Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No teraz lekarz był i powiedział że ostro jej bije serce osłuchał ją , No i dał jej jakiś znów zastrzyk. I sam powiedział że niewie co jej może być

 

Niby lekarstwo przez które krowa się teraz pieni i leci jej z ryja.

 

Napisany Wczoraj, 19:00

A i wcześniej dał Lek Neopropiowet plus . I nic to nie daję

 

Napisany Dzisiaj, 08:13

?

 

Nie pisz posta pod swoim postem, korzystaj z opcji edytuj.

Posty połączone.

Edytowane przez KRISTOFORn
Opublikowano

No cóż musiałem decydować czy czekać że krowa wydrowieje czy sprzedać ją do rzeźni. No cóż ręce opadają jak dzisiaj patrze na podejście weterynarzy . Co tu się dziwić jak większąśc weterynarzy leczy psy i koty bo mają większą kasę .No i sprzedałem ją do rzeźni jutro mam zadzwonić do rzeźni to mi powiedzą co tam jej było. No cóż ale wolałbym żeby ta krowa była zdrowa aż się łza w oku kręci. No cóż....

  • Sad 1
Opublikowano

zgadza się, weterynarze wolą sterylizować kotki i psy niż robić np przy świniach, bo ludzie płacą za swoje pupile ciężkie pieniądze, raz słyszałem jak to jedna babcia w lecznicy opowiadała jaką ''kupke zrobił jej piesek'' i czy jest zdrowy czy nie :blink: paranoja :ph34r:

Opublikowano

Sledzilem ten temat ciekaw jak sprawa sie rozwiaze. Mialem podobna sytuacje, ale nie chcialem sie wypowiadac bo kazdy przypadek jest inny i nie chcialbym by ktos sie sugerowal moja wypowiedzia. Uwazam, ze dobrze zrobiles, nie czekajac z nadzieja ze wyzdrowieje. U mnie weterynarze skasowali ponad 2 tys, nie pomogli nic a nic bo nie mogli dojsc do tego co jej dolegalo, a bylo coraz gorzej. Serce sie krajalo patrzac na to jak zwierze coraz bardziej cierpi. Zadna rzeznia juz nie chciala jej wziasc, musialem uspic.

Opublikowano

No cóż nic na to nie poradzimy.Myślę że powinna nawet agencja narzucić że w powiecie powinien być specjalista od bydła i trzody chlewnej który tylko się specjalizuję. Wiadomo każdy rolnik w swoim zakresie podstawową pomoc tam potrafi zadziałać ale lekarz to podstawa do sukcesu aby wyleczyć zwierzę .

Opublikowano

Zgodzę się w sprawie weterynarzy, dadzą zwykły zastrzyk albo kroplówkę lub uniwersalną witaminę na każdą dolegliwość, byle tylko kasę dostać. Oczywiście są wyjątki ale jak widzimy w tym przypadku miałeś kiepskiego weterynarza.

 

@Oficer998, jeśli krowa nie chciała jeść i jeszcze ciekło jej z pyska trzeba było dać żywe kultury drożdży i bufor. Produkty do kupienia w każdym punkcie z paszami. Sam mam w ofercie około 10 różnych produktów tego typu. Mimo takich przypadków jak opisałeś nie wszyscy chcą to stosować bo przejmują się kosztami, które są tak na prawdę niższe niż usługi weterynarzy a o stracie krowy już nie wspomnę. Oleju parafinowego + denaturatu jeszcze nie widziałem w ofercie żadnego z producentów dodatków żywieniowych dla krów więc coś to oznacza.

 

Szkoda, że tak się skończyło. Jak będziesz miał jakieś pytania w przyszłości daj znać, postaram się pomóc

Opublikowano

Olej rozluźnia kał a denaturat zmniejsza bul , pomaga w trawieniu to są tradycyjne metody w mojej okolicy jest 7 wet i każdy to na bul brzucha lub na niestrawność to poleca i ja to stosuję zazwyczaj pomaga w słabszych dolegliwościach

Opublikowano

Olej i denaturat czy każdy inny alkohol zmienia napięcie powierzchniowe cieczy. Potrzebne jest to w przypadku wzdęć, gdy mamy do czynienia z wzdęciem głubo i drobno bąbelkowym, bo po prostu rozbijają bąbelki. Na to pierwsze wystarczający będzie olej, jednak należy z tym uważać. Podany do żwacza olej wyściela przewód pokarmowy i znacznie utrudnia działanie podanych później środków. Syberol dobrze radzi, aby w takich przypadkach podawać żywe drożdże i bufor. Dorzuciłbym jeszcze jakąś tubę na poprawienie motoryki układu pokarmowego.

Opublikowano

Zgodzę się w sprawie weterynarzy, dadzą zwykły zastrzyk albo kroplówkę lub uniwersalną witaminę na każdą dolegliwość, byle tylko kasę dostać. Oczywiście są wyjątki ale jak widzimy w tym przypadku miałeś kiepskiego weterynarza.

 

@Oficer998, jeśli krowa nie chciała jeść i jeszcze ciekło jej z pyska trzeba było dać żywe kultury drożdży i bufor. Produkty do kupienia w każdym punkcie z paszami. Sam mam w ofercie około 10 różnych produktów tego typu. Mimo takich przypadków jak opisałeś nie wszyscy chcą to stosować bo przejmują się kosztami, które są tak na prawdę niższe niż usługi weterynarzy a o stracie krowy już nie wspomnę. Oleju parafinowego + denaturatu jeszcze nie widziałem w ofercie żadnego z producentów dodatków żywieniowych dla krów więc coś to oznacza.

 

Szkoda, że tak się skończyło. Jak będziesz miał jakieś pytania w przyszłości daj znać, postaram się pomóc

 

to może mi kolega pomoże, krowa wycielona tydzień temu i prawie nic od 2 dni się nie pożywia, wykluczone przemieszczenie trawieńca, ketoza, czy kwasica, z krwi wychodzi stan zapalny, antybiotyki nie działają, powyższona gorączka, w czwartek wrzucony magnez na podejrzewane ciało obce-dalej nic nie zajada, dziwnie się wygina, ma przyśpieszony oddech no i ta gorączka, jak jej pomóc?, sprzedałbym ale jest karencja na mięso

Opublikowano

przyznam, że nie wiem co to może być a nie chcę strzelać. Od razu po porodzie jadła normalnie, wstawała? Być może jakiegoś wirusa złapała jak była osłabiona. ciężko jest mi powiedzieć.. kolego Thomas2135 masz jakiś pomysł jak pomóc?

Opublikowano

przyznam, że nie wiem co to może być a nie chcę strzelać. Od razu po porodzie jadła normalnie, wstawała? Być może jakiegoś wirusa złapała jak była osłabiona. ciężko jest mi powiedzieć.. kolego Thomas2135 masz jakiś pomysł jak pomóc?

 

kilka dni przed porodem jakby już coś ja bralo bo już tak chętnie nie jadla, wycieliła się praktycznie sama (ojciec tylko lekko pomógł) zaraz po porodzie wypila drinka (40 l) lozysko wyszlo no i pożywiała się ale z dnia na dzień coraz mniej az weszla w gorączke, ze wsawaniem i teraz niema problemu ale więcej leży

Opublikowano

co to był za drink? jakiś konkretny energetyczny? wapniowy?

 

energetyczny bofi-fit, godzine temu mierzona temp., mimo podanych wczoraj antybiotyków dalej ma 40,1 i 3 zaczyna się 3 dzień gdy nic się nie pozywia, sprzedałbym ale jest karencja na mięso, co robić?

Opublikowano (edytowane)

to może mi kolega pomoże, krowa wycielona tydzień temu i prawie nic od 2 dni się nie pożywia, wykluczone przemieszczenie trawieńca, ketoza, czy kwasica, z krwi wychodzi stan zapalny, antybiotyki nie działają, powyższona gorączka, w czwartek wrzucony magnez na podejrzewane ciało obce-dalej nic nie zajada, dziwnie się wygina, ma przyśpieszony oddech no i ta gorączka, jak jej pomóc?, sprzedałbym ale jest karencja na mięso

z krwi wychodzi stan zapalny?? jak to zostało stwierdzone?? kto tak twierdzi?? byby robione jakieś parametry biochemiczne?? jeżeli tak to napisz tutaj jakie były wyniki.

Jakie antybiotyki były podane??

Edytowane przez rafik256
Opublikowano

Witam.Przegladam watki ale nie znalazlem odpowiedzi na przypadek jaki sie trafil mojej mamie.Byk ok 500 kilowy 3-4 dni temu przestal sie wyprozniac,jadl,lecz bardzo malo siana i malo pil.Przedwczoraj przyjechal weteryniarz i stwierdzil ze byk jest "zapchany".Wlal mu do pyska jakis brazowy plyn i powiedzial ze po tym go rozwolni i sie zacznie wyprozniac.Po tym plynie byk zrobil tylko taki maly twardy bobek i wylecial z niego z tyl lajnem taki dziwny sluz wielkosci piesci.Wczoraj nie widzac duzej poprawy brat pojechal do lecznicy i lekarz kazal podac mu sol gorzka pol opakowania(rozrobiony w cieplej wodzie).Dzis rano mama poszla do obory i zauwazyla znowu taki twardy bobek z krwia,a kolo poludnia byk zdechl.Mial ktos z was taki przypadek?

Opublikowano

Witam mianowicie mam problem jałówką kopię do tyłu coś ją boli .Lekarz stwierdził że to zapalanie ksiąg ? Miał ktoś taki przypadek u bydła z zapaleniem ksiąg ?

Opublikowano

gotuj jej siemię lniane, dobre jest na zoladek, wlewaj jej do pyska 2 razy dziennie, najlepiej butelka. miałem kiedyś krowe która przez tydzień dosłownie nic nie jadla, była w siódmym miesiącu laktacji, przestala dawac mleko, już miałem ja odwozić na mieso, ale ostatniego dnia zauwazylem ze zaczyna skubać trawe, to było kilka lat temu, krowa zyje do dziś.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez szwagier946
      Witam . Mam może trochę głupie pytanie ale hoduje bydło dopiero od września , padła mi krowa dziś wieczorem . Jutro już Wigilia a jak wiadomo w tym roku wszystko wolne ma a potem święta ,weekend . Czy teraz ze zgłoszeniem tego faktu muszę czekać aż do przyszłego poniedziałku czy jednak są jakieś dyżury w PLW czy coś ?
      Za uszczypliwości z góry dziękuję , temat dla mnie zupełnie nowy.
    • Przez kotek321
      Witam mam problem z krowa jak ja głaszcze to wysuwa język i sapie 
    • Przez BannPugg
      Przez kilka dni smarowałem strzyki maścią gojącą na wazelinie z ekstraktami roślinnymi, nie wiem jak się nazywa, w czerwonej puszce. Nie pomaga. Jedna krowa ma to na jednym strzyku, druga na kilku. Reszta krów tego nie ma



    • Przez Magda2202
      Witam mam problem z cielakiem 4msc od tygodnia gorączkuje temperatura utrzymywała się od39.3 do 39.5 piła I jadła normalnie wczoraj nazwaliśmy weterynarza podał jej biovetalgin na gorączkę ii powiedział że powinno przejść wieczorem temperatura wzrosła do 39.8 A rano miała już 40.1 dzwonilismy do weterynarza I powiedział że ciężko stwierdzić co by jej dolegało i zaproponował żeby po nowym roku podać jej aspiryne  2g Na dobę przez tydzień aa narazie czekać dodam jeszcze że miesiąc temu starsze jalowki też gorączkowaly przez 3-4 dni miały 39.4 i po tym czasie temperatura sama spadla może ktoś spotkał się już z podobnym przypadkiem
    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v