Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
KrystianLS

Renault 145.14 TX

Polecane posty

KrystianLS    8

Witam serdecznie mam drobny problem, który częściowo się z nim uporałem gdyż w ciagniku jakim jest Renault 145.14 TX znajduje się elektroniczny zegar przy kierownicy.

Problem w tym że te funkcje typu spalanie obr wom nie działają ;/ ponieważ gdy naciskam te 3 poszczególne przyciski to nic się nie dzieje ;/

Po sprawdzeniu okazało się że taśma która jest poprowadzona od tej płyty głownej (czy jak to mam nazwać) w tym liczniku. Jest zerwana ona wygląda coś na zasadzie jak w telefonach

 

post-68588-0-01109500-1399227153_thumb.jpg

 

I po moich oględzinach wynika że chyba :P ta taśma odpowiada za te funkcje

 

Czy macie jakieś pomysły jak to naprawić ?? Moze jakieś porady na ten temat bardzo proszę o pomoc

 

Pozdrawiam KrystianLs udanych plonów !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robson123    0

witam masz racje co do tej tasmy musiał ktos wcześniej grzebać przy zegarach i teraz masz problem nie polecam ci samemu lutowac bo mozesz narobić wiecej blaganu zrobisz zwarcie i dopiero beda koszty masz 2 wyjscia zdobyć jakąś sprawną używke albo poszukaj na necie kogoś kto naprawia sterowniki znaja sie na takich żeczach wyślesz im to i ci zrobia za niewielkie pieniądze wiem że w poznaniu jest gościu co naprawia takie rzeczy ale niestety zgubiłem namiary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrystianLS    8
Napisano (edytowany)

A co myślisz o np kupieniu takiej taśmy i zamianie ?

 

używka sprawdzałem kosztuje 1tys zł ;/

Edytowano przez KrystianLS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KrystianLS    8

Tylko nie wiem jak ją tam wszczepic :>

ale może coś się wymyśli

powiadasz że łączyć samemu lepiej nie ? tak słyszałem że laierem niektórzy kleją takim przywodzącym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4068
Napisano (edytowany)

Dla mnie prościzna. Jeżeli masz zacięcie do elektroniki to możesz zrobić sam.

wariant 1

Potrzebne elementy: mała lutownica lub transformatorówka, cyna, kalafonia (najlepiej płynna, jeśli nie masz wlewasz w mały pojemniczek denaturat i wrzucasz doń kalafonię po kilkunastu minutach masz gotową), cienki drucik najlepiej posrebrzany tzw. srebrzanka i oczywiście skrobak (nóż, dłuto, ostry śrubokręt).

Rozpinasz z obu stron taśmę. Kładziesz na płaskiej powierzchni i zdzierasz delikatnie nożykiem emalię ze ścieżki w miejscu złamania taśmy na odległości ok. 1 cm. Smarujesz pojedynczą ścieżkę w miejscu zdarcia kalafonią (celowo piszę, że "ze ścieżki" i "pojedynczą ścieżkę" gdyż w ten sposób nie będą łączyć się wszystkie ze sobą) przykładasz grot lutownicy do cyny w miejscu posmarowanym kalafonią (cynowanie) następnie przykładasz srebrzankę i przylutowujesz do ścieżki i przycinasz wystający koniec. Postępujesz tak z każdą pękniętą ścieżką na taśmie. Na koniec możesz zabezpieczyć przed zwarciem silikonem.

wariant 2 prostszy

Kupujesz wiązkę cienkich przewodów elektrycznych w formie taśmy (nie takie jak idą do przyczepy tylko cieńsze) w ilości odpowiadającej ilości ścieżek na pękniętej taśmie. Zepsutą taśmę rozpinasz i w miejsce jej przylutowujesz do konektorów nową z wcześniej zarobionymi końcami (ściągnięta izolacja i ocynowane końcówki) Bardzo ważne zachowanie kolejności ścieżek.

wariant 3 dla urodzonych w niedzielę (oczywiście żartuję) :)

Zlecasz robotę elektronikowi lub elektrykowi.

Powodzenia

Edytowano przez AlaCapone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrystianLS    8

Dla mnie prościzna. Jeżeli masz zacięcie do elektroniki to możesz zrobić sam.

wariant 1

Potrzebne elementy: mała lutownica lub transformatorówka, cyna, kalafonia (najlepiej płynna, jeśli nie masz wlewasz w mały pojemniczek denaturat i wrzucasz doń kalafonię po kilkunastu minutach masz gotową), cienki drucik najlepiej posrebrzany tzw. srebrzanka i oczywiście skrobak (nóż, dłuto, ostry śrubokręt).

Rozpinasz z obu stron taśmę. Kładziesz na płaskiej powierzchni i zdzierasz delikatnie nożykiem emalię ze ścieżki w miejscu złamania taśmy na odległości ok. 1 cm. Smarujesz pojedynczą ścieżkę w miejscu zdarcia kalafonią (celowo piszę, że "ze ścieżki" i "pojedynczą ścieżkę" gdyż w ten sposób nie będą łączyć się wszystkie ze sobą) przykładasz grot lutownicy do cyny w miejscu posmarowanym kalafonią (cynowanie) następnie przykładasz srebrzankę i przylutowujesz do ścieżki i przycinasz wystający koniec. Postępujesz tak z każdą pękniętą ścieżką na taśmie. Na koniec możesz zabezpieczyć przed zwarciem silikonem.

wariant 2 prostszy

Kupujesz wiązkę cienkich przewodów elektrycznych w formie taśmy (nie takie jak idą do przyczepy tylko cieńsze) w ilości odpowiadającej ilości ścieżek na pękniętej taśmie. Zepsutą taśmę rozpinasz i w miejsce jej przylutowujesz do konektorów nową z wcześniej zarobionymi końcami (ściągnięta izolacja i ocynowane końcówki) Bardzo ważne zachowanie kolejności ścieżek.

wariant 3 dla urodzonych w niedzielę (oczywiście żartuję) :)

Zlecasz robotę elektronikowi lub elektrykowi.

Powodzenia

 

 

To moze być dobre rozwiązanie :) akurat mój tata często bawi się w elektryka i zobaczymy co się da zrobić :) więlkie dzięki chłopaki za wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Tam nie ma kilkudziesięciu ścieżek tylko zaledwie parę i to grubych, Weź cieniutkie kabelki (mogą być dłuższe bo jest gdzie schować) i je przylutuj bezpośrednio do płyty (oczywiście z zachowaniem kolejności) na płycie po ścieżkach dojdziesz gdzie która idzie.

Robię w zakładzie gdzie robi się podobne rzeczy i jak nie ma części to tak sztukujemy i działa!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrystianLS    8

Tam nie ma kilkudziesięciu ścieżek tylko zaledwie parę i to grubych, Weź cieniutkie kabelki (mogą być dłuższe bo jest gdzie schować) i je przylutuj bezpośrednio do płyty (oczywiście z zachowaniem kolejności) na płycie po ścieżkach dojdziesz gdzie która idzie.

Robię w zakładzie gdzie robi się podobne rzeczy i jak nie ma części to tak sztukujemy i działa!!!!

 

Tam jest 4 czy 5 :) Sprawdze to w wolnym czasie

 

 

 

Byłem właśnie z tym licznikiem u elektryka .. i niestety nie da się tego zlutowac ani inaczej gdyż ta taśma jest tylko nasrebrzana ;/ może macie jakieś inne pomysły 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4068

Zrób jakieś konkretne zdjęcie tej taśmy (zbliżenie). Trzy zdjęcia: sama taśma i obydwa jej końce.

Wszystko da się zrobić - człowiek człowieka a tego nie. :D

Dobrze, że mówi to elektryk, bo każdy elektronik bez najmniejszego problemu to zrobi.

Ostatecznie mogę ci to zrobić oczywiście odpłatnie, z wykształcenia jestem m.in. elektronikiem.

Pisz na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Wywal tą taśmę całkiem!! Zobacz gdzie na płycie od mocowania taśmy idą poszczególne ścieżki, nastepnie na danej ścieżce zawsze jest punkt gdzie możesz przylutować kabelek i po sprawie. Tak robisz po drugiej stronie i już masz połączone dwie płyty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrystianLS    8

Przy ekranach to bez problemu zmienie bo mam tam kostke ale tu przy przyciskach jest już problem bo nie ma tam wcale dojścia ani nic ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Tomasz3p
      Witam otóż ciągnik ma mało mocy tak jak by silnik był bardzo ''miękki''. Czy może być to wina pompki paliwowej. Czy może jest jakaś inna przyczyna, miał ktoś taki problem? 
    • Przez krzysio55
      Witam. Posiadam ciągnik Renault 120.14 i chciałbym się dowiedzieć jak włączyć, uruchomić te hamulce po podłączeniu przyczepy ?? 
    • Przez Ares1x
      Witam, mam Kilka pytań do użytkowników ciągników Renault Ares. 
      1. Jak jest z awaryjnością tych ciągników? Głównie chodzi mi tu o skrzynie biegów, ponieważ cena jej naprawy jest dość wysoka.
      2. Jak użytkownicy oceniają komfort pracy w tych ciągnikach? 
      3. Na co trzeba uważać podczas zakupu tych maszyn?
      4. Czy polecają te ciągniki? 
    • Przez marioc14
      Witam
      Jestem zainteresowany zakupem ciągnika renault nectra
       https://www.otomoto.pl/oferta/renault-155-54-nectra-ID6zaIWR.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8
      Prosze o opinie użytkowników
      Pozdrawiam
    • Przez klocek1231
      Witam, to mój pierwszy post.
      Chciałbym się doradzcic szczególnie osób które miały do czynienia z ciągnikami w temacie. Otóż Posiadam gospodarstwo 20ha i szukam jakiegos używanego ciągnika. Oglądałem ostatnio Renault Aresa 556RX z 2003r. oraz MC Cormick MC115. Obydwa ciągniki są 4-cylindrowe i zwrotne, czegoś takiego szukam. Nie interesuje mnie praca przy turze. Tylko orka, uprawa i siewy. CIągnik ma pracować przy pługu AGROMASZ PO4 na zabezp. kołkowym o szerokości orki od:35 do 50cm na korpus. Posiadam głównie glebę 4 klasy, w tym 3ha III klasy. DO tej pory wszystko obrabiałem ciągnikiem URSUS 3512 + pług 3 skibowy BOMET. Na tym kawałku trzeciej klasy musiałem czasem orać na 2 skiby (zalezy jakie warunki).
      Który ciągnik byście polecili, biorąc pod uwagę pracę przy tym pługu, spalanie, żywotnosć podzespołów, oraz koszty utrzymania i serwisowania?
      Z góry dziękuję za pomoc
×