Skocz do zawartości
Drobnik

Opryskiwacz Promar 3000l

Polecane posty

Drobnik    2

Witam:) przymierzam sie do kupna opryskiwacza i wpadl mi w oko Promar 3000l, 21m, jest dosc tani w porownaniu do innych, i tez wyglada dosc solidnie i dobrze wykonany, maja 2 belki do wyboru włoską bergama i polska na trapezie ktora waszym zdaniem lepsza? :) wszystkie podzespoly sa tam wloskie(tak jak w wiekszosci). szukalem wszedzie ale nie znalazlem nigdzie opinie o tym opryskiwaczu jak juz sa, to sa to opinie o opryskiwaczach do 2000l, moze ktos widzial albo posiada taki opryskiwacz? prosze o opinie :)

Pozdrawiam ;)

post-47777-0-51624700-1411634418_thumb.jpg

post-47777-0-62703800-1411634451_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

byłem ostatnio na targach w bednarach i Promar miał wystawione tam sporo swoich opryskiwaczy.

Powiem tak, spośród polskich mniej markowych (czyli bez pilmeta, krukowiaka itp) prezentowął sie najlepiej.

wykonanie ok, rama ocynk.

Do tego stonia mi sie spodobał, ze tez myśle, czy by takiego na najblizszy prow nie wziac zamiast prawie 2x drozszego zchodniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drobnik    2

No za ta cene to grzech nie wziasc, wycenili mi go na 80tys brutto na full wypasie prawie(do malej negocjacji) :) Tez bylem w bednarach :) i tez przyciagnal moja uwage wlasnie ;P ale poczekam, jeszcze moze ktos sie wypowie jeszcze :) dzisiaj rozmawialem z takim gosciem co posiada opryskiwacz od promaru ale o pojemnosci 2000l, bardzo sobie go chwali, pryska nim 4 lata, i jak narazie nie mial jeszcze awari zadnej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vinsar    0

3000 litrów + belka 21 za 80.000 brutto ?   a za dodatkowe graty typu komputer ?? No cena jest naprawdę niezła - poszukam dilera koło siebie bo też rozważam zmianę opryskiwacza - teraz mam pilmeta 1618 od nowości ale belka ręczna i męczące to składanie i rozkładanie - ( co prawda nigy mnie nie zawiódł a ma już 10 lat ) Lecz sąsiad kupił pilmeta z nowych serii - też zbiornik bodajże 1600 ale strasznie delikatny, póki co mu chodzi drugi sezon, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drobnik    2

te 80tys brutto jest  z tymi  bajerami: komuter bravo 180, dysze 4 pozycyjne, stabilizacja belki, kola takie jak na zdjeciu czyli dosc grube, pluczka zbiornika, i rozwadnaicz boczny wloski, walek WOM hmm i chyba wszystko :P wiecej juz nie idzie miec no chyba ze kompa bravo 360 :) ale niewem czy przez dilera lepiej, bo z tego co sie informowalem w promarze to malo dilerow ma te 3000 i najlepiej przez nich zalatwiac i mowil ze taniej. Ta cene mi podano bezposrednio od nich do lekkiej negocjacji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My braliśmy Promar 2000l 15m wersja Hydrauliczna w sterowaniu elektrycznym (bez komputera, bo komputer robię własny) z rozwadniaczem wodnym i płuczkami zbiornika. Co prawda dopiero pierwszy sezon pracował, ale nie było najmniejszych problemów. Na co można zwrócić uwage ? Stabilizacja belki nie jest jakaś porywająca, ale że mamy wersję hydrauliczną to używamy stabilizacji wymuszonej (dużo lepsze od tej "samopoziomującej").

Płuczki zbiornika według mnie zbędne, lepiej i tak się wypłucze samemu. Myślę, że nie są warte swojej ceny.

Nie wiem jak w wersji 3000l, ale u nas dołożyliśmy jeszcze do takiego "prowadnika przewodów", który całą wiązkę węży utrzymuje. Teraz chyba montują to w standardzie.

Przed zakupem też się zastanawialiśmy czy Promar to dobry produkt, ale jeden sąsiad używał już 4 lata i też nie narzekał. Przed zakupem jeszcze oglądaliśmy go u dealera. Co do ceny, to warto pytać w różnych miejscach. My akurat dostaliśmy taką samą cenę u dealera jak u producenta, więc przez dealera zamówiliśmy.

Tylko jak będziesz pytać, to najlepiej przygotuj sobie spis wyposażenia dodatkowego, bo to też znacząco wpływa na cenę.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez tofil
      Witam
       Od jakiegoś czasu rozglądam sie za opryskiwaczem do 1000l zawieszany belka 18m hydraulicznie podnoszoną i stabilizacją wymuszoną hydraulicznie rozwadniacz boczny  tak do 15 tys macie jakieś propozycje ostatnio zaciekawił mnie opryskiwacz Agrola  co myślicie o nim czekam tez na opinie użytkowników innych opryskiwaczy 
       
    • Przez golemiak
      Siemanko potrzebna mała pomoc...Emotikon smile
      Otóż zakupiłem opryskiwacz Termit-2 300 L 10 metrowy po dobrej cenie rama lance juz wyczyszczone pomalowane...pompa doprowadzona do użytku...jednak mam problem z ustawieniem go nie wiem czy problem w rozdzielaczu czy moze rozpylaczach...bo pryskałem ugory to jakas porazka nie szło go ustawić ciśnienie było tylko na mieszadle a po puszczeniu na lance wszystko spadało
      Myślałem nad zakupem rozpylaczy zółtych moze to by cos dało
      Ciągnik to c-330 jaki bieg jakie obroty jakie ciśnienie 
      Czekam na wasze sugestie...moze ktos ma taki zestaw...chętnie posłucham
    • Przez kibix
      Witam,
      Opryskiwacz ikarus 2800(2010r.) daje złą dawke na ha.
      Zawsze pryskam około 200l/ha i tyle ustawiam na komputerze, który sam dobiera ciśnienie itp. Problem powstał po przymrozkach(pękły mi 2 złączki plastikowe w opryskiwaczu)
      Ostatnio coś się zepsuło i żeby wypryskać 200l/ha na komputerze muszę ustawić około 140 l/ha.
      O ile dobrze rozumiem to komputer dostaje informacje z przepływomierza i na tej podstawie wyświetla dawkę. 
      I teraz pytanie jak ciężko powinna chodzić turbinka od przepływomierza? Jeżeli dmuchnę to nie ma szans żeby się obróciła.
      Nawet jak lałem wodę bezpośrednio do przepływomierza to się nie rusza. 
      Według Was to będzie przepływomierz? Może czujnik od przepływomierza?(dam rade go miernikiem jakoś zbadać. Czy oscyloskop to minimum)? 
      Czy gdzieś jeszcze mogę szukać awarii? 
      Z góry dzięki za pomoc
       
      wygląd przepływomierza 
      http://olx.pl/oferta/przeplywomierz-ikarus-CID757-IDbNxob.html
      komputer
      http://pl.kverneland.com/var/kv/storage/images/kverneland-brand-poland/opryskiwacze/opryskiwacze-polowe/opryskiwacze-ciagane/features/systemy-regulacji/414028-2-eng-GB/Systemy-regulacji_width500.jpg
×