Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak się coś w temacie ruszy to na pewno o tym napiszę, wiem jeszcze, że na drugą połowę września jest badanie powierzchniowe żył (prywatne) i wtedy zobaczy się czy dalej to będzie podlegać leczeniu

 

KRUS ma zastrzeżenia tylko do tego, że hodowla dla potrzeb własnych musi być zarejestrowana a pewnie gdyby rozpatrywali wniosek to by się też przyczepili, że to nie było podczas pracy w gospodarstwie, wolę aby była decyzja odmowna, odwołanie do Sądu i aby sędzia powiedział, że się nie należy a nie jakiś urzędas pierdzący w stołek nie mający bladego pojęcia o przepisach i rolnictwie

Opublikowano (edytowane)

Możemy jedynie polegać na tym co napisał autor, lekarzami nie jesteśmy. Poza tym ta regułka którą się posługujesz jest niespójna. Stały uszczerbek na zdrowiu to taki który nie rokuje poprawy i wcale nie musi trwać 6miesięcy np. możesz obciąć palec i leczenie zakończy się po 5 miesiącach co nie zmienia faktu że palca niema i co za tym idzie jest to stały uszczerbek. Natomiast długotrwały uszczerbek to taki który spowodował ograniczenia przez 6 miesięcy ale rokuje poprawe.

 

i dokładnie takie sytuacje definiuje i rozdziela ustawa ,ale masz widzę problem z zrozumieniem tekstu

coś czego już nie ma (palec) to trwały uszczerbek i żaden orzecznik tego nie podważy i tu nie ma 6 czy 2 miesiące

a zadrapanie ,skaleczenie czy nawet przecięcie żyły czy ścięgna to długotrwały uszczerbek i tu aby wnosić o odszkodowanie trzeba te 6 miesięcy

trudno się spodziewać aby lekarz orzecznik z KRUSu powierzchniowe rozdarcie żyły uznał za stały uszczerbek

oni za ucięcie palca dają śmieszny % a co mówić za wyleczone skaleczenie

 

 

mumio

skoro leczenie jest zakończone i koniec zwolnienia to żadne prywatne badania nic tu już nie zmienią

żadne zgłoszenie hodowli na własne potrzeby nie jest tu potrzebne , musiałeś coś źle zrozumieć

tu nie masz po prostu podstaw do odszkodowania bo ustawa tak stanowi nie inaczej

Krus nie ma obowiązku nawet tego rozpatrywać bo tu nie ma podstawy do odszkodowania

moim zdaniem żaden sąd tego nie zmieni , ale zrobisz jak zechcesz

Edytowane przez kozulek2
Opublikowano

kozulek2 a Ty jaki uniwersytet medyczny skończyłeś że twierdzisz iż żylaki nie mogą spowodować stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu? Spójrz na tabele wyceny uszczerbku na zdrowia Dz. u. z 2006 nr.27 poz 201. Podudzie -> uszkodzenie tkanek miękkich podudzia, uszkodzenia ścięgien poz.160. poza tym znam co najmniej 2 osoby które przeszły na renty chorobowe stałe(czyli stan zdrowia nie rokował poprawy) w skutek żylaków. W najgorszym wypadku urwany zakrzep (grudka stwardniałej krwi) może doprowadzić do zatrzymania krążenia i śmierci ale widzę że jesteś mądrzejszy wszystko wiesz i według ciebie żylaki to takie fanaberie.

Opublikowano (edytowane)

człowieku , mówimy o faktach które tu są opisane a nie o innych przypadkach ..wcale nie twierdze że ktoś inny nie dostał renty , ale na pewno nie było to na wskutek dziabnięcia koguta ...

żeby składać na rentę chorobową to trzeba być najpierw ponad 6 miesięcy( i tego nie przeskoczysz dwoma miesiącami - kapujesz ) na zwolnieniu i tu mogą być różne choroby nie tylko żylaki np ; zwyrodnienie kręgosłupa

to że ktoś ma żylaki to nie świadczy że dostanie rentę - kapujesz ...

żylak żylakowi nie równy ,moja żona ma i nawet zwolnienia nikt z tego powodu nie wypisze

Edytowane przez kozulek2
Opublikowano

To ty nie wiesz, że jak ZUS/KRUS nie chce czegoś przyznać to krwiopijcza instytucja? W tym kraju każdy to lekarz, prawnik i wie lepiej kiedy powinna przysługiwać renta a kiedy nie.

Opublikowano

jedno jest pewne i o tym pisałem na początku że KRUS będzie się migał i kombinował ...zresztą robi tak od lat , sporo ludków nie dostało renty i po prostu pomarło - a niby zdrowe :D

nie łatwo jest wyrwać grosz niestety ;)

Opublikowano

kozulek2 i tu zgadzam się w 100% niemniej jednak moim zdaniem dopóki dopóty jest możliwość walczenia o swoje to trzeba z tego korzystać. Krassus a Ty jak popierasz tego typu zagrywki że np. komuś odrąbie nogę a ZUS/KRUS daje rentę czasową bo może delikwentowi odrośnie to jedynie mogę pogratulować, cóż system potrzebuje takich mądrych inaczej.

Opublikowano

Ale nie popieram absurdów. Nie popadaj w skrajności ale dużo widzę ludzi z rentami, którzy są niezdolni do pracy a ciągnikami po polach śmigają aż miło albo ludzi którzy ciągną na zwolnieniu ile da bo po co pracować skoro niepracując też można dostać. Nie lubię gdy ktoś chce być sprytny i wykorzystać coś a gdy nie udaje się mu to pierwszy głosi jakie to państwo jest złe.

Opublikowano

 

 

1% uszczerbku na dzień dzisiejszy w KRUS to 700zł, sami nie podarują złotówki więc niby dlaczego inni mają machnąć ręką za paroma złotymi? Niedawno jakaś prawniczka zaskarżyła dyrekcję autostrad o zwrot 30zł za przejazd który nie spełniał norm, choć sama zaznaczyła że nie chodzi o 30zł tylko o zasadę z wywiązywania się z obietnic. Tym bardziej nie widzę przeszkód aby starać się o swoje prawa wynikające z ubezpieczenia. W tym całym szaleństwie że kura to nie zwierze, a może kura jest tylko kogut nie, jest metoda mianowicie taka ażeby zbyć petenta, może głupek zwiesi głowę i da spokój i tym sposobem zostaje ''parę złotych'' np. w naszym przypadku 11000zł za chorobę zawodowa która według pani z KRUS-u nie należała się w żadnym wypadku

 

Cięzko się z tym niezgodzić - jak masz płacić to Cię nie zbywają, wtedy przepisy wszystkie są jadne i dla wszystkich zrozumiałe. Ale żeby uzyskać pieniądze, które ci się należą w ramach odszkodowania z KRUS w razie wypadku, to wtedy udają głupa. Bazowanie na niewiedzy i zaufaniu rolników do instytucji KRUS to ich główne zajęcie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Piekło
      Witam forumowiczów! Ostatnio miałem dość poważny wypadek drogowy i znajomy wspomniał mi o firmie która za niewielką prowizję pomaga uzyskać odszkodowanie od ubezpieczalni. Macie jakieś doświadczenia z takimi firmami? Faktycznie robią prawie wszystko za klienta i oprócz lekarza nie trzeba za bardzo ruszać się z domu?
    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
    • Przez Piszczu
      Jezeli jestem rolnikiem,oplacam obowiązkowy krus oraz korzystam z dofinansowań-młody rolnik oraz modernizacja gospodarstw rolnych i chciałbym sobie "dorobic" poza gospodarstwem to jest taka możliwość? Moge wtedy zawiesić krus,jeżeli w dofinansowaniach jest napisane,ze muszę być ubezpieczony w krusie? Jak to się ma do tego? Można to jakaś "ominąć "?
    • Przez Kazimierzjaceniuk
      Moj ojcie hodowal konie i je sprzedawal od 30 lat w takiej malej wiosce na opolszczyznie teraz ja sie tym zajmuje od kilku lat chcialbym sie dowiedziec czy takie hodowle trzeba gdzies zglosic,placic podatki od sprzedazy albo ilosc koni zglaszac.
    • Przez UrsusJohnDeereTeam
      Witam.Mam pytanie odnośnie renty KRUS za 35 lat składek, w wieku 55 lat(choroba kręgosłupa).Czy można wystąpić o rentę? Może ktoś jest w podobnej sytuacji,bardzo dziękuje za odpowiedz!
      Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v