Skocz do zawartości
mlody8908

dziwne problemy u loch

Polecane posty

mlody8908    0

mam poważny problem. przy wyproszeniu wszystie prosięta w miocie od wszystkich loch w stadzie mają pępowinę grubą jak sznur, z której leci krew i jestem zmuszona kazde prosię podwiązywac bo w innym przypadku się wykrwawi. wzywałam kilku weterynarzy i nikt nie wie co jest grane, błagam pomóżcie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

a knur/nasienie to samo na wszystkie czy każda innym kryta? Jeśli tym samym to spróbuj zmienić - może z tej strony jest jakiś defekt genetyczny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

kilku weterynarzy nie moze pomoc a na forum znawcy od kilku swin maja wiedziec ? to tak na marginesie chociaz twierdze ze niejeden bystry rolnik wie wiecej niz wet

nie hoduje ani malo ani duzo bo 75 loch ale co rusz cos mnie zaskakuje a tego jeszcze nie mialem zeby wszystkie choc pepowina gruba to znaczy duzy prosiak czy aby napewno sie kazdy prosiak wykrwawi mialem kilka przypadkow ze faktycznie skonczylo sie to zejsciem ile masz loch wiecej danych potrzeba by cokolwiek diagnozowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mlody8908    0

mam fermę , na której utrzymuję 600 loch, oczywiscie, ze wszystkie lochy nie są kryte tym samym nasieniem więc tym bardziej staje się to dziwne. pisze tu ponieważ szukam wszędzie ratunku, a może akurat z hodowców miał podobny problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez agasia
      Witam wszystkich,nie wiem czy taki temat już się przewinął,nie mogłam nic znaleźć więc piszę nowy.Sąsiad sprzedał kawałek łąki nowemu z miasta,ten wykopał zbiornik na rowie który odprowadza wodę.Staw jest już 2 lata i mnożą się problemy.Dopiero teraz wystąpił o rozgraniczenie,podpisaliśmy wszyscy protokół,ale teraz okazuje się że zagarnął pod ten staw spory kawałek mojej ziemi.Dodatkowo zalewa nasze łąki bo tak spiętrza wodę,że ta od nas w ogóle ni schodzi.Powinien mieć groblę od mojej granicy 8 m , a nie ma nawet 5 m i dodatkowy przepust wprost na moją drugą łąkę gdzie nie ma rowy tylko zalewa tą łąkę.Gdzie z tym uderzyć i czy jest jakaś szansa ,bo mam obie łąki zalane i nie mogę z nich korzystać Czy mógł kopać ten staw bez wcześniejszego rozgraniczenia?.Pozdrawiam wszystkich i liczę na wsparcie
    • Przez wojtym
      Mam zamiar przeprowadzić modernizację chlewni loch. W tej chwili lochy prośne stoją w kojcach po 8szt. zywienie na długim korycie z przegrodami barkowymi. Mimo że sągrupowane pod względem masy i wieku to jednak później się różnicują bo te bardziej energiczne odganiają te spokojniejsze. Szukam rozwiązania które pozwoli to zjawisko wyeliminować. myślałem o stacjach paszowych ale gość z firmy mi odradzał i polecał kojce samoblokujące. Czy ktoś ma może doświadczenia w tej sprawie. z góry dzieki za wszelkie info.
    • Przez MyszaXD
      Witam wszystkich mam Belarusa 920.4 posiada on mechaniczne właczanie przedniego napędu i od jakiegoś czasu bardzo ciężko włączał się przedni napęd. W sobotę juz nie mogłem go włączyć w ogóle szarpałem i nic a wiecie nie chcę czegoś urwać. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy oplaci mi sie budowac chlewnie na ok 70 loch w cyklu zamknietym? Dodam ze hodowla mialaby sie odbywac na pelnym ruszcie, bezsciolkowo, wszystkie pasze pelnoporcjowki z zakupu. Swoje 35 ha do obsiania zbozem, rzepakiem i na sprzedaz. Czy moze lepiej wogole nie inwestowac w trzode? Dam rade utrzymac 3 osoby na samej uprawie gleby II, III, IV klasy? O dokupieniu ziemi niestety raczej nie ma mowy ze wzgledu na jej brak a raczej "trudno-dostepnosc".... Dodam jeszcze ze oprocz gospodarstwa jest dodatkowy dochod w postaci pensji z pracy zony.... Pozdrawiam
       
       
    • Przez jan1222
      Witam. Mam problem z silnikiem podczas jazdy silnik się nagrzewa do tego stopnia że po prostu staje co to może być??? Przecież już nie mam siły go remontować. Przy ostatnim remoncie ( był to 3 remont silnika) było wymienione dosłownie wszystko: komplety cylindrowe, wał do szlifu, pompa paliwa, wtryski, turbo,wymiennik ciepła, pompa wody wraz z wentylatorem, regeneracja głowicy, wszystkie węże od płynu chłodzącego nawet kupiłem nową chłodnice zostały wyczyszczone kanały w bloku silnika. Termostat był wymieniany wiele razy, nawet jeździliśmy bez termostatu i nic to nie dało. Do pomocy mam ursusa 1734 i 1222, Zetor miał trochę zastąpić 1222 a tu taka sytuacja. Dodam tylko że jak go kupowałem W 2007 roku to było przez pa re lat dobrze dopiero teraz
      ostatnie dwa lata tak się zaczęło robić i nie wiem co mam teraz ze sobą zrobić. Może wie ktoś jak ten sposób rozwiązać?
×