Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich! Planuje zakup ciągnika do gopodarstwa w przedziale mocy jak w temacie. Zainteresowały mnie najbardziej aresy i chciałbym poznać wasze opinie na temat tych ciągników. Troche czytałem po forach na ich temat ale nic takiego konkretnego nie dowiedziałem się. Posiadam na dzień dzisiejszy ursusa 1201 i zetora 12145 ale chciałbym już ciągnik bardziej konfortowy lecz najbardziej boje się tej eletroniki która w nich siedzi bo wiadomo ze po tych 15latach może coś szwankować. Co o tym myślicie, czy szukać reni czy coś prostego, mechanicznego, i taniego w naprawie np ursus czy zetor?

Opublikowano

Ja posiadam renault 100.54 z ehr i jak narazie nie było żadnych awarii (poza przełącznikiem który wymieniałem na nowy ponieważ zacinał się ;) ). Ciągnik sie spisuje bardzo dobrze. Polecam. :lol:

Opublikowano

Na początku rozważałem takie modele i niby są dobre i proste w naprawie ale wolał bym cos z realnym przebiegiem do 10tys motogodzin. Z tego co orientowałem się to dużo o takim przebiegu mówi siedzenie orginalne bo po 8tys już jest mocno zniszczone lecz nigdzie nie spotkałem w poniżej 2000 rocznika orginalnego siedzenia bo w tych powyżej to spotykane są brązowe siedzenia z napisem renault. Na co według was zwrócić szczególną uwage przy zakupie aresa jaki może być realistyczny przebieg?

Opublikowano

Moim zdaniem czy mechaniczny czy już Ares jeśli był w dobrych rękach to raczej nie masz się o co bać. Zwracaj uwagę czy nie był malowany :) to jest typowy zabieg handlarzy. O wiele lepiej jak jest obdarty, przynajmniej widać skąd cieknie. Ciągnik ma wyglądać naturalnie, często widuję oferty z nowymi oponami... to śmierdzi na kilometr. Jakby nie było dokładki nie unikniesz :P Czasami lepiej kupić do delikatnego remontu, zrobić i spać spokojnie. Nie wierzę jak sprzedający mówi że tylko wsiadać i w pole.

Opublikowano

Dokładnie ciągnik ma wyglądać naturalnie. Jeżeli był malowany to wiadomo, że był ku temu powód :(. Handlarz nie malowałby zadbanego ciągnika i po drugie chce na nim zarobić :D niekoniecznie sprzedać :mellow:.

Co do przebiegu do 10 000km to w Polsce kupienie takiego ciągnika (moim zdaniem) graniczy z cudem. Są pewne oznaki wizualne i było już o tym pisane, jak wygląda taki ciągnik. Powinien mieć oryginalne elementy wyposażenia takie jak: siedzenie (w miarę normalnie poprzecierane), pedały gazu i sprzęgła niepozdzierane od użytkowania, przełączniki i wszelkie plastikowe elementy dźwigni w całości, lekko i płynnie zamykające się drzwi, bez zbytnich luzów, nie sparciałe gumy i uszczelki, plomby na pompie wtryskowej w kolorze nadwozia oraz wszelkie luzy czy to na ramionach podnośnika, czy to układu kierowniczego w granicach rozsądku, oryginalny łącznik górny. I nie oszukujmy się zużycie paliwa w granicach normy, ale o tym dowiesz się po zakupie.

A i jeszcze jedno warto zabrać kogoś, kto ma taki ciągnik, wieloletni właściciel po jeździe próbnej zauważy większość mankamentów.

Opublikowano

Mój Ares też jest niezawodny a znajomy non stop lepi starszą renówkę także wypowiedzi typu że "się wydaje" proszę popierać konkretami. Jak dbasz to masz.

 

 

Oto argumenty do tego zaznaczonego wyżej "wydaje się" . Znajomy od niedawna ma Aresa 630: Spalanie wyższe niż w 133.54 chodziły w tym samym agregacie więc porównanie jest pewne. Uciąg również większy, oraz elektronika z którą już miał problem i wzywał kogoś kto by to zrobił. Ot i poparcie dla "wydaje się" Ja swoją od zakupu dwa lata temu zrobiłem nie całe 600 mth więc juz trochę o niej wiem.

Opublikowano

Rozumiem że spalanie było większe o 25%? :) Niestety, albo wygodniej albo taniej. Na 10 ha można się bawić, ale jeśli planujesz uprawiać rocznie 100 ha to polecam coś wygodniejszego.

Opublikowano

Bez mała. A co do wygody to co w Aresie jest takiego wygodnego? Czego nie ma w 133.54?

 

Amortyzowana kabina, amortyzowana przednia oś, fotel gramera, rewers elektrohydrauliczny, sprzęgło na drążku zmiany biegów, sterowanie podnośnikiem, amortyzowanie tylnego tuza w transporcie np: pługa, tryb auto, dodatkowy przełącznik półbiegów przy sterowniku podnośnika, ogólna ergonomia pracy.

 

Ja się nie przechwalam tylko argumentuje dlaczego warto akurat kupić Aresa :)

Opublikowano

Tak, jak napisałeś kolego wcześniej:

 

Rozumiem że spalanie było większe o 25%? :) Niestety, albo wygodniej albo taniej...

 

Każdy kupujący musi wybrać co bardziej mu się opłaca, czy większy komfort, czy większa oszczędność na zużyciu paliwa.

Zakładając, że dziennie spalisz 50l ON i pracujesz przez 100 dni w roku i zakładając, że ON kosztuje 5.50 zł.

 

50 * 25% = 12.5 l dziennie mniej paliwa

 

12,5 * 5,50 = 68,75 zł dzienne oszczędności

 

68,75 * 100 = 6 875 zł roczne oszczędności

 

6 875 * 5 = 34 375 zł w ciągu pięciu lat eksploatacji.

 

Co do wygody:

Amortyzowana kabina, amortyzowana przednia oś, fotel gramera, rewers elektrohydrauliczny, sprzęgło na drążku zmiany biegów, sterowanie podnośnikiem, amortyzowanie tylnego tuza w transporcie np: pługa, tryb auto, dodatkowy przełącznik półbiegów przy sterowniku podnośnika, ogólna ergonomia pracy.

 

amortyzowana kabina - każda seria TZ ma

 

amortyzowana przednia oś - OK dobry bajer

 

fotel gramera - o ile się nie mylę to w latach osiemdziesiątych fotel gramera mały już C-360. Wiem, że to inny fotel, ale napisałeś tylko tyle.

 

rewers elektrohydrauliczny - Seria .54 także posiada.

 

sprzęgło na drążku zmiany biegów - nie powiem przydatne.

 

sterowanie podnośnikiem - daj spokój każdy ciągnik ma sterowanie podnośnikiem.

 

amortyzowanie tylnego tuza - super sprawa w ciężkim sprzęcie i na wybojach.

 

ogólna ergonomia pracy - OK

Opublikowano

sterowanie podnośnikiem - daj spokój każdy ciągnik ma sterowanie podnośnikiem.

 

Miałem na myśli zaawansowane ustawienia podczas sterowania. Miałem do czynienia z NH t6050 i Ares w pracy jest o wiele wygodniejszy.

Opublikowano

Jeżeli z głową używasz tego sterowania to szacunek, ale większość rolników nawet tutaj piszących używa regulacji pozycyjnej. Mają regulację siłową a nawet mieszaną, ale tylko na pokaz. Niektórzy nie wiedzą co się tym robi, inni po co, dla innych to znowu "czarna magia". Nie zdają sobie sprawy, jak wiele tracą zarówno na sile uciągu, jak i zwiększonym zużyciu paliwa.

Opublikowano

Tak, jak napisałeś kolego wcześniej:

 

 

 

Każdy kupujący musi wybrać co bardziej mu się opłaca, czy większy komfort, czy większa oszczędność na zużyciu paliwa.

Zakładając, że dziennie spalisz 50l ON i pracujesz przez 100 dni w roku i zakładając, że ON kosztuje 5.50 zł.

 

50 * 25% = 12.5 l dziennie mniej paliwa

 

12,5 * 5,50 = 68,75 zł dzienne oszczędności

 

68,75 * 100 = 6 875 zł roczne oszczędności

 

6 875 * 5 = 34 375 zł w ciągu pięciu lat eksploatacji.

 

 

Przemyślałem to co napisałeś i muszę to skomentować.

 

1. Koszty liczmy w cenach netto czyli w zakupie hurtowym to jest 4,25 (mniej więcej) za litr ON. Nie wiem jak Ty ale ja jeszcze mam zwrot akcyzy wiec średnio cena spada mi poniżej 4 zł

 

2. Te 25% zużycia strzeliłem z sufitu. Mój Ares na godzinę orki pali ponad 20 litrów, ale ja orzę około 40 min ha więc wg moich wyliczeń to 14 litrów. Ile spali Zetor 6 garowy na 1 ha orki? Zakładam że mój ciągnik pali 15% więcej niż przeciętnie oszczędny ciągnik tej klasy.

 

3. W transporcie faktycznie potrafi opier**lić ale nie proszę pod górkę i jak trzeba to szybko obracam z przyczepami pod kombajn :)

 

4. Oprócz obliczeń kosztów paliwa ja liczę czas. Często jest tak, że czas jest bardzo ograniczony. Latem jak mam do zaorania i zasiania 25 ha rzepaku to każda godzina jest ważna, wolę wydać na paliwo więcej 500 zł niż mieć słabsze wschody i plon mniejszy o 5 % czyli 8.000 zł * 5 lat = 40.000 zł.

 

Uwzględniając moją cenę paliwa i Twoje wyliczenia wg 25%:

 

12,5 x 4 = 50

50 x 100 = 5000

5000 x 5 lat = 25.000

 

Tylko że raczej zakładał bym 15%:

 

50 x 15% = 7,5

7,5 x 4 = 30

30 x 100 = 3000

3000 x 5 lat = 15.000

 

:)

 

Wniosek jest prosty.

Opublikowano

Masz rację kolego, że czas to pieniądz. Nie będziemy się spierać o wyliczenia, bo nie w tym rzecz - to był tylko przykład. B)

Zasadniczo chodzi o doradzenie koledze dymus512728 w zakupie ciągnika co nie jest takie proste, gdyż nie znamy jego uwarunkowań (materialnych, mentalnych, sprzętowych, geopolitycznych, ...). Tak naprawdę dopiero po fakcie przekona się czy dokonał dobrego wyboru :D, czy też nie.

Opublikowano

Witam panów jestem na agrofoto od niedawna jestem i niedługo wrzuce fotki w pracy Renault Ares 540rz maszyna sprawuje się bardzo dobrze może i ma troche elektroniki ale ja nie narzekam trzeba mieć wygodę w życiu kupiłem ją używaną w dobrym stanie bo trzeba mniej więcej wiedzieć gdzie kupować dobre maszyny a co do tej elektroniki to jestem niej zadowolony jest bezawaryjna i bardzo polecam kupno ARESki ponieważ to jest super dobra maszyna już kilku moich znajomych też mają areski i chwalą sobie

i dodam jeszcze że gdybym kupował teraz ciągnik to tylko renault

Opublikowano

Witam! Dzisiaj obejrzałem trzy aresy 816 :) w dwuch z 2002r widziałem wycieki oleju przy kole pasowym połączonym z wałem korbowym to pewnie uszczelniacz. w drugim zaś coś w przedniej osi która jest amortyzowana i pod kabiną z prawej strony. na moje oko to chyba gdzieś koło EHR. w trzecim było brak przecieków ale nie wiem czy normalne jest takie szarpanie ciągnikiem przy zmianie połowek?Jeszcze zwróciłem uwage w jednym że w przewodzie który wychodzi z pokrywy klawiatury to był brudny od oleju czy to normalne? No i jeszcze jedno pytanko. każdy na zimno odpalony silnik przy dawaniu gazu pokazywał troche dymu na początku. Czy to normalne?

Opublikowano

Mój ma taką dawkę że podczas pracy potrafi puścić dobrą chmurkę :)

Połówki mogą delikatnie szarpać na zimno. Pod obciążeniem już nie powinny.

Odnośnie wycieków w tym z amortyzacją to tam są elektrozawory od amortyzacji :)

A ten przewód z pokrywy to nie odma? Moja czasami się właśnie tam wypina, jest tak taka plastikowa końcówka wciskana z kolankiem do przewodu gumowego odmy.

Opublikowano

Na to wygląda że odma. W dwóch po dodaniu gazu zapaliła się kontrolka druga od lewej. Waściciele tłumaczyli że to od zapchanego filtra oleju skrzyni.

 

Sory. Od prawej strony druga w górnym rzędzie.

Opublikowano

Zgadza się. Może być już stary filtr, może być zły olej a może był po prostu za zimny. U mnie ta kontrolka świeci się do 10 min po odpaleniu a mam dosyć nowy filtr i olej. Latem nic się nie świeci :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adrian_URSUS_1999
      Witam! Założyłem ten temat po to, aby dowiedzieć się jakie są oczekiwania użytkowników forum Agrofoto wobec ciężkiej serii ciągników marki URSUS.
       
      (Ciągniki w przedziale mocy 100 – 160 KM)
       
      Pytania:
       
      1.      Jakiej marki silniki powinny być montowane w tej serii? Czy marka DEUTZ to dobry wybór?
      2.      Czy transmisja Vigus Power 160 spełnia wasze oczekiwania?
      3.      Jaki udźwig tylnego TUZ powinny mieć ciągniki tej serii?
      4.      Co oczekujecie w wyposażeniu standardowym, a co w opcjonalnym?
      5.      Jakich modeli oczekujecie?
      6.      Wygląd i komfort.
       
      Moje odpowiedzi na zadane pytania:
       
      1.      Uważam, że marka DEUTZ to dobry wybór.
      2.      Moim zdaniem transmisja Vigus bardzo dobrze się zanosi, jest potężnej konstrukcji i ma dużo opcji.
      3.      Ciągniki do 140 KM powinny mieć udźwig tylnego podnośnika ok. 7000kg, a powyżej 140 KM ok. 8000kg.
      4.      To co jest zapowiedziane mnie zadowala.
      5.      Modele czterocylindrowe:
      U-4100, U-4110, U-4120, U-4130, U-4140
      Modele sześciocylindrowe:
      U-6130, U-6140, U-6150, U-6160
      6.      Maska taka jak w modelu 18014A z Kielc pasowała by moim zdaniem do tej serii, kabina powinna mieć więcej świateł roboczych na dachu i koniecznie ma być czterosłupkowa.
       
      Bardzo proszę o nie usuwanie tego tematu, ponieważ że dzięki niemu będziemy mogli wymieniać swoje spostrzeżenia dotyczące tej serii, jak i również podsunąć kilka pomysłów producentowi z Lublina.
       
      Dziękuje i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v