Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Lukas2909

Gniazda Hydrauliki Ceres

Polecane posty

Lukas2909    4

Witam, w moim ciągniku po założeniu ładowacza czołowego zajęte są dwa gniazda hydrauliki, a zauważyłem, że przed gniazdami są takie trójniki, z jednej strony zaślepione korkiem co jest zaznaczone na zdjęciu, i teraz moje pytanie czy ma ktoś to rozwiązane w ten sposób..?, gdyż mój problem polega na tym, iż nie mogę znaleźć odpowiednich przejściówek, bo na tym trójniku jest calowy gwint, a końcówki przewodów mają metryczny, może ktoś już z tym walczył i pomoże, pozdrawiam.post-37440-0-15607800-1392760525_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    62

Kolego jak nie możesz dostać przejściówek w swojej okolicy (nawet na zamówienie) to dorób kawałek węża i z jednej strony niech będzie gwint calowy a z drugiej metryczny i po bólu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PIOTREK79    1

UNF – gwint calowy, zunifikowany, drobnozwojny kolanko tez może być tylko uważaj żeby ramiona podnośnika nie zaczepiały potem o przewody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pawel131
      można kupić jakąś przejściówke aby wyjście hydrauliczne z mf-a 3080 pasowało do polskich przyczep?
    • Przez johenek
      Witam
      Mam na warsztacie obecnie ciągnik wyżej wymieniony i jest w nim problem ze skrzynią.
      Mianowicie ciągnik stał x lat nie ruszany we Francji, podobno z powodu śmierci właściciela, niestety po kupnie ciągnika przez właściciela okazało się że nie jest do końca sprawny... Po wymianie wszystkich płynów i filtrów uruchomiłem ciągnik i okazało się że skrzynia lub most wyje strasznie podczas hamowania silnikiem, natomiast gdy ciągnęła(np, plug) skrzynia pracował cichutko dlatego pozwoliłem właścicielowi pracować nią jedynie żeby nie hamował silnikiem. Przepracował nią około 100mth i nic złego się nie działo aż do teraz gdy wizją ją do prasy.
      Z rozmowy z właścicielem dowiedziałem się  że często wyskakują mu przełożenia( terenowe, szosowe) na luz i nie da się wrzucić ani  jednego zakresu ani drugiego. Aby sprawdzić co się dzieje wziąłem ją do prasy(welger rp200), po sprasowaniu około 14he bez przerwy nic się złego nie działo dopiero podczas powrotu po rżysku do domu wyskoczyło. Zaobserwowałem że podczas wyskoczenia przełożenia blokują się tylne koła i nie da się wrzucić przełożenia mimo pchania z całej siły dźwigni. Po puszczeniu sprzęgła jedynie słychać coś jak by obcierało w skrzyni, można wrzucać biegi bez sprzęgła i nic się nie dziej. jedynym sposobem aby odblokować przełożenia to pchnąć lub pociągnąć dosłownie 10cm i przerzucają się bez problemu. Następnego dnia prasowałem nią praktyczne bez przerwy 11 godzin i nie wyskoczyło ani razu. Właściciel sprzętu wziął ją aby sobie sprasować słomę to dosłownie co 200-400metrów wyskakiwały mu przełożenia. Do domu nie zdołał dojechać ponieważ zaczęło mu wyskakiwać co 3-4metry i został scholo wany.
       
      Macie pomysł co jest nie tak z tą skrzynią, bo ja na razie mam za dużo roboty aby to rozebrać i zobaczyć.
      Trudno jest zdemontować kabinę, bo innego sposobu nie widzę aby zajrzeć do skrzyni
      Co robi właściciel że jemu wyskakuje tak często ami praktycznie w ogóle.
      Jak odblokować 5 bieg na zakresie szybkim bo obecnie jest zablokowany, ponieważ jak już będziemy zaglądać do skrzyni to od razu by ją odblokować, słyszałem że wystarczy wyjąć jakąś tam kulkę z wodzików, bo tak były blokowane skrzynie na rynek francuski
       
      PS: ciągnik posiada skrzynię 9 biegów oraz po jednym półbiegu pod obciążeniem, z mechanicznym rewersem
    • Przez johenek
      Witam
      Mam problem z ciągnikiem klienta(Ceres 95X), remontowałem mu tylny most i musiałem spuścić olej hydrauliczny oraz rozebrać całą hydraulikę i teraz jest z nią problem. Po założeniu kabiny( lecz bez podłogi oraz fotela) pojechałem w pole na testy czy nie ma żadnych wycieków oraz czy wszystko dobrze działa, popracowała około 1,5 godziny z prasą rolującą i nie było żadnych problemów... podnośnik szybko i płynnie podnosił, a hydraulika zewnętrzna działała bardzo szybko. Po powrocie zadowolony wziąłem się za składanie wnętrza, gdy złożyłem postanowiłem wczoraj podpiąć ją pod prasę rolującą. Okazało się że hydraulika nie ma siły podnieść nawet podbieraka na wolnych obrotach.a na bardzo wysokich podnosi lecz wolno, teraz podnośnik podnosi powoli nawet gdy stanie na nim 2 osoby(około 200kg). Pompa hydrauliczna jest NOWA przepracowała może 20mth  a teraz nie może podnieść nawet 2 osób. gdy weźmie się aby podnosiła podnośnik to czuć jak drży cały ciągnik, a pompa hydrauliczna po około 5min jest ciepła a po 10 gorąca. Podejrzewam że zaciął cię jakiś zawór i dławi przepływ oleju tylko co teraz zrobić aby się odciął.

      Przed remontem i zarz po wszystko było w jak najlepszym porządku.
    • Przez Lukas2909
      Dziś przydarzyła mi się przykra historia, mianowicie uruchomiłem ciągnik i nie działało w ogóle wspomaganie (kierownica się kręci lekko praktycznie bez żadnego oporu zarówno na zapalonym jak i zgaszonym ciągniku; natomiast koła ani drgną). Podnośnik, hydraulika zewnętrzna, tur wszystko działa, generalnie wszystko co jest na tej drugiej sekcji w pompie, odkręciłem przewód wychodzący z drugiej sekcji pompy, zasilający wspomaganie brak jakiegokolwiek ciśnienia, w przewodach też zero oleju, jakby tylko jedna sekcja pompy działała. Tutaj pojawia się moje pytanie, czy ktoś z was spotkał się z podobną sytuacją, jak dla mnie winna ewidentnie jest pompa, lecz z racji, iż nie jest to koszt 100 zł chciałbym się upewnić. Czy przyczyną może być nie pompa, a orbitrol?
       
      Ps. Jeśli będę kupował nową pompę, to czy jest sens inwestować w bosch-a?
    • Przez grzesiekdzi
      Witam serdecznie.
       
      Zaznaczę iż jest to mój pierwszy post i pierwszy temat na tym forum także z góry sorry za ewentualne błędy.
       
      Opiszę krótko sytuację: 
       
      A mianowicie ok miesiąc temu kupiliśmy do naszego gospodarstwa Renault ceres 355x z 2001 roku. Był to nasz pierwszy kontakt z ciągnikiem tej marki więc zakup był trudny lecz zdecydowaliśmy się. 
       
      Niby na pierwszy rzut oka wszytko pięknie ładnie lecz dopiero przy pracy w polu wyszedł(jak narazie do tej pory mam nadzieje) jeden defekt. Przy pracy z pługiem ślizga się sprzęgło dziwi mnie jednak sytuacja dalsza gdyż po zaciągnięciu sprzęgła 2 stopnia(ciągnik w wersji mechanicznej) sprzęgło pierwszego stopnia przestaje się ślizgać i ciągnik leci z pługiem jak ta lala.
       
      Nie wiem wogóle czy można jeżdzić na zaciągniętym sprzęgle 2 stopnia?
       
      Jest to dla mnie bardzo dziwna sytuacja gdyż nie mogę wogóle sobie uświadomić gdzie leży tego przyczyna. 
       
      Może ktoś spotkał się z czymś takim lub wie gdzie szukac przyczyny. ? 
       
      Dziękuję za uwagę i proszę o cenne wskazówki.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.