Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam problem z prosięciem w wieku ok 7 tygodni. Wyszło jej jelito (kiszka) ponad tydzień temu ok 3-5 cm z powodu ostrej biegunki i chodzi z tym. Wszystkie są jeszcze przy maciorze, ale na dniach zamierzamy odsadzać. Zmarniał, ale jakoś żyje, jest taki jakby śpiący i osłabiony. Jak maciora karmi to idzie razem z resztą, ale kładzie się przy swoim sutku i leży zamiast ssać. Do paszy podchodzi, ale nie mam pewności czy je, bo paszę mają non stop w korytku i wodę w drugim obok. Po oproszeniu dostały zastrzyk na coli-bakteriozę i maciora również, ponieważ nic nie jadła, ale pomogło i wszystko jest z maciorą ok. Cały miot liczy 10 sztuk, bo jak miały biegunkę, to najsłabszy z miotu padł i ani proszek, ani zastrzyki nie pomogły. Co można z tą kiszką zrobić? Czy opłaca się wzywać lek. wet, czy już nie ma szans, czy mieliście podobne problemy i ewentualnie jak potoczyły się losy prosięcia u Was?

Edytowane przez Mati10
Opublikowano (edytowane)

Mam problem z prosięciem w wieku ok 7 tygodni. Wyszło jej jelito (kiszka) ponad tydzień temu ok 3-5 cm z powodu ostrej biegunki i chodzi z tym. Wszystkie są jeszcze przy maciorze, ale na dniach zamierzamy odsadzać. Zmarniał, ale jakoś żyje, jest taki jakby śpiący i osłabiony. Jak maciora karmi to idzie razem z resztą, ale kładzie się przy swoim sutku i leży zamiast ssać. Do paszy podchodzi, ale nie mam pewności czy je, bo paszę mają non stop w korytku i wodę w drugim obok. Po oproszeniu dostały zastrzyk na coli-bakteriozę i maciora również, ponieważ nic nie jadła, ale pomogło i wszystko jest z maciorą ok. Cały miot liczy 10 sztuk, bo jak miały biegunkę, to najsłabszy z miotu padł i ani proszek, ani zastrzyki nie pomogły. Co można z tą kiszką zrobić? Czy opłaca się wzywać lek. wet, czy już nie ma szans, czy mieliście podobne problemy i ewentualnie jak potoczyły się losy prosięcia u Was?

Miałem tak jak piszesz przyjechał weternarz i zrobił mu zabieg bodajże pod narkozą musisz weterenarza zapytać czy sie tego podejmie i za ile ogólnie to prosiak do wyratowania

Edytowane przez heniek47150
Opublikowano

Ja miałem takiego, ale był większy, jak mu jelito wyszło, dożył do ponad 100 kg i poszedł na rzeź : ) Tylko go trzymałem osobno, aby mu inne świnki tego nie ruszały

Opublikowano

Nie wiem czy kolego nie za długo zwlekałeś kiedyś taki około 50 kg wypchnął kiche ale od razu przyjechał wet. załozył szwy i świniak wciągnął ją z powrotem, gdy będziesz sie oglądał to po zabiegu moze tez wyrzucić

Opublikowano

Wątpie czy się opłaci, chyba że hodujesz dla hobby. Na fermie selekcja to naturalna praktyka

przy obecnych cenach jeżeli zabieg przekroczy ci 50 zł to jesteś na minusie. Zresztą chore prosię i powikłania już ci opóźniły jego wzrost.

Rozumiem że szkoda zwierzaka ale takie niestety jest życie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mrlighter99
      Dzień dobry, czy montował ktoś podobny paszociąg z czujnikiem indukcyjnym i klapkowym. Trudno jest mi powiedzieć jak zamontować te czujniki. Do zestawu jest skrzynka taka jak na zdjęciu.




    • Przez Neveragain
      Macie jakies sposoby na ograniczenie wypadania odbytów u warchlaków 30-60 kg? 
      Czasami zdarza się u kilku sztuk z dostawy a czasem u kilkudziesięciu. 
      Jak sobie z tym radzicie? 
    • Przez MichałMalec
      Jaką paszą najlepiej karmić trzodę i zaoszczędzić kasy mam około 60 sztuk 
    • Przez Mateusz100
      Witam w lipcu tego roku był program o nazwie bioasekuracja czy cos takiego dla rolników produkujących trzodę chlewną i miała być to jakaś refundacja do 100% czyli rolnik mógł kupić za np. 10 tyś zł jakieś urządzenia przedmioty potrzebne do tej bioasekuracji a oni powinni oddac dokładnie tą samną kwotę 100%. Ja wziąłem trochę sprzętu odzieży na kilka tyś zł dziś dopieru po tylu miesiącach przyszło pismo z agencji przed samymi świętami i podali tam kwotę brutto jaka mi zwróca i ze to jest 100 % a wyszło na to ze dobre 5 tyś zł poszło gdzieś w las bo o tyle mniej dostanę zwrotu więc sie pytam gdzie jest to 5 tyś zł kto je wziął i na co poszło? Miał ktoś z was taki sam przypadek ? Ileż można pozwalać na takie akcje jak był program na zwrot 100 % to rolnik musi dostac wszystko a nie jakieś oszustwa faktury agencja dostała wszystko było i jest... Najlepsze jest to że na jakieś zastrzeżenia i odwołania mam czas 7 dni dziś przyszło pismo tydzień mija w poniedziałek  teraz świeta agencje pewnie zamknięte i jak tu cos zgłaszać odwoływać sie ? po prostu żarty i tyle rolnik całe życie na innych robić musi i jeszcze batem dostanie na koniec... Ma ktoś podobny problem ze nie zwrócili całej kwoty komuś? Proszę pisać śmiało i sie dzielic informacjami. 
    • Przez dicloduo
      Witam, czy są tu rolnicy hodowcy świń?
      Jak są niech napiszą czy otrzymali zwrot za zakup środków bioasekuracyjnych. Płatność miała być w formie krajowej deminimis?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v