kombajn bym w miare zadbany , smarowany, przegladany a operator nie scinal drzew rura wysypu to nie powinno byc tragicznie.

Opublikowano

Z tymi rurami to różnie bywało. Nie jedna miała spotkanie z drzewem, słupem, itd.

Oczywiście chodzi mi o to, żeby to wszystko sprawdzić, bo naprawy nie są tanie, a porządne przepatrzenie maszyny nic nie kosztuje. Pamiętać trzeba też, że jeśli lakier się błyszczy, to znaczy, że był "picowany" na handel. I jeszcze jedno: jeśli ta 106 ma sieczkarnię, to trzeba sprawdzić, czy nie wibruje podczas pracy, bo wibracje mogą oberwać mocowanie sieczkarni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v