Skocz do zawartości

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Co? Nieprawda. 

Edytowane przez tess
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, tess napisał:

Chyba obaj macie złe wyobrażenie tego - czego chcą kobiety..

🤣

Widzisz.... To nie Twój  problem.. Ty musisz rozwikłać czego chcą faceci 😋

Ja nigdy nie łamałem głowy czego mogą chciec kobiety... bo zawsze jakaś coś odemnie  chciała i jedna pozostała przy tym.. 😎

Na moje oko to masz problem z tym że jesteś zbyt samodzielna i niezależna w oczach facetów i dlatego się Ciebie boją i tchórzą... Bo tacy "faceci"  tak właśnie mają ze szukają ofiary a nie partnerki na całe życie. 😋

Edytowane przez ogarek
Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, tess napisał:

Co? Nieprawda. 

Obie z Nikolą zrobiłyście tu sagę -na kilkadziesiąt stron- pt. "W kim zakochała się Tess".A pies zamiast podjąć trop goni własny ogon🤣

Coś w tym jest. Jak wykazała zainteresowanie Pigmeiem, słuch po nim zaginął🤣

Edytowane przez Winnetou
Opublikowano (edytowane)

Co chcesz wiedzieć? 

Przyjechałam do siostry na torta- zaskoczyła mnie znowu- dała warstwę słonego karmelu- super😉

Edytowane przez tess
Opublikowano

ile nie zarabiasz to w oczach kobiety zawsze za mało😢 więc cieszcie się z tego co macie , a samodzielna to dobra sprawa bo niańczyć nie czeba😉

 kopciuszek tak naprawdę nigdy nie prosił o księcia tylko fajną kieckę i dzień wolnego😎

Opublikowano

Dla mnie to absurd aby ktoś wiedział jakie mam koszty czy dochody... Po co? 

Opublikowano

Po co? - wystarczy intercyza. 

Kasa nie powinna warunkować uczuć. 

Opublikowano

Czyli jesteś za czy przeciw? bo są różne umowy tego typu. Bardzo wiele par ma takie umowy i żyją bezpiecznie sobie... 

Opublikowano

bezpecznie? to jest więcej co bez umowy i też zyją bezpiecznie, do łózka tez umowa musi być i karta lojalnościowa uprawniająca do zniżki😀

podeślij wzór polukam na warunki handlowe😌

uczuć umowa nie ogarniesz tylko dobre to na złe czasy do szybkiego rozwodu a tak to po nic, kocha albo nie kocha

Opublikowano

Romek, Ty się tą samodzielnością kobiet nie zachwycaj za bardzo, bo zachłysnąć się czasem można. Coby się nie okazało, że taka Twoim ideałem będzie, a Ty jej niekoniecznie, bo do wniosku dojdzie i oznajmi, że mądrzejsi są od Ciebie, i przy miłości przeogromnej jaką Cię obdarzyła, do tego moondrego  samodzielnego mózgowia, nie dopuści nawet, że to tak, jakbyś jej powiedział, że żona znajomego Mitka, dużo seksowniejsza, bo wyższa, zgrabniejsza, w kształtach o idealnych niemal proporcjach, głosie powabnym, a i nie jazgotliwa...No to samo, czy nie?😂Dzisiaj nie przyzwoitości czasy, a kasy. Intercyza w szybkim rozwodzie, jak zauważyłeś, pomaga, ale uczuciom nie wadzi, a jeśli wadzi, to co to za uczucia? Uczucie wszak bezinteresowne jest, a jedyny interes obdarowującego w tym, by odwzajemnione bezinteresownie zostało. No tak, czy nie?

do łóżka, umowy nie trzeba, bo nim o umowach, to łóżko już zaliczone...więc i po co

Opublikowano

Roman ,nie wiem jakim jesteś mężczyzną ,ale .....szukaj głupszej ,bo mądrzejsza ,ewentualnie mądra jak Ty ,będzie Cię w kompleksy wpędzać ,że w końcu sam siebie głupcem będziesz nazywał , i wmawiał   sobie i jej  ,że ona tak uważa . 

 

11 godzin temu, bezbarwny napisał:

Romek, Ty się tą samodzielnością kobiet nie zachwycaj za bardzo, bo zachłysnąć się czasem można. Coby się nie okazało, że taka Twoim ideałem będzie, a Ty jej niekoniecznie, bo do wniosku dojdzie i oznajmi, że mądrzejsi są od Ciebie, i przy miłości przeogromnej jaką Cię obdarzyła, do tego moondrego  samodzielnego mózgowia, nie dopuści nawet, że to tak, jakbyś jej powiedział, że żona znajomego Mitka, dużo seksowniejsza, bo wyższa, zgrabniejsza, w kształtach o idealnych niemal proporcjach, głosie powabnym, a i nie jazgotliwa...No to samo, czy nie?😂Dzisiaj nie przyzwoitości czasy, a kasy. Intercyza w szybkim rozwodzie, jak zauważyłeś, pomaga, ale uczuciom nie wadzi, a jeśli wadzi, to co to za uczucia? Uczucie wszak bezinteresowne jest, a jedyny interes obdarowującego w tym, by odwzajemnione bezinteresownie zostało. No tak, czy nie?

do łóżka, umowy nie trzeba, bo nim o umowach, to łóżko już zaliczone...więc i po co

Jak ktoś nie dopuszcza do siebie myśli ,że nie jest najmądrzejszy ,choć może być dla kogoś ideałem ,to tylko świadczy że czegoś nie rozumie ,albo ma jakiś problem . Tak samo ,jak faktycznie ta żona Mirka ,jest ładniejsza ,zgrabniejsza i w ogóle lepsza ,to czy trzeba zaklinać rzeczywistość ? Chyba każdy ,każda w domu lustro ma ? Co nie znaczy że i ta mniej atrakcyjna kobieta od żony Mirka ,nie jest dla kogoś atrakcyjna . 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Meg5 napisał:

 

Jak ktoś nie dopuszcza do siebie myśli ,że nie jest najmądrzejszy ,choć może być dla kogoś iideałem, to tylko świadczy że czegoś nie rozumie albo ma jakiś problem . Tak samo ,jak faktycznie ta żona Mirka ,jest ładniejsza ,zgrabniejsza i w ogóle lepsza ,to czy trzeba zaklinać rzeczywistość ? Chyba każdy ,każda w domu lustro ma ? Co nie znaczy że i ta mniej atrakcyjna kobieta od żony Mirka ,nie jest dla kogoś atrakcyjna . 

No nie rozumi, nie rozumi....znaczenia słowa „ideał”. Ideał, to najpiękniejsza, najmądrzejsza, najwspanialsza, itp....po prostu, naj...rozumi?😉😋

poza tym, od okoliczności, odbiór zależy. Jeśli, dajmy na to, partner partnerkę kluseczką nazwie żartobliwie podczas wieczoru przy winku spędzanego, to nic zdrożnego, ale gdy tygodniami o żonie Mitka temata wałkuje, w zachwycie cały, to taka „kluseczka” wyrwana, świadczyć co myśli rzeczywiście o partnerce może i nie wiem jak Ty, ale ja, to raczej ku temu, ze ona ideałem nadal dla niego, to bym się nie skłaniał. I lustro, nic do rzeczy tu nie ma, a raczej od rzeczy, jakby co, gadanie.

ps

żona była Mitka, nie Mirka. 

 

Edytowane przez bezbarwny
Opublikowano

A może żona miała na imię Mirka i to była żona Mitka 🤔 ? Się gubię.

30 minut temu, bezbarwny napisał:

No nie rozumi, nie rozumi....znaczenia słowa „ideał”. Ideał, to najpiękniejsza, najmądrzejsza, najwspanialsza, itp....po prostu, naj...rozumi?😉😋

poza tym, od okoliczności, odbiór zależy. Jeśli, dajmy na to, partner partnerkę kluseczką nazwie żartobliwie podczas wieczoru przy winku spędzanego, to nic zdrożnego,

ps

żona była Mitka, nie Mirka. 

 

Spróbuj tak nazwać żonę w towarzystwie, to w domu zapyta/wypomni, czy jest gruba i konflikt gotowy.

Opublikowano

A to taka żona nie wie ze jest gruba i musi pytać ? 🤔

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v