piotromega

Nowy silnik do C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
piotromega    0

witam! :P mam pytanko odnosnie silnika do szesciesiątki, czy moglibyscie podac cenę nowego silnika igdzie je można kupic? mój nr gg 5307873 pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio200    1698
witam! :P mam pytanko odnosnie silnika do szesciesiątki, czy moglibyscie podac cenę nowego silnika igdzie je można kupic? mój nr gg 5307873 pozdrawiam

ja robiłem remont kapitalny to mnie wyniósł 3 tyś ale wału nie ruszałam a chcieli nawet 4 tyś za remont


czesio200

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotromega    0

chodzi mi onowy silnik bo w tym co mam to blok jest pęknięty. po regeneracji trzeba zdać stary a z tego co się oriętuje to z peknietym blokiem nie wezmą . Z nowym silnikiem ursus byłby jak nowo narodzony :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kris017    1

Oj nie wiem ile kosztuje, a może kup sobie od C360-3P ... Powinien być tańszy ...


Nie ma lepszego od John deere-a :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio200    1698
chodzi mi onowy silnik bo w tym co mam to blok jest pęknięty. po regeneracji trzeba zdać stary a z tego co się oriętuje to z peknietym blokiem nie wezmą . Z nowym silnikiem ursus byłby jak nowo narodzony :P

tego to nie wiem ale sam blok to chyba 2 czy 3 tyś teraz nie wiem bo ja remont robiłem rok temu ale wał i blok to miałem ok


czesio200

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukano    0

Koszt remontu to koło 3-4 tys zależy co trzeba zrobić mnie np. remont wyniósł 5 tys ale robione było wszystko.


Trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Wierz mi, żałuje się tylko i wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotromega    0

chodzi mi o nowy cena igdzie można go dostac . ciekawo czy można zamówić w sklepie rolniczym. a co do starego silnika to trzeba jeszcze wał szlifowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

U nas we wsi gosciu robił remnont silnika do C-360 i dał za niego 2.5tyś albo 3 tyś jakoś tak ;]


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Ja gdzies tak 8-10 lat temu ( jużnie pamiętam dokładnie ) dałem za nowy coś około 2 tyś. i musiałem oddac stary. Było to w jakiejś firmie w Kole, a gdzie dokładnie nie pamiętam. Na ten silnik nie narzekam wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
chodzi mi o nowy cena igdzie można go dostac . ciekawo czy można zamówić w sklepie rolniczym. a co do starego silnika to trzeba jeszcze wał szlifowac

W Białymstoku w sklepi rolniczym przy ul. Elewatorskiej niedawno widziałem, ceny nie pamiętam, w poniedziałek mogę sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
zorzyk2 jakbys był to spytaj jak mozesz o cene silnika wielkie dzięki

wszystkiego najlepszego na nowy rok :(:(

Na tej ulicy są trzy sklepy i w tym, o którym wspominałem jest inwentaryzacja, w drugim jest na wymianę, po remoncie kapitalnym z roczną gwarancją za 4600, w Agromie zaś, mieli silnik nowy do C-3603p oraz proponowali zastosować zetorowski, cen nie podali. Z Nowym Rokiem, samych pozytywnych doświadczeń...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukano    0

Przynajmniej u mnie tak jest ze zdaje sie stary i wszędzie tak jest.


Trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Wierz mi, żałuje się tylko i wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Bo w często nie ma nowych silników, tylko są one całkowicie regenerowane [napewno zostaje stary blok], dlatego warunkiem zbytu jest to, że blok musi być cały :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukano    0

A jeśli blok jest cały a wał na 5 szlifie to ciekawe czy by wzieli??


Trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Wierz mi, żałuje się tylko i wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Konrad67pl
      Nie mam pojęcia co się stało, odpaliłem ciągnik żeby go przepalić, jak to zwykle w zimie robię. Zalany płynem z malutką ilością wody, nie było zamarznięte nic, odpalił od razu, prawie nie kręcił, wyjechałem z garażu żeby pochodził trochę i się rozgrzał.  Wyczyściłem go i nasmarowalem cięgno i miejsca łączeń przy pedale gazu bo ciężko chodziło. Wjechałem do garażu i zgasiłem. Parenascie razy nacisnąłem pedał żeby smar się dobrze rozprowadził i odpaliłem żeby zobaczyć czy lepiej, odpalił jeszcze lepiej niż wcześniej bo oczywiście był rozgrzany, ale po trzech sekundach zgasł i stanął, nie dało się już zakręcić. Olej nie wyglada na to, żeby była w nim woda. Panewki? Nie odkręciłem korka oleju bo już silnik był zimny i olej zgęstniał trochę, dlatego nie chciałem go spuszczać. Miał tak ktoś? Jakieś rady na diagnozę?
    • Przez wirus07
      Po ilu mth po remącie kapitalnym można wziąć 3p do rotacyjnej koszenie na 2 biegu tak do 2000obr/min
    • Przez jacus
      moj -od niedawna- 40 letni ursus  odmowil wspolpracy.
      1.nagle zaczal dymic z wlewu oleju i kola pasowego,z miarki oleju troche mniej.
      2.oleju przybylo- na bank poszlo paliwo.
      .3 kolo pasowe-z odrzutnikiem- rozlecialo sie,  od paru miesiecy byl  luz, dalem nowa nakretke i czekalem na koniec sezonu zeby naprawic, wyrobilo tez obudowe przednia.
      czy to dymienie moglo miec zwiazek z tym ze kolo pasowe tarlo o obudowe ????? czy przyczyna jest inna???? odkrecilem glowice-zawory szczelne, uszczelki nie wygladaja zle, na tulejach minimalne progi. na rozgrzanym mial 1 atm. wymiana pierscieni pomoze ??   mieszanka oleju z ropa mogla sie tak grzac zeby dymilo ?????
    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.