Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
przemek704

problem w rewersem 681.4S

Polecane posty

przemek704    1

Witam!Nie mam dużego doświadczenia z ciągnikami renault ale mam coś takiego do kupienia jak renault 681.4S z 1984 roku sprowadzony z Norwegii i mam kilka pytań:

1. Czym różni się model 681.4S od 681-4 bo podobno są to dwa różne ciągniki

2. Egzemplarz który oglądałem ma problem z rewersem, czasami, średnio co drugi raz jest problem z wrzuceniem wstecznego, dźwignia wchodzi ale słychać zgrzyt i ciągnik nie jedzie, przy ponownym wrzuceniu wstecznego (czasami trzeba trzy razy próbować) bieg wchodzi i już go nie wyżuca i ciągnik jedzie. Czy aby usunąć taką awarię trzeba ściągać kabinę lub rozpoławiać silnik? Taką informację dostałem od jednego mechanika (może chciał mnie zniechęcić), jakie są mniej więcej koszty robocizny aby to usunąć? Podobno tego typu problem z rewersem się zdarza (tak się dowiedziałem w sklepie gdzie można kupić części aby to naprawić) koszt części to ok 1500 zł tylko pytanie czy wymieniać wszystkie elementy czy tylko to co jest uszkodzone (podobno trzeba wymienić wodzik jakieś dwa pierścienie mosiężne (synchronizatory) i łożysko igiełkowe).

co o o tym myślicie? robił ktoś coś takiego?

3. na przewodzie paliwowym idącym do pompy wtryskowej jest zamontowany jakiś kranik, zawór podobno oryginał, który przecieka i trzeba go zakręcać po zgaszeniu silnika (nie wiem czy cieknie też podczas pracy silnika - pewnie tak)

4. jest urwana jedna poduszka trzymająca kabinę, duży koszt naprawy?

 

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym kosztem naprawy to możesz się trochę przeliczyć, jeżeli potrzebne są te części o których piszesz to w najlepszym wypadku będą to jedyne koszty, zazwyczaj jest tak w tych skrzyniach że, jak rozbierasz całą skrzynię to łożyska lubią się rozsypywać, po drodze coś tam wyskoczy podejrzanego i też trzeba od razu wymienić, wiadomo koszty rosną, jeżeli naprawa rewersu to nie trzeba rozbierać całej skrzyni. Jeżeli chodzi o sposób rozbierania to najlepiej zrzucić kabinę lub dobrze ją podnieść z przodu i odchylić maksymalnie do tyłu i zblokować. Z doświadczenia wiem że części do tych skrzyń nie są tanie (ale wiadomo do wszystkich zachodnich są ogólnie dużo droższe niż np. do ursusa). W moim regionie koszt robocizny naprawy takiej skrzyni to 2,5 tyś. netto. Osobiście wolałbym kupić taki ciągnik z uszkodzonym silnikiem niż skrzynią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suchy24575    5

miałem kolego ten sam problem tylko w 106-14 :) w kabinie pod nogami jest pokrywa i dostałem się do rewersu :D okazało się że na wodziku załanczającym rewers prawie scieło srube wymieniłem nadała się z c 360 i smigam B) obyło się bez kosztów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemek704    1

no właśnie, z tymi kosztami odnośnie skrzyni może być różnie, wstępnie dogadałem się ze sprzedającym, że ma sam t naprawić i jak cos to będziemy handlować na sprawny ciągnik, proszę tylko o poradę jak to sprawdzić czy naprawa została wykonana poprawnie, a co powiecie na temat wymiany poduszki kabiny i tego cieknącego zawory na przewodzie idącym do pompy wtryskowej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Marco007
      Witam. Zakupiłem prasę jak w temacie i nie działa mi w niej owijanie siatką. Chodzi o to że ten siłownik elektryczny który odpowiada za rozpoczecie i chyba za zakończenie owijania ma ucięte dwa kabelki i nie wiem jak to wszystko podłączyć aby zadziałało. Ma ktoś doświadczenie w tej prasie?? Mogę zamieścić zdjęcia jeżeli to komuś coś pomoże.
    • Przez Pawello6991
      Piszę z prośbą o pomoc bo nie mogę rozgryźć tego ciągnika. Jest to mf 3080 z 1987r., Autotronic 2 skrzynia 32x32.
      W ciągniku przestał działać przedni napęd, blokada mostu i zmiana biegów żółw/zając. Myślałem że to wina modułu ale byłem z nim u specjalisty który podczas testu stwierdził że w module wszystko jest ok. Naprowadził mnie za to że problem może leżeć w elektryce i tym że gubi gdzieś prąd na kablu zanim dojdzie do modułu.
      Mnie jednak zaczęła nurtować inna sprawa. Podczas jazdy świeci mi się kontrolka od ciśnienia oleju w skrzyni co załączam na zdjęciu. Gdy naciskam sprzęgło czasami gaśnie po czym zapala się kontrolka od przedniego napędu oraz świeci się kontrolka od żółwia po czym po chwili gasną.
      Czy może to być wina czujnika ciśnienia oleju w skrzyni ? Czy np. zbyt niskiego poziomu oleju w skrzyni ? Będę wdzięczny a pomoc.

    • Przez tadi77
      witam panowie mam taki problem ,nagle silownik dwusronnego dzialania ten od wydluzania ramienia zaczal wolno sie wsuwac ,dodam ze wysuwa sie bez problemu a wsuwanie idzie bardzo wolno i czuc ze az ciagnik lekko schodzi z obrotow dodam ze to cyklop polski,moze jakies sugestie
    • Przez SzymonPraat
      Witam serdecznie piszę z problemem dotyczącym prawdopodobnie elektroniki, chciałbym jeszcze prosić o pomoc na forum zanim wezwę fachowca, a nóż się uda.

      Pacjent to 5080R, 1250 mth, do tej pory bez awarii, rocznik 2011, nastąpiła wymiana oleju silnikowego, wszystko według instrukcji, no i nadszedł moment aby włączyć zasilanie pompki elektrycznej zasilającej co by paliwo we filtry poleciało(oczywiście czujnik wody w odstojniku również podłączony), ale niestety pompka się nie załączyła, sprawdzane przekaźniki  i bezpieczniki w kabinie odpowiadające za sterowanie elektroniką i podzespołami oraz w komorze silnika, bezpieczniki nie przepalone a przekaźniki były sprawdzone na tzw 'cyknięcie' czyli prąd przezeń płynie, nie śmierdziały spaleniem, obwodu nie sprawdzaliśmy czy jest gdzieś przerwany bo kable są tak pochowane że ciężko się połapać, sprawdzona pompka zasilająca i tam prąd do niej nie dochodzi, również sprawdzone 2 bezpieczniki odpowiedzialne za podgrzewanie paliwa i samą pompke zasilająca- nie przepalone ale prąd do nich nie dochodzi.

      Poruszałem przekaźnikiem w komorze silnika na chwilę pompka załączyła i podała paliwo, od tego czasu ciągnik pali i jeździ z tym że po odpaleniu jest sygnał dźwiękowy i żółta kontrola z wykrzyknikiem na desce rozdzielczej, dziś doszedł jeszcze problem braku wysprzęglania przyciskiem na dźwigni od przekładni. chciałem sprawdzić styki od przekaźnika w k.s ale za Boga nie mogę wyciągnąć tej plastikowej obudowy a nic nie chce połamać. 

      Nie mam pomysłu więcej co mógłbym zrobić, jakieś porady ? 
       
    • Przez Kawasaki
      problem wygląda tak;po dłuzszej pracy po przełaczeniu rewersu do tyłu ciągnik cofa poprawnie ale gdy włacze do przodu nie  jedzie,rusza dopiero gdy zmienię półbieg.Dzieje to się na kazdym półbiegu.Kontrolka z trybikiem mruga 5 razy
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.