Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A dlaczego sezon że dopłat nie ma ? Ludzie jak można opierać swój  budżet na dopłatach co roku a jak nie będzie dopłat w ogóle to co przestaniecie siać? Myślę że na dłuższą metę to opóznienie może być korzystne bo nie podrożeją środki produkcji jak co roku gdy większość wypłacali na przełomie roku

Opublikowano

Własnie ten temat pokazuje jak ,,dochodowe,, jest rolnictwo. Spora grupa czeka na te dopłaty jak na zbawienie.Ciekawe ile gospodarstw by dostało czkawki gdyby teoretycznie dopłat w tym roku nie było wogóle. Susza,póżniejsze dopłaty i okazuje sie że większosc rolników tak naprawde żyje od ,,pierwszego do pierwszego,, Nie sztuką jest nabrac maszyn na kredyt,nakupowac ziemi po 70tys za hektar tylko gdzie w tym ekonomia?oczywiscie nie można generalizowac bo nie wszyscy mają pod górke

Opublikowano

Gdyby nie miało być dopłat to nie składalibyśmy wniosków wiosną i każdy rolnik wiedziałby o tym od ponad pół roku, i nie uwzględniałby tego przychodu w planie gospodarstwa. Większośc z nas była przyzwyczajona że kasa wpływała w pewnym okresie roku (w moim przypadku na przełomia grudnia i stycznia) i jeśli ktoś "odważniej" dysponował pieniędzmi to moze mieć zadyszkę. Najlepiej tak zarządzać gospodarstwem jakby tej kasy miało nie być - czyli dopłata nie na bieżące wydatki tylko powinna iśc na inwestycje.

 

Opublikowano

A u mnie najwiecej kasy potrzeba od czerwca gdy kupuje wieloskładnik ,w sierpniu azotowe. paliwo, nasiona ,teraz na wiosne to tylko chemiai paliwo ,zresztą część chemi już kupiłem bo mają dobre ceny

Opublikowano

U mnie w agencji dziś był jakiś dziadek, w dość sędziwym wieku, i przyszedł się pytac, czemu tak mało dostal doplaty. Pani sprawdzila, ze to tylko zaliczka, a pozostala czesc jest już naliczona i wyslana do centrali,wiec aby patrzeć jak dostanie reszte pieniędzy.  ( wiec chyba jednak działa system )  , mój wniosek nie ruszany,i się dowiedziałam aby tyle, ze jak ja po kontroli, to jeszcze nie prędko dostane. Posiadam niecale 8 ha.

Opublikowano

Nie jest to tak całkiem proste. Przez 11 lat dopłat (czytaj sterowania produkcją), uzależnienie od dopłat w niektórych regionach jest paradoksalne. I nie ma się czemu dziwić.

Uzależnienie od dopłat dla kogoś, kto dostaje tylko JPO jest oczywiście mniejsze niż tego, kto otrzymuje JPO, PD, ONW i RS. Dla pierwszego to "bonus", bo ma stosunkowo niewielki wpływ na całość dochodów z gospodarstwa, dla drugiego to często podstawa egzystencji, ponieważ dodatkowe płatności są wymuszane przez rozmaite ograniczenia i przepisy. I nie może ich ignorować bez konsekwencji (kar). 

To, co wcześniej funkcjonowało przez dziesięciolecia, najpierw jest niepożądane, a później zabronione. Ale nie ma problemu - rekompensujemy te ograniczenia i zakazy pewnymi dopłatami. A potem nie płacimy...

A gdy się okazuje, że to doprowadza do ruiny - cóż, trzeba się było przestawić na inną produkcję (ignorując zakaz takiego przestawienia)!

Opublikowano

tez troche cwaniaczki przesadzacie. dobrze jak ktos ma ziemie po rodzicach , lub kupil dawno temu za grosze.   jezeli ktos teraz zaczyna dzialalonsc rolnicza praktycznie od  zera i musial poniesc wydatki zwiazane z zakupem ziemi, naklad na zasianie , to doplaty obszarowe musza byc brane w pierwszych latach dzialalnosci.  ja sie na tym oparlem , mimo ze ziemia bylo kupiona okazyjnie z wykorzystaniem wszelkich mozliwych srodkow unijnych( mlody rolnik, kredyt csk:)

Opublikowano

mnie to ciekawi ile procent z tych co tak pieprzy ,że doplata mu pilnie nie potrzebna ma za granica ojca matkę męża czy żonkę,bo w mojej okolicy to mogę śmiało stwierdzić ze 99%

Gość Profil usunięty
Opublikowano

spokojnie, powolutku nas przyzwyczajaja do tego ze dopłat nie bedzie wcale ;)  

Opublikowano

mnie to ciekawi ile procent z tych co tak pieprzy ,że doplata mu pilnie nie potrzebna ma za granica ojca matkę męża czy żonkę,bo w mojej okolicy to mogę śmiało stwierdzić ze 99%

 

mam z bratem firme budowlana,miesiecznie mozna zarobic naprawde dobre pieniadze wiec doplaty to naprawde bonus.

 

Opublikowano

tez troche cwaniaczki przesadzacie. dobrze jak ktos ma ziemie po rodzicach , lub kupil dawno temu za grosze.   jezeli ktos teraz zaczyna dzialalonsc rolnicza praktycznie od  zera i musial poniesc wydatki zwiazane z zakupem ziemi, naklad na zasianie , to doplaty obszarowe musza byc brane w pierwszych latach dzialalnosci.  ja sie na tym oparlem , mimo ze ziemia bylo kupiona okazyjnie z wykorzystaniem wszelkich mozliwych srodkow unijnych( mlody rolnik, kredyt csk:)

 

dopłaty w 90% mam już wydane, a pewnie dostanę je w kwietniu. muszę oddawać pożyczki po rodzinie przez parę lat, bo też brałem MR i csk (w sumie prawie 250 000 dotacji) na zakup ponad 21 ha z budynkami. będę starał się, aby do 2020 roku wszystko i wszystkich pospłacać (łącznie z csk), a też przydałoby się coś jeszcze kupić, jakby trafiło się w dobrej cenie.

maszyny też trzeba kupić i obszar D w MGR trzeba atakować... także ciągłe spłacanie i inwestowanie mnie czeka.

Opublikowano

to jak u mnie

wiec nie mozna chwalic sie jaka to niepotrzebna zapomoga.  bo np dla mnie i dla kolegi wyzej doplata to pieniadz na ktorym opieramy w jakiejs czesci swoe inwestycje. nie kazdy startuj z kupa ziemii i parkiem maszynowym w dobrym stanie

Opublikowano

W Polskich urzędach nikt z kasą się nie liczy. W 2011 ARiMR odzyskiwała czasami 1,79 zł a sam list z wezwaniem kosztował 5,60 zł nie mówiąc o papierze i czasie pracy, który można było przeznaczyć na dokładniejsze sprawdzanie wniosków itp.
W Niemczech Mandatu poniżej 10 euro nikt nie wysyła bo jest to nieopłacalne. W naszej cudownej Polsce będą Cię ścigac o 1 grosz. Miałem taką sytuację. Ktoś się pomylił i dostałem przelew 0,21 zł za duży. Wezwanie za 5,60 zł a gdybym nie odpowiedział gotowi by byli wszcząć postępowanie windykacyjne i komornika wysłać.

Opublikowano

http://www.agrofoto.pl/finanse/doplaty-kapia,61480.html

Tempo wypłat wprost porażające. Tak działa system za miliony? ;)

Opublikowano

A może to nie wina systemu a po prostu brak kasy na cokolwiek i sianie taniej  propagandy ?   <_<

Wypłaty dopiero zacząć się mają od kwietnia, maja bo teraz to śmieszne kwoty płyną ale kit że dopłaty wypłacają jest

Opublikowano

Flagowe projekty i obietnice naszych władz będą kosztować miliardy więc nie miejmy złudzeń do czyjej kieszeni będzie im sięgnąć najłatwiej. Co rok to gorzej się dzieje w tym naszym kraju afera goni aferę i ludziom tylko mydlą oczy że coś robią. A w naszej agencji byłem w piątek, pusto, ludzi nie ma, siedzą pracownicy i między sobą typują kto wyleci oczywiście w żartach i szampańskim nastroju panie wytypowały pana który ma na nazwisko tak jak znany poseł z PSL :D  15 minut potem czekałem na żonę bo zakupy robiła to przez ten czas chyba wszystkich palących urzędników widziałem, jednym słowem się nudzą straszliwie :D

Opublikowano

Pytanie do tych co dostali pomoc suszową, czy Wam też przyszły anulowania decyzji o płatności wraz z nowym przeliczeniem? Nie wiem jak to się stało, czy szacunki im nie siadły czy coś, ale dopłacili mi do suszy jeszcze pare złotych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , czy ktoś wie coś konkretnie na temat aktywnego rolnika ? Chodzi o to , że jeśli sprzedaje zboże lokalnemu rolnikowi który jest RR i ja tez jestem RR to trzeba spisać umowę ?? I wtedy to będzie ważne jako rachunek ? Czy jeśli coś tam wejdę w te ekoschematy (te co będą wyszczególnione ) na część gospodarstwa to już nie będę musiał tego przekazywać ? Ktoś coś wie ? 
    • Przez Roki212
      Skoro wysartowała nowa kampania to niech będzie i nowy temat z tym związany, nie ma co zaśmiecać tego z 2024 problemami i zapytaniami jeśli chodzi o aktualny nabór  
    • Przez Krzysztof2008
      Witam, w styczniu kończę 18 lat i mam w planie przejąć gospodarkę po dziadkach. Jest to ok 5ha w Małopolskim więc chyba jest to średnie gospodarstwo jak na ten region ale co ważniejsze są maszyny i mi najbardziej ich szkoda żeby sie nie zmarnowały. Mamy to Ursusa c360, 914 i Bizona Z056, bronę aktywną z hydropakiem 2,5m i siewnik Fione do tego, Poznaniaka 3,5m chyba, kultywator z 11 rapami, pług 3 18', 2 obrotową, 5 14', opryskiwacze, rozrzutnik, taki dźwig do ładowania czy jak to sie tam nazywa, kosy i lejek do nawozów, prase sipme, kultywator do uprawy przedsiewnej stary, brony itp. Chciałbym to rozwinąć i kupić nowy ciągnik bo do agregatu troche rady sobie nie daje bo ciężka gleba, rędzina i glina, i tu pytanie czy jest szansa żeby pobrać dotacje dla Młodego Rolnika czy za mała gospodarka i nie da rady ?
    • Przez zenmaniek
      Witam
      Jest tu ktoś kto korzystał z dofinansowania na wymianę dachu z azbestu, chce wiedzieć czy w ogóle warto brać to pod uwagę?
    • Przez tomasz566
      Witam orientuje się ktoś jak to wygląda z przyznawaniem mocy traktora,jeśli chce wziasc traktor na młodego rolnika.Bo posiadam 8ha w gospodarstwie,głównie skupione na warzywach i nie ukrywam że sprzydalaby sie moc 90-100km.
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v