Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gracio

Sen.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gracio    43

Jestem z miasta, prowadzę gospodarstwo z tatą hobbystycznie u babci (7ha), nic nie trzymamy. I mam pytanie, o której zazwyczaj wstajecie na gospodarce np. do bydła/trzody? Zdaję sobie z tego sprawę, że jak się coś trzyma na gospodarce to mamy pracę przez 365 dni w roku, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    124

To już zależy od tego ile ma się zwierząt i w ogóle o której sobie zaplanują wstać, tak aby wszystko zdołać zrobić. Niektórzy wstają o 4:00, niektórzy o 5:00 a są i "śpiochy" co wstają po 7:00. :) Trochę przerąbane, jeżeli masz zwierzęta na głowie - jeśli nie stać cię na pracownika, który cię od czasu do czasu zastąpi to o wakacjach czy o dłuższym spaniu możesz pomarzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

Zasada jest prosta - im pozniej wstajesz tym masz mniej czasu w ciagu dnia.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157
Napisano (edytowany)

Wstaję o 4-4.30 poobrabiam się gdzieś tak do 6, coś na ząb, mycie i do pracy na 7.

 

Junkers-święte słowa.

Edytowano przez master20002

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcine    44

Tylko, że niektórzy wolą pracować w nocy :D znam jednego rolnika który prowadzi spore gospodarstwo (ok 50 ha), trzyma 60 sztuk dojnych i ok 40 młodzieży i wstaje ok 8 - 8.30, dojenie do ok 10, potem obrządek a wieczorne dojenie ok 21. Zależy jak komu jest wygodnie. U mnie np. trzeba doić przed 5 bo ok 7 zabierają mleko. Ale np Ci co nie mają dojnych to już mają sporo lepiej bo mogą sobie dłużej pospać. Zasadniczo to tylko przy krowach jest mega przekichane.


norweskie-lesne.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gracio    43

A więc powiadacie, że najwięcej roboty jest przy dojnych krówkach? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gracio    43

"Lekko" jest chyba tylko wtedy jak siejemy same zboża? Kilka kurek dla siebie, pszenicy, rzepaku itd. zasiać i w koszuli elegancko hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Zalezy jak kto podchodzi do uprawy. Zasiac "byle uroslo" to masz racje mało pracy.

 

 

Zależy kto jak rozumie słowo praca czy fizycznie czy umysłowo, w zmechanizowanym gospodarstwie to ta praca bardziej ogranicza się do nadzoru/obsługi niż do ciężkiej pracy fizycznej,

 

Żona przed ślubem pracowała w sklepie po ślubie stwierdziła że na gospodarstwie lżej pracuje fizycznie niż w sklepie (gospodarstwo 40 ha + 45 loch w cyklu zamkniętym).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad004    7

zależy zwykle około 6 ostatnio wstałem o 13 ale do 5 siałem gryke


Valtra-Power Partner

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Zalezy jeszcze jakie te maszyny, jak same nowe to aby wsiadac i jechac, jak juz nie sa takie sprawne, to czasem wiecej sie je naprawia jak nimi robi.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×