Skocz do zawartości
tomn95

Pielnik obrotowy do truskawek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pielnik
cinek1808    27

połówka mostu od poloneza 

nie warto tego robić niefunkcjonalne i jeszcze według sprzedajacego 1 ha truskawek w ciągu 2 dni glebogryzarką szybciej zrobisz

Edytowano przez cinek1808

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomn95    25

a pomiędzy krzakami jak zrobię ?

 

Edytowano przez tomn95

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jahooo    400

Zastosuj przekładnię od rozsiewacza nawozów, najlepsza byłaby od starego lejka RNZ Brzeg, bo jest solidna i ma mocną obudowę. Przełożenie około 1:1. Zakładasz koło pasowe na 2 paski i po jednym do każdego pielacza. Na pielaczach pewnie koła powinny mieć większą średnicę niż na kole napędowym, bo nie są tu potrzebne ekstra wysokie obroty.

coś takiego http://images.okazje.info.pl/p/biuro-i-firma/3947/th220/przekladnia-katowa-rnz.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebas99    60

Jesli ty tym pielnikiem zamierzasz robić pomiedzy krzakami truskawek to życze powodzenia. ;) Najpierw przemyśl to dobrze czy w ogóle nadążysz i czy nie powyrywasz połowy krzaków truskawek ;) Truskawki są gęściej przecież sadzone....  

A jeśli chodzi o przeniesienie napędu to wystarczy zwykła przekładnia kątowa 1:1


 

Edytowano przez sebas99

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    400

Jeśli przekładnia będzie mechaniczna, to licz sie z tym, ze na wolnych obrotach silnika sa też wolne obroty wałka, może to być problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ene    1

Gdzieś kiedyś widziałem że przeniesienie napędu na element pielący jest realizowane paskami klinowymi tak wiec potrzebną predkość obrotową  przeliczyć a później dostosować poprzez zastosowanie odpowiedniej średnicy koła pasowe. Coś filmu  nie  mogę znaleźć a kiedyś widziałem takie rozwiązanie na YT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    400

Na dobrą sprawę, to wystarczyłoby założyć wirnik od brony wirnikowej. .Materiał dobry i wytrzymały, odporny na scieranie. Sporo ludzi ogłasza się z częściami do bron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ursus355i912
      Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady
    • Przez fliegl
      Jaki jest kod RAL lub nazwa tego koloru?
       



    • Przez wlatcakomaruf
      Witam, chciałbym podzielić się z wami etapami budowy wyciągarki leśnej na własny użytek do ciągnika Wladimirec T-25. Ostatnimi czasy dużo czasu spędziliśmy w lesie na wyrobie drewna na zimę. Większość czasu było to obczesywanie i wynoszenie lub ręczne wyciąganie drewna do najbliższej ścieżki, drogi. Kosztowało to nas na prawdę sporo wysiłku a i tak z niektórych części lasu drewno nie zostało wyrobione, ponieważ ręcznie nie było sensu tak daleko ciągać a ciągnikiem nie było dojazdu. Dodam, że drewno nie miało wielkich średnic, jakieś 15cm, sporadycznie 20-25. Z młodnika wyciągaliśmy na drogę, tam robiliśmy stosy, a dalej ciągnikiem na pompie (miałem specjalnie przygotowaną do tego belkę, do której zaczepiałem łańcuchy http://www.agrofoto....mi-na-lancuchy/ ), krótko zapięte drewno niestety waliło po kołach. Postanowiliśmy na następną taką robotę zbudować wyciągarkę.
      Pierwsze co- wycieczka na złomowisko: https://plus.google....152468745215753 Taką wciągareczkę udało się nam zakupić. Nie jest to przekładnia ślimakowa, ale na własne potrzeby wystarczająca w zupełności. Musiałem tylko przerobić napęd z koła pasowego na WOM, od znajomego dostałem kawałek wałka https://plus.google....152468745215753 , który wyrównałem i dorobiłem do niego tulejkę https://plus.google....152468745215753 , za pomocą której założyłem WOM na wał od napędu wciągarki https://plus.google....152468745215753 . Wałek został ułożyskowany łożyskiem samonastawnym.
      Później przyszła kolej na konstrukcję całej ramy, na której miała być zamontowana wciągarka https://plus.google....152468745215753 . Tutaj także zostały wykorzystane ceowniki ze złomu. Musiałem trochę pokombinować, ponieważ nie chciałem aby podnoszenie, czy też opuszczanie uniemożliwiły pracę wałka odbioru mocy. Musiałem po prostu optymalnie dopasować wysokość wałka wciągarki do zakresu ruchu ramion podnośnika.
      Następnie przyszła kolej na "wymyślenie" rolki na linę, początkowo miały być 2 poziomo i 2 pionowo, ostatecznie wytoczyłem rolkę na linę https://plus.google....468745215753��i zamocowana została na tulei ruchomej, oba sworznie fi 20mm https://plus.google....152468745215753 .
      Później doszedł zaczep, wzmocnienia, osłona operatora, uchwyt na breszkę, łańcuchy.. https://plus.google....152468745215753
      Mając na uwadze cały czas, że jest to przekładnia zębata a nie ślimakowa byłem pewien, że lina sama będzie się lekko rozwijać, niestety po wstępnym nawinięciu liny okazało się, że człowiek nie ma na tyle siły i ochoty, żeby szarpać się z rozwijaniem. Przerobiliśmy więc połączenie wpustowe bębna liny z kołem zębatym na połączenie za pomocą kłów. https://plus.google....152468745215753 Gdy lina nie jest naprężona, kliny bardzo łatwo można wyjąć czy też włożyć.
      Biorąc pod uwagę, że ramiona Władka nie są zbyt masywne, nie nastawiam się na mygłowanie, a ewentualne delikatne dopchanie, poprawienie kłód.
      Całość jest jeszcze nieskończona, będzie z tyłu płyta, krata osłony zostanie wyłożona siatką, zaczep dostanie sworzeń z kulą, całość planuję pomalować na kolor pomarańczowy farbą chlorokauczukową.
      Teraz trochę danych:
      - szerokość ok 55cm;
      - długość ok 70cm
      - przełożenie 18,5:1 co daje przy prędkości wałka 540/min daje mi prędkość zwijania liny ok 10,2m/min ~ 17cm/sek a przy obrotach silnika nieco ponad 1000 i prędkości WOMu ok 340/min uzyskam 6,7m/min ~ 11cm/sek
      - wagi nie znam, ale jak skończę to zważę całość.
      PS nie wiem czy zdjęcia będą działać więc podaję link:
      https://plus.google....152468745215753
      Pozdrawiam i oczekuję licznych wypowiedzi.
      25.11.2013r.
      Dzisiaj ukończyłem budowę wyciągarki, zakupiłem farbę, ale z malowaniem poczekam chyba do wiosny.
      Pozdrawiam.
    • Przez Szejf218
      Witam mam taki problem ponieważ chciałbym zrobił luparka a mam tylko silnik 5.5 kw 1400obr. I nie wiem jaka pompę rozdzielacz i siłownik wybrać. Klocki chciałbym lupac o długości około 52cm. Dzięki i proszę o odpowiedz
    • Przez NABUCH
      Witajcie .
      Dokładamy z tatą silnik do naszej wialni . Mam pytanko ile macie obrotó na napędzię wentylatora? Tak sobie przeliczyłem że powinno być ok 130 obr / min Ktoś może potwierdzić. Mam silniczek 1400 obr /min 0.8 kW orginalnie z kołem 9 cm .Złożyliśmy to z kołem od roweru 24 cale ale obr są chyba zbyt duże bo wialnią dosyć mocno rzuca zwłaszcza górnymi sitami . Z czego można jeszcze wyciągnąć /ew zrobić koło pasowe o przyzwoitym rozmiarze. Pozdrawiam Wojtek
×