Według mnie najlepiej ok. 0,5m u mnie wszyscy sieją siewnikami punktowymi i rozstaw to 0,45m, jeden ze znajomych ma ustawiony na 0,5m i też sobie chwali. W porównaniu do fasoli sianej kilka lat temu poznaniakiem co 3 czy co 4 lej, czyli w mniejszym rozstawie nawet nie ma porównania jeśli chodzi o plon i w ogóle o pielęgnację (oprysk, pielenie, ścinanie). Napiszę też taką ciekawostkę w zeszłym roku miałem fasolę na 2 kawałkach, to samo nasienie podobny areał (15 arów różnicy), mniejszy kawałek mocno przerzedzony po wschodach przez szkodniki (nie liczyłem dokładnie ale z 10% wypadło) miałem to już likwidować ale zostawiłem i dostała wszystko tak samo jak na drugim kawałku. Po zbiorze okazało się że wyszło z tego kawałka ok. 0,5 tony więcej niż z tego większego, ziarno wyraźnie grubsze. Nie wiem czy to właśnie przez to ale tak mi się wydaje.