Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie do użytkowników Kompaktowych bron talerzowych - czy zauważyliście jakieś pozytywne cechy tego typu sprzętu chodzi głównie o :

 

- jakość wykonania uprawy pożniwnej

- wyrównanie powierzchni pola

- przyspieszenie wschodów samosiewów i chwastów

- wymieszanie resztek pozniwnych

- niższe zuzycie paliwa na uprawe pozniwną

 

chodzi o to czy wyzej wymienione cechy to tylko slogany reklamowe producentów czy takie cechy w rzeczywistości posiadają takowe maszyny

 

pisząc kompaktowa brona talerzowa mam na mysli brone Ares T z Unii Grudziądz lub bronę Catros firmy Amazone - to tak na marginesie zeby była jasność o jaki sprzęt chodzi

 

pozdrawiam i czekam na wasze opinie

Opublikowano
Mam pytanie do użytkowników Kompaktowych bron talerzowych - czy zauważyliście jakieś pozytywne cechy tego typu sprzętu chodzi głównie o :

 

- jakość wykonania uprawy pożniwnej

- wyrównanie powierzchni pola

- przyspieszenie wschodów samosiewów i chwastów

- wymieszanie resztek pozniwnych

- niższe zuzycie paliwa na uprawe pozniwną

Te slogany odpowiadają jak najbardziej rzeczywistości. Mam Quicka, czyli Ares talerzowy 460mm z nabudowanym siewnikiem i siałem kiedyś rzepak w ściernisko po jęczmieniu. Rzepak zeżarły ślimaki, ale pole wyglądało jak po doskonałej podorywce. Równiutko, wymieszna słoma pięknie, zazieleniło sie samosiewami jak by było siane normalnie. Zużycie paliwa ok. 10l/ha.

Opublikowano

dzieki za wskazówki - i mam jeszcze pytanko czy - rzeczywiście zapotrzebowanie na moc jest mniejsze niż w przypadku zwykłego grubera - słyszałem opinie ze z taką broną talerzowa o szerokosci 3m spokojnie moze pracować MTZ-82 i to z prędkoscią 12 km/h

Opublikowano

to prawda ze jest mniejsze zapotrzebowanie mocy

na przykladzie maszyn UG

kos 3m 100-140 KM

ares tl 3m: 80-100 KM

ares txl flex: 110-130 KM

wada tego typu urzadzen jest praktycznie brak kopiowania terenu, wiec pola musza byc naprawde bardzo zadbane, no i bez wiekszych gorek.

ja bym do waszego gospodarstwa jednak proponowal gruber, z jakim ciagnikiem to ma chodzic?

Opublikowano

no raczej sa, poza tym czesto bardziej sie je porownuje do gruberow jako drugi sposob na tania, szybka i skuteczna podorywke.

zwykla talerzowka nie poradzi sobie tak z szczątkami pozniwnymi na malej glebokosci jak taka brona talerzowa, wschody nie beda takie szybkie, a jak chce sie dobrze wykonac zabieg to ekonomika tez nie taka <_<

Opublikowano
no raczej sa, poza tym czesto bardziej sie je porownuje do gruberow jako drugi sposob na tania, szybka i skuteczna podorywke.

zwykla talerzowka nie poradzi sobie tak z szczątkami pozniwnymi na malej glebokosci jak taka brona talerzowa, wschody nie beda takie szybkie, a jak chce sie dobrze wykonac zabieg to ekonomika tez nie taka <_<

Jak ekonomika, w hu hu mocy trzeba do kompaktowej a zwykła talerzówka niby co innaczej zrobi jak ta kompaktowa, można za cene komaktowej klasyczną z wózkiem kupić zawieszaną i czepić siewnik i jeszcze lepiej zrobić bo nie wierze że talerze 460mm zrobią lepiej jak talerzówka z dużymi talerzami

Opublikowano

temat powstał w celu czysto informacyjnym (dla mnie) bo mamy zwykłą talerzówkę z unii od zeszłego roku i jak na razie o zmianie nikt nie wspominał <_<

 

ale zainteresowało mnie w twojej wypowiedzi "wada tego typu urzadzen jest praktycznie brak kopiowania terenu" po czym tak sadzisz -miałes mozliwośc pracy z takim sprzętem czy moze widziałes ich pracę ??

 

do pytania o porównanie pracy kompaktowej i zwykłej to powiem tak ze kompaktowa w nieco inny sposób podcina glebę niż zwykła i stad ta róznica

Opublikowano

jesli pole jest zaorane nie dosc staranie, czasem zostaja niewielkie dziury, szczeglonie na przekatnej, gdzie slady orki przecinaja sie pod katem prostym orajac plugiem zagonowym, w takich miejscach talerzowka pojdzie w gorze i nic nie zrobi, trzeba zajechac pod innym katem, z drugiej strony, a i tak nie zawsze zrobi.

w tych aresach kopiowanie terenu odbywa sie tylko za pomoca gum w miejscu zawieszenia talerzy, ale to daje taki efekt jak amortyzacja kabiny zawieszonej na gumach <_< .

w zwyklej talerzowce nie ma takiego problemu, bo raczej ciezko jest nia robic na glebokosci 30-50 mm, wiec gdy talerze wchodza glebiej nie widac "pustych plam" na polu.

natomiast jesli chodzi o robote to wlasnie w tym jest suksec takiej talerzowki, ze ma talerze o malej srednicy, posiadajace w pracy bardzo duza predkosc obrotowa przez co lepiej mieszaja szczatki pozniwne, geste rozstawienie talerzy gwarantuje rownomiernosc pracy nawet przy malej glebokosci.

dodatkowo sa przewaznie wyposazone w wloke, ktora "wytrzepuje" niewymlocone ziarna i pobudza je oraz chwasty do kielowania, a na koniec wal doprawiajacy, ktory zageszcza ziemie i tez przyczynia sie do szybszych wschodow.

zdziwlbys sie jak po 2-3 dniach po carrier'ze cale pole jest w rzepaku <_<

ferdek07 mi chodzi o podorywke, a nie siew metoda bezorkowa

Opublikowano

zaczynam rozumiec o co chodzi z tym kopiowaniem - elementem który umozliwia ruchy talerzy w pionie jest jak zauważyłes belka z bespiecznikami gumowymi która nie daje aż takiej swobody ruchów wiec skok danego talerza w pionie jest mały dodając do tego sztywną konstrukcję która utrzymuje stałą głębokość roboczą poprostu niektóre talerze przejeżdzają nad głebszymi nierównosciami co spowaodowane jest tym ze sąsiednie talerze i tylni wał pracują na zadanej głębokosci roboczej - troche zawile to napisałęm ale wiem o co biega

 

a jak oceniacie wymieszanie resztek pozniwnych i kiełkowanie samosiewów i chwastów

Opublikowano

Jeszcze jednym plusem talerzówki kompaktowej jest morzliwość uprawy po orce <_<

A, co powiecie na talerzówke firmy Bury, jej zalety to:

regulowany kąt talerzy

morzliwość zamontowania na przednim TUZ ciągnika

Opublikowano

dzieki za poparcie, co do 2 czesci <_<

w zwyklej talerzowce nie ma takiego problemu, bo raczej ciezko jest nia robic na glebokosci 30-50 mm, wiec gdy talerze wchodza glebiej nie widac "pustych plam" na polu.
Opublikowano
@mechanizator bardzo dobrze rozumujesz ;)

raczej nie ma nic co szybciej wzbudzaloby samosiewy i chwasty do kielkowania, ale to juz pisalem.

 

hehe - dzieki

 

mam co do takich sprzętów jeszcze pytanie o ich pracę na polu gdzie pozostało dużo długiej słomy (np gdy sieczkarnia w kombajnie szwankowała)

Opublikowano
Jeszcze jednym plusem talerzówki kompaktowej jest morzliwość uprawy po orce ;)

A, co powiecie na talerzówke firmy Bury, jej zalety to:

regulowany kąt talerzy

morzliwość zamontowania na przednim TUZ ciągnika

To niegłupia maszyna, rzeczywiście ma mozliwość montażu na przednim TUZ-ie, tylko ciekawe jak z jakością wykonania i wytrzymałością. No i kosztuje połowę tego co zachodnie talerzówki...

Opublikowano
dzieki za wskazówki - i mam jeszcze pytanko czy - rzeczywiście zapotrzebowanie na moc jest mniejsze niż w przypadku zwykłego grubera - słyszałem opinie ze z taką broną talerzowa o szerokosci 3m spokojnie moze pracować MTZ-82 i to z prędkoscią 12 km/h

Jest dokładnie tak jak napisałeś. Oczywiście opory i zapotrzebowanie na moc wzrasta wraz ze zwiększaniem głębokości roboczej, ale jadąc po ściernisku na głebokości 6-8cm, MTZetem sobie spokojnie poradzisz. Problemem płytko pracującej brony talerzowej są głębokie koleiny pozostawione przez ciężkie przyczepy, grzęznące nieraz po osie. Wtedy żeby lepiej uprawić trzeba ustawić maszyne nieco głębiej, albo pojechać gruberem na większą głębokość. Generalnie na polu po talerzówce wygląda "ładnie", gleba jest wyrównana przez ciężki. Ktoś napisał, że klasyczna talerzówka lepiej zrobi ze względu na większą średnicę talerzy. A przecież UG produkuje Aresy z talerzami 460, 560 i 660mm. Do wyboru, do koloru. Uwaga dot. słabego kopiowania terenu nie dotyczy maszyny o szer. roboczej 3m. Przecież zwykły gruber, czy pług podorywkowy też nie kopiuje lepiej?

Opublikowano

zgadzam się z poprzednikiem ze gruber i krótka brona mają tą samą wadę jeżeli chodzi o kopiowanie. odnośnie brony kbt z burego byłem i jestem nią zainteresowany i zajechałem kiedyś do chłopa bo widziałem że ją posiada i troche pogadałem z nim i mówił ze na polu jest równo jak na lotnisku ma w niej włókę i wał strunowy, talerzuje w poprzek pola lub pod bardzo dużym skosem i w przeciwieństwie do aresa talerze mocowane są w niej na dużych sprężynach dzięki czemu wzruszają ziemię w niedużych dziurach zagłębieniach i ścieżkach technologicznych. uważam że jest to ciekawa maszyna choć jej wykonanie pozostawia troche do życzenia. maszyna która zrobiła w ciągu roku 120ha już zrzuca farbę!!! mocowanie łożyskowania talerzy pozostawia troszkę miejsca gdzie czasem wpada kamień i niszczy powoli obudowę i talerz. warta jest swojej ceny bo najtańszą można kupić chyba za 16000netto

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, rozglądam się za budżetową broną talerzową 2,5m bez hydropaku do uprawy pożniwnej i ewentualnie przedsiewnej. Na oku mam Unitecha, Janpola, Euromasza. Jaki wał byłby lepszy strunowy czy lepiej dopłacić do daszkowego ? Jakie piasty są lepsze obsługowe czy bezobsługowe ? Talerze 510 czy 560 ? Posiada ktoś takie brony talerzowe ?
      Gleba sypka i miejscami gliniasta.
    • Przez Dastan
      Macie jakiś patent na wyrobione otwory ścinające od zabezpieczenia kołkowego w gruberze? Akurat UNIA, ale to raczej nie ma znaczenia, u mnie to otwory już wyglądają masakrycznie wręcz wciskają się już w te drugie od innego kąta i są mocno zaoblone. 
    • Przez Monika13
      Chce kupić  talerzówke do uprawy pozniwnej zboża kukurydzy i rzepaku. Zastanawiam się między pottingerem terradisc 3001 a kverneland Qualidisc farmer. Jakie są wasze opinie na temat tych maszyn? 
    • Przez karol210589
      Witam. Mam problem z podskakującą brona talerzową agro masz ATO 30. Brona wypoziomowana i powyzej ok 8 km/h brona na wale oponowym podskakuje jak piłka i nie da się pracowac. Niewiem w czym problem i jak go rozwiązać.  Póki co pomaga zagłębienie przedniej części na podnosniku-przód pracuje głębiej lecz nie podkaskuje. Ponadto w takim przypadku co jakiś czas maszynę ściąga w dwie strony.  Myślę że pomóc mogłoby dociążenie tylu, lub dorobienie przednich kół-tak jak maja to szersze zaczepiane maszyny. Swoją drogą....nie tędy droga żeby takie cyrki się działy....

    • Przez DamianoC360
      Witam.posiadam od niedawna bronę talerzowa strumyk alfa v2 1.8m plus wal strunowy dziekan. Ciągnik to c 360. Jak robie uprawę talerzowka i prowadzę kolo w bruzdzie nie dorzuca mi żeby zakryc poprzedni przejazd. Jeżdżę po prawej stronie. Wkurza to że znać jest każdy przejazd. Dopiero jak jadę prawym kołem po talerzowanym to w miarę jest ok.  Ale to wtedy strata szerokości paliwa i czasu. Miał ktoś podobny problem? Z góry dzieki 
      PS. jeżdżę 3 biegiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v