Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Mam traktor C-335 po kapitalnym remoncie. Podczas pracy w orce zauważyłem, że traktor na 4 jest bardzo słaby i musiałem użyć 3.

W czasie orki silnik nie chodził równomiernie.

 

Tak więc jaka może być tego przyczyna?

Opublikowano

A jakim pługiem orałeś? Jeśli masz ciężka ziemie to teraz c360 z 2x35 to będzie miała ciężko na 4

Tochyba nigdy nie orałes c 360 jeszcze nie widziałem aby ktoś orał na 4 biegu

Opublikowano

Ferdek , raczej znacznej różnicy nie będzie , wiem bo pamiętam jak było po kapitalce mego ferdka ,@butu, a robiłeś układ wtryskowy , pamiętam ,że po kapitalce mego ferdka (nowe wnętrzności i końcówki wtryskiwaczy) był zamulony . Ojciec oddał oddał do regeneracji pompę wtryskową, kupił nowe końcówki wtryskiwaczy, to dostał takiego kopa jakby mu drugie tyle koników przybyło (wcale nie żartuje):P

Opublikowano

Może jeszcze silnik się nie ułożył :P zalej verwy czy lotos dynamic to się może dotrze lepiej, a napewno będzie mocniejszy na takiej ropie,

Wierzysz ze te paliwa rzeczywiście coś dają? Bo jak dla mnie to czysty chłyt marketindodi...

Ale co do ułożenia silnika to się zgodzę, może to być przyczyna.

Opublikowano

tak, dają - co? mniej pieniędzy w portfelu :P to tak jakbyś kupował dajmy pół litra dobrej wódki za 50zł, a po drugiej stronie ulicy masz za 25zł. testowałem ten siet z różnych stacji, i z przykrością muszę powiedzieć, że wiatru we włosach nie poczułem i jakiejś radykalnej zmiany osiągów też.

Opublikowano

He a ja różnice poczułem, na podjazdy i lekkie roboty to się tego nie czuje, ale do orki polecam każdemu silnik jest wyraźnie mocniejszy i spalanie jakby troszeczkę niższe, troszeczkę bo niedokładnie mierzyłem ale byłem miło zaskoczony można na wyższym biegu lecieć i niższych obr, no i widać to napewet po obr max na zwykłym on 2,5 tyś na vervie 2,7 tyś obr a verwy w baku był większy udział niż zwykłego ON tylko a nie na samej verwie

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Też się zgodzę ze dobre paliwo to podstawa, ale ciapkach nie trzeba vervy czy lotosu bo wystarczy opałowy i też robi duzą różnice w mocy ciągnika.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Żeby robić szybciej remont :P

Opublikowano

Panowie to nie o to chodzi, żeby wkręcać motor na tak wysokie obroty. Tylko, że przy dobrym paliwie ciapek może je osiągnąć. Można zatem założyć, że pracując na 2000 zużyje mniej paliwa niż zwykłego ekonapędu. A tak w ogóle to c330 da rady jeździć na różnych g......ch. Sam robiłem mieszankę 3 litry ON + 7 litrów jadalnego oleju sojowego i palił tylko z kominka frytkami było czuć :P . Ale w tym temacie koledze nie ciągnie motor. Dajcie jakieś konstruktywne podpowiedzi :P

Opublikowano

kończąc offtop - spokój był za komuny, bo nie było w czym wybierać :P ojców kant 15 lat na ropie, którą przywoził w beczce 1000L z CPN-u - high quality :P to dopiero dawało kopa, raz C330 wyciągaliśmy nim ze stodoły, palił gumy ale wyszedł, nikt nie wybredzał. dopóki autor się nie odezwie odpowiadając na w/w pytania nie ma co kontynuować konwersacji.

Opublikowano

A moja 30 na zwykłej dojdzie do 2800 to po co kupować vervę czy tam lotosa jakiegoś czy coś tam jeszcze innego? Dobrze utrzymany układ paliwowy i śmiga.

 

P.S. W praktyce nie wkręcam go powyżej 2400 :P .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v