Skocz do zawartości
MECHANIZATOR

kompaktowe brony talerzowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Brony
MECHANIZATOR    156

Mam pytanie do użytkowników Kompaktowych bron talerzowych - czy zauważyliście jakieś pozytywne cechy tego typu sprzętu chodzi głównie o :

 

- jakość wykonania uprawy pożniwnej

- wyrównanie powierzchni pola

- przyspieszenie wschodów samosiewów i chwastów

- wymieszanie resztek pozniwnych

- niższe zuzycie paliwa na uprawe pozniwną

 

chodzi o to czy wyzej wymienione cechy to tylko slogany reklamowe producentów czy takie cechy w rzeczywistości posiadają takowe maszyny

 

pisząc kompaktowa brona talerzowa mam na mysli brone Ares T z Unii Grudziądz lub bronę Catros firmy Amazone - to tak na marginesie zeby była jasność o jaki sprzęt chodzi

 

pozdrawiam i czekam na wasze opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
Mam pytanie do użytkowników Kompaktowych bron talerzowych - czy zauważyliście jakieś pozytywne cechy tego typu sprzętu chodzi głównie o :

 

- jakość wykonania uprawy pożniwnej

- wyrównanie powierzchni pola

- przyspieszenie wschodów samosiewów i chwastów

- wymieszanie resztek pozniwnych

- niższe zuzycie paliwa na uprawe pozniwną

Te slogany odpowiadają jak najbardziej rzeczywistości. Mam Quicka, czyli Ares talerzowy 460mm z nabudowanym siewnikiem i siałem kiedyś rzepak w ściernisko po jęczmieniu. Rzepak zeżarły ślimaki, ale pole wyglądało jak po doskonałej podorywce. Równiutko, wymieszna słoma pięknie, zazieleniło sie samosiewami jak by było siane normalnie. Zużycie paliwa ok. 10l/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

dzieki za wskazówki - i mam jeszcze pytanko czy - rzeczywiście zapotrzebowanie na moc jest mniejsze niż w przypadku zwykłego grubera - słyszałem opinie ze z taką broną talerzowa o szerokosci 3m spokojnie moze pracować MTZ-82 i to z prędkoscią 12 km/h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

to prawda ze jest mniejsze zapotrzebowanie mocy

na przykladzie maszyn UG

kos 3m 100-140 KM

ares tl 3m: 80-100 KM

ares txl flex: 110-130 KM

wada tego typu urzadzen jest praktycznie brak kopiowania terenu, wiec pola musza byc naprawde bardzo zadbane, no i bez wiekszych gorek.

ja bym do waszego gospodarstwa jednak proponowal gruber, z jakim ciagnikiem to ma chodzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no raczej sa, poza tym czesto bardziej sie je porownuje do gruberow jako drugi sposob na tania, szybka i skuteczna podorywke.

zwykla talerzowka nie poradzi sobie tak z szczątkami pozniwnymi na malej glebokosci jak taka brona talerzowa, wschody nie beda takie szybkie, a jak chce sie dobrze wykonac zabieg to ekonomika tez nie taka <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
no raczej sa, poza tym czesto bardziej sie je porownuje do gruberow jako drugi sposob na tania, szybka i skuteczna podorywke.

zwykla talerzowka nie poradzi sobie tak z szczątkami pozniwnymi na malej glebokosci jak taka brona talerzowa, wschody nie beda takie szybkie, a jak chce sie dobrze wykonac zabieg to ekonomika tez nie taka <_<

Jak ekonomika, w hu hu mocy trzeba do kompaktowej a zwykła talerzówka niby co innaczej zrobi jak ta kompaktowa, można za cene komaktowej klasyczną z wózkiem kupić zawieszaną i czepić siewnik i jeszcze lepiej zrobić bo nie wierze że talerze 460mm zrobią lepiej jak talerzówka z dużymi talerzami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

temat powstał w celu czysto informacyjnym (dla mnie) bo mamy zwykłą talerzówkę z unii od zeszłego roku i jak na razie o zmianie nikt nie wspominał <_<

 

ale zainteresowało mnie w twojej wypowiedzi "wada tego typu urzadzen jest praktycznie brak kopiowania terenu" po czym tak sadzisz -miałes mozliwośc pracy z takim sprzętem czy moze widziałes ich pracę ??

 

do pytania o porównanie pracy kompaktowej i zwykłej to powiem tak ze kompaktowa w nieco inny sposób podcina glebę niż zwykła i stad ta róznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jesli pole jest zaorane nie dosc staranie, czasem zostaja niewielkie dziury, szczeglonie na przekatnej, gdzie slady orki przecinaja sie pod katem prostym orajac plugiem zagonowym, w takich miejscach talerzowka pojdzie w gorze i nic nie zrobi, trzeba zajechac pod innym katem, z drugiej strony, a i tak nie zawsze zrobi.

w tych aresach kopiowanie terenu odbywa sie tylko za pomoca gum w miejscu zawieszenia talerzy, ale to daje taki efekt jak amortyzacja kabiny zawieszonej na gumach <_< .

w zwyklej talerzowce nie ma takiego problemu, bo raczej ciezko jest nia robic na glebokosci 30-50 mm, wiec gdy talerze wchodza glebiej nie widac "pustych plam" na polu.

natomiast jesli chodzi o robote to wlasnie w tym jest suksec takiej talerzowki, ze ma talerze o malej srednicy, posiadajace w pracy bardzo duza predkosc obrotowa przez co lepiej mieszaja szczatki pozniwne, geste rozstawienie talerzy gwarantuje rownomiernosc pracy nawet przy malej glebokosci.

dodatkowo sa przewaznie wyposazone w wloke, ktora "wytrzepuje" niewymlocone ziarna i pobudza je oraz chwasty do kielowania, a na koniec wal doprawiajacy, ktory zageszcza ziemie i tez przyczynia sie do szybszych wschodow.

zdziwlbys sie jak po 2-3 dniach po carrier'ze cale pole jest w rzepaku <_<

ferdek07 mi chodzi o podorywke, a nie siew metoda bezorkowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

zaczynam rozumiec o co chodzi z tym kopiowaniem - elementem który umozliwia ruchy talerzy w pionie jest jak zauważyłes belka z bespiecznikami gumowymi która nie daje aż takiej swobody ruchów wiec skok danego talerza w pionie jest mały dodając do tego sztywną konstrukcję która utrzymuje stałą głębokość roboczą poprostu niektóre talerze przejeżdzają nad głebszymi nierównosciami co spowaodowane jest tym ze sąsiednie talerze i tylni wał pracują na zadanej głębokosci roboczej - troche zawile to napisałęm ale wiem o co biega

 

a jak oceniacie wymieszanie resztek pozniwnych i kiełkowanie samosiewów i chwastów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik93    12

Jeszcze jednym plusem talerzówki kompaktowej jest morzliwość uprawy po orce <_<

A, co powiecie na talerzówke firmy Bury, jej zalety to:

regulowany kąt talerzy

morzliwość zamontowania na przednim TUZ ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Też się da, ale dobrze by było, gdyby była wyposażona w jakiś wał z tyłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@mechanizator bardzo dobrze rozumujesz <_<

raczej nie ma nic co szybciej wzbudzaloby samosiewy i chwasty do kielkowania, ale to juz pisalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Brzozak ma rację. Ale z tymi nierównościami to wszystko zależy od zadanej głębokości roboczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dzieki za poparcie, co do 2 czesci <_<

w zwyklej talerzowce nie ma takiego problemu, bo raczej ciezko jest nia robic na glebokosci 30-50 mm, wiec gdy talerze wchodza glebiej nie widac "pustych plam" na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156
@mechanizator bardzo dobrze rozumujesz ;)

raczej nie ma nic co szybciej wzbudzaloby samosiewy i chwasty do kielkowania, ale to juz pisalem.

 

hehe - dzieki

 

mam co do takich sprzętów jeszcze pytanie o ich pracę na polu gdzie pozostało dużo długiej słomy (np gdy sieczkarnia w kombajnie szwankowała)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Nie wiem jak radzi sobie z pociętą sieczką. Ale np. z ścierniskiem po rzepaku Ares poradził sobie lepiej niż CUT którego wcześniej mieliśmy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
Jeszcze jednym plusem talerzówki kompaktowej jest morzliwość uprawy po orce ;)

A, co powiecie na talerzówke firmy Bury, jej zalety to:

regulowany kąt talerzy

morzliwość zamontowania na przednim TUZ ciągnika

To niegłupia maszyna, rzeczywiście ma mozliwość montażu na przednim TUZ-ie, tylko ciekawe jak z jakością wykonania i wytrzymałością. No i kosztuje połowę tego co zachodnie talerzówki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
dzieki za wskazówki - i mam jeszcze pytanko czy - rzeczywiście zapotrzebowanie na moc jest mniejsze niż w przypadku zwykłego grubera - słyszałem opinie ze z taką broną talerzowa o szerokosci 3m spokojnie moze pracować MTZ-82 i to z prędkoscią 12 km/h

Jest dokładnie tak jak napisałeś. Oczywiście opory i zapotrzebowanie na moc wzrasta wraz ze zwiększaniem głębokości roboczej, ale jadąc po ściernisku na głebokości 6-8cm, MTZetem sobie spokojnie poradzisz. Problemem płytko pracującej brony talerzowej są głębokie koleiny pozostawione przez ciężkie przyczepy, grzęznące nieraz po osie. Wtedy żeby lepiej uprawić trzeba ustawić maszyne nieco głębiej, albo pojechać gruberem na większą głębokość. Generalnie na polu po talerzówce wygląda "ładnie", gleba jest wyrównana przez ciężki. Ktoś napisał, że klasyczna talerzówka lepiej zrobi ze względu na większą średnicę talerzy. A przecież UG produkuje Aresy z talerzami 460, 560 i 660mm. Do wyboru, do koloru. Uwaga dot. słabego kopiowania terenu nie dotyczy maszyny o szer. roboczej 3m. Przecież zwykły gruber, czy pług podorywkowy też nie kopiuje lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SUCHY102    0

zgadzam się z poprzednikiem ze gruber i krótka brona mają tą samą wadę jeżeli chodzi o kopiowanie. odnośnie brony kbt z burego byłem i jestem nią zainteresowany i zajechałem kiedyś do chłopa bo widziałem że ją posiada i troche pogadałem z nim i mówił ze na polu jest równo jak na lotnisku ma w niej włókę i wał strunowy, talerzuje w poprzek pola lub pod bardzo dużym skosem i w przeciwieństwie do aresa talerze mocowane są w niej na dużych sprężynach dzięki czemu wzruszają ziemię w niedużych dziurach zagłębieniach i ścieżkach technologicznych. uważam że jest to ciekawa maszyna choć jej wykonanie pozostawia troche do życzenia. maszyna która zrobiła w ciągu roku 120ha już zrzuca farbę!!! mocowanie łożyskowania talerzy pozostawia troszkę miejsca gdzie czasem wpada kamień i niszczy powoli obudowę i talerz. warta jest swojej ceny bo najtańszą można kupić chyba za 16000netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojciechu    0

a czy mogłby ktoś wyjaśnić co znaczy pojęcie: kopiowanie terenu ? bo po przeczytaniu całego tematu jakos nie moge znalezc odpowiedzi.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

to oznaczy tyle, aby narzedzie moglo pracowac na nierownosciach terenu, a nie zostawialo wolne placki, co sie zdarza przy niektorych bronach talerzowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez grzybu1
      Witajcie,
       
      mamy zamiar kupić bronę talerzową do uprawy po kukurydzy na ziarno. Ciągnik ma 170km, Claas Arion 640 w skrzyni bezstopniowej.
      Gleby jakie mamy do ciężkich nie należą, jednak mamy pagórkowaty teren i ciągnik przy agregacie 4,5metrowym expomu czasami ma co robić i prędkość schodzi do 8km/h- normalnie 12km/h. Kukurydzy do obrobienia jest rocznie około 50ha. Ścierniska zbożowe też pewnie by się leciało talerzówką - jakieś 90 ha
       
      Do Was pytanie jakiej szerokości talerzówka byłaby odpowiednia, czy ciągnik poradzi sobie z 5metrową ciąganą, czy może lepiej 4metry zawieszane. Z mniejszą szybciej by się jechało i byłaby wygodniejsza na mniejszych kawałkach. 
      Znajomi polecają nam talerzówki staltecha i właśnie nad taką się zastanawiamy. Do wydania mamy jakieś 35tys netto.
      Jeszcze pytanie czy gumowe wkładki zabezpieczające talerze dają coś na kamienie, czy patrzeć raczej na jakieś resorowane ?
      Na co jeszcze zwrócić konkretnie uwagę - czy warto dopłacać do łożysk bezobsługowych ? I jaki wał wybrać na tył ?
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Piotrrr
      Mam zetora 7211.Chcialbym kupic do niego grubera z talerzami i walkiem o szerokosci 1.80. Moze ktos pracowal z takim zestawem i sie wypowie co do pracy?
    • Przez tomaszek767
      Cześć. Szukam talerzówki do uprawy ścierniska po kukurydzy ziarnowej. Raczej produkt polski (zagraniczne za drogie ewentualnie używka). Szerokość 3 lub 4 metry/ Wał gumowy (będzie też używana do uprawy pod kukurydzę). Zależy mi na dobry cięciu i mieszaniu. 
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez eddi87
      Witam, chciał bym sie doradzić czy warto zamienić glebogryzarke na brone talerzowę. Glebogryzarka robi tylko po warzywach 20 arow i ziemniakach 30 arow oraz po żniwach przy granicach. Resztę roku stoi nie używana. Pola jest 6h zbóż więc brona była by na podorywkę idealna lecz czy po warzywach też nią potne resztki na polu? Co do brony jestem właściwie przekonany tylko czy wg was warto gryzałkę zostawić czy brona da radę z tymi ziemniakami i warzywami? Bo mógł bym wziąć talerzówkę w rozliczeniu i wyjdzie połowa ceny. Oraz do c360 lepiej 1.8 czy 2.0 ziemie 1-2 klasa i pagórki też są, moje obawy do 1.8 to czy nie będzie czasem trzeba jechać kołem już po talerzowanym. 
×