Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Witam. Koledzy mam pytanie. Czy paliwo idzie przez świecę żarową cały czas czy tylko przy rozruchu. Bo u mnie to aż cieknie ze świecy a świecę wkręciłem nową.

 

Edit:/ Jeszcze mam jeden problem ze sprzęgłem gdy go odpowietrzę sprzęgło jest sztywne natomiast na drugi dzień sprzęgło wpada, jest luźne (muszę go codziennie odpowietrzać). Wiecie może jaka jest tego przyczyna.?

Edytowane przez Amazing
Opublikowano

Po pierwsze to nie świeca żarowa tylko płomieniowa

Z tego co wiem to paliwo jest podawane cały czas tylko jak podajesz napięcie na świecę to rozgrzewa się wewnątrz niej bimetal i puszcza paliwo na rozgrzaną spiralę co powoduje wytworzenie płomienia. Jak nie ma napiecia to bimetal powinien trzymać i nie puszczać paliwa.

Tak więc jeśli wycieka ci ropa przez gwint to znaczy że świeca nie trzyma i paliwo płynie cały czas do kolektora

Ja u siebie wymieniałem ostatnio taką świecę i nic z niej nie wycieka. Kupiłem najtańszą od MF255 czy ursusa 3512 za 17zł. Jak mi się zepsuje to za rok wymienię na nową. W sprzedaży są też dużo droższe (od 50zł do ponad 100) ale nie wiem czy warto przepłacać

Opublikowano

Miałem za 50 zeta i spaliła się spirala na tulejce otwierającej zaworek. Oryginalnie powinien być elektrozaworek. Otwiera się w momencie kręcenia rozrusznikiem. A toi temu że bimetal w świecy nie jest niczym pewnym. Z czasem od temp. tulejka się wydłuży i po szczelności. Paliwo poleci do kolektora.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez daras77
      Witam wszystkich i z góry przepraszam jeżeli jest już taki temat ale wróciłem teraz z pola i przyznam że jestem trochę przestraszony.Opiszę krótko co jest grane otóż;pojeżdziłem trochę moim ferdkiem z gruberem i jak się rozgrzał zauwarzyłem że przy podniesionym podnośniku zapala mi się kontrolka od ciśnienia w skrzyni po chwili gaśnie i załącza się przedni napęd.Jak wracałem do domu niby wszystko było ok.ale jak wjechałem na podworko sprzęgło i ciągnik jakby przychamował,potem cofam i znowu lampka od ciśnienia i załączył się przód.Co mogło się s.....? Jest już ciemno więc nic nie sprawdzałem,ale raczej spał spokojnie nie będę.Czekam na jakieś sugestie i z gory wielkie dzięki
    • Przez LukaszSZCZ999
      Dobry wieczór. Panowie, wymieniłem tarczę sprzęgłową (490zł w Grene), docisku mimo bruzd wydartych przez nity poprzedniej tarczy nie toczyłem.
       
      Po złożeniu ciągnika nie mogłem wrzucić biegu bo po prostu zgrzytało. Wrzuciłem bieg na zgaszonym silniku, odpaliłem, mimo wciśniętego pedału do dechy, ciągnik zaczął się toczyć. Pomyślicie że jest zapowietrzone.. Odpowietrzyłem, twardość jest w porządku. Pojeździłem trochę i jest odrobinę lepiej, ale z każdą zmianą biegu myślę "zgrzytnie czy nie?", no i niestety strasznie niewygodne jest wciskanie sprzęgła do samego końca by dobrze wysprzęglić (już dwu centymetrowe popuszczenie sprzęgła od maksimum powoduje całkowite "załapanie" sprzęgła).
      Ponadto zauważyłem, że pełne naciśnięcie pedału powoduje bardzo mały (ok 2milimetrowy) ruch docisku od tarczy. Czy ktoś wie ile powinien ten ruch wynosić?
       
      Co robić? Dotrze się to? Sam pedał obojętnie czy silnik odpalony czy nie ma luz, zastanawiam się czy czasem to on nie pozwala na całkowite wciśnięcie pompki.
       
      Piszcie, powiedzcie co można jeszcze wykonać by to naprawić.
    • Przez damien
      witam wszytkich a wiec mam tak problem wymieniałem usczelniacze w siłownikiku od stprzegła a wiec musiałem go rozjechac po zjechaniu sprzego jest cały czas twarde i działa pieknie ale powształ nowy problem a mianowicie kiedy właczam podnosnik go góry pala sie obie kontrolki od podnoszenia lecz swiecą sie leko a podnosnik ledwo idzie w góre nic nie reaguje chociaz mu do dam gazu tak samo jest gdy biore do dołu tez ledwo co opuszcza chociaż zapiołem mu taki ciecki agregat a ponadto podczas podnoszenia włacz sie blokada i nie mozna jej wyłoczy podobie jest z napedem gdy zapale ciagnik to naped jest a gdy go wyłącze to juz go nie moge włączyc z góry dziekuje za pomoc
    • Przez marcin5641
      Witam wszystkich użytkowników. Mam pewien problem i nie znalazłem podobnego tematu. Wyruszyłem dziś w pole z agregatem wszystko było ok i w pewnym momęcie przestał działać EHR kontrolki nie świeciły ani do gury ani do dołu dopiero po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu silnika podnośnik zaczoł działać ta sytuacja powturzyła sie kilkakrotnie podczas godzinnej pracy. Może ktoś wie co jest tego przyczyną.Z gury dziękuje za pomoc.
    • Przez marcin554343
      Witam, niedawno kupiłem john deera 6400 i potrzebuje pomocy ponieważ jutro musze wykręci śwece żarową i niewiem dokładnie gdzie sie znajduje 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v