Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam mam pyt chciałbym się zorientować co wy o tym myślicie .

Czy wziąść kredyt ok 3,5 mln na nowoczesną oborę czy lepiej zlikwidować krowy.

w tej budowie miałoby być zawarte:

Obora na 140 krów ( 2 roboty udojowe ) i młodzież

silosy

ruszta,kanały

zakup części bydła

to miała by być nowoczesna obora

 

czy może lepiej zlikwidować krowy i iść w kierunku Pola ?

 

mam 200ha.

krowy mamy odkąd pamiętam tylko teraz czasy takie że niewiadomo za co się złapać. w poprzednim roku kasa z pola pasowała ale co będzie dalej to też nie wiadomo.

 

Proszę o sensowne odpowiedzi.

Opublikowano

Masz możliwości, ziemię i chęci, to rozwijaj się ;)

Ja bym na twoim miejscu postawił na budowę obory i szedł w tym kierunku ;)

Takie jest moje zdanie. Każdy może mieć inne.

A Ty i tak musisz sam podjąć tą decyzję ;)

Pozdrawiam.

Opublikowano

jaka klasa by nie by nie była to 200ha. Z samych doplat idzie wyzyc, a co dopiero z produkcji zboza (jesli dobre ziemie) a jesli gorsze to kukurydza na ziarno.

 

140 szt bedzie musiało Ci ta obore spłacać 15 lat;/ jesli masz koszt 3,5mln

Opublikowano

naucz się liczyć, to sam sobie odpowiesz na to pytanie, potem będziesz mógł mieć najwyżej pretensje tylko do siebie :)

 

Tak mniej więcej można policzyć jak to się na tym wyjdzie, ale kolego jak może nie wiesz z tym kierunku pewny niczego nie możesz być bo ciągle coś się dzieje

 

Tak kolego na 15 lat to wyjdzie.

Ziemie mamy dobre. Uprawiamy buraki cukrowe, przenice, qq.

 

Na krowach by jeszcze zysk był tylko to uwiązanie...

Opublikowano

witam . prawde powiedziawszy jestem w podobnej sytuacji tylko ja mam opasy i mysle zeby postawic ok 50-70 byków masz szanse i możliwości to rozwijaj sie .twoja decyzja .pozdro

 

soryy za wielkosc liter . prawde powiedziawszy jestem w podobnej sytuacji tylko ja mam opasy i mysle zeby postawic ok 50-70 byków masz szanse i możliwości to rozwijaj sie .twoja decyzja .pozdro

Opublikowano

Ja tam na twoim miejscu w krowy bym się nie pchał. Nie wiadomo co będzie po zniesieniu kwot mlecznych. Na tak dużym areale możesz uprawiać zboża, rzepak, kukurydze na pasze ( jak mleko stanieje to dużo dostaniesz w plecy) a tutaj z 3 gałęzi produkcji jakiś tam średni wynik opłacalności wyjdzie. Jak długo chowasz krowy? ;)

Opublikowano

no właśnie coś mówią że w 2015 roku chcą te kwoty znieść i zaś niewiadomo co będzie. Jak będzie mleko po 80 gr to ręce opadną. Krowy mamy odkąd pamiętam. 3pokolenie już je trzymamy.

Opublikowano

Lepiej sie kolego dobrze zastanowić bo do robota dużo sztuk nie pasuje, szczególnie jak się zaczyna. Ja bym na Twoim miejscu odpuścił albo na początku zmniejszył inwestycje o połowe na drugiego robota miejsce można zrobić a obore zawsze rozbudować. Powodzenia!

Gość Profil usunięty
Opublikowano

zezwolenie środowiskowe potrzeba od ilu djp??

Opublikowano

1) 2015 - zniesienie kwot zaowocuje na 100% spadkiem cen i to bardzo mocnym przynajmniej na okres 2-5 lat aż najsłabsi wypadną, czy najsłabszymi będą najmniejsi czy Ci którzy teraz zainwestowali i mają duże miliony do spłaty - tego nie wiem;

2) krowy to nie kury znoszące złote jajka, koszta są ogromne! koszty paszy coraz wyższe, ryzyko ograniczenia dostępu do pasz białkowych przez zablokowanie śruty sojowej; co wtedy?

3) potężna inwestycja; 20k na jedną krowę to nawet mało; jeżeli masz pole i już je obrabiasz to nie potrzebujesz nakładów;

4) wszyscy pchają się teraz w krowy, kupa wielkich obór powstaje; czy nie będzie nadprodukcji? można jeszcze przed 2015 dostać po tyłku jak nie będziesz miał odpowiedniej kwoty jeżeli taka dynamika będzie się utrzymywać..

5) zboża możesz pokontraktować i zawsze masz jakąś względną pewność. W mleku nie masz tego nawet na kolejny miesiąc...

Opublikowano

Jak wszyscy rolnicy tacy ostrozni jak doradzający w tym temacie to ja myślę że nadpordukcja nam grozi w Polsce, w innych tematach wieszczą rychły upadek małych, to 140krów na robotach to też upadnie bo mały? o czym wy śnicie to nie USA że powstaną krowie farmy po `10tyś krów, a koszty produckji czy mały czy duży ma teraz podobne, w sumie z 200ha bedzie z czego dołożyć do tych krów także nie ma się co bać, ale jescze zobaczycie z krowami będzie jak ze świńmi już niedługo, heh myślicie że w mięsne pójdziecie, już nam konia trojańskiego do wołowiny wsadzili, no i oczywiście wielka propaganda rzeki mleka która się rozleje po 2015 bo kwot nie będzie ludzie jakich kwot kwot nie ma i nie było, jeszcze nie słyszałem żeby ktoś bał się kwoty w Polsce znam takich co na pół roku kwoty nie starcza, a przekroczenia w tym roku i tak pewnie nie będzie,

Opublikowano

Kolega Ferdek07 ma coś racji.

Ogólnie to co to będzie po tym 2015 to nikt nie wie.

Ale myślę że chyba opłaca się zainwestować, nie podobno żeby po 2015 było aż tak żle ;/

Opublikowano

Zależy jeszcze co kto rozumie przez "opłaca się". Dobrze jak się nie dołoży do tego interesu i wystarczy na to żeby obsłużyć kredyty a jak jeszcze na życie zostanie to wgle super. Ale o mega zarobku ze 140 sztuk raczej bym nie marzył, koszta jakie są każdy może sobie policzyć, cena mleka też wszem i wobec znana. Wyższej nie ma co się spodziewać, wiadomo, jak ktoś już jest zaangażowany w produkcje mleka i że tak powiem nie ma możliwości odwrotu bo bank mu za plecami stoi to nic nie poradzi, jest szansa że dużemu będzie łatwiej w kryzysie przetrwać niż małemu. Ale na szybki zarobek w milionach chyba nie ma co liczyć, łatiwej dyskotekę pobudować :)

Opublikowano (edytowane)

teraz przy cenie 1,40 zostaje 0,2 zł - koszt produkcji to 0,9, kredyty pochłaniają 0,3 zł...; po 2015 liczę na to że zostanie 0,05...

Edytowane przez JoHnyD
Opublikowano (edytowane)

Teraz tak, oczywiście pod warunkiem że masz taką cenę mleka. A kto mi zagwarantuje taką przynajmniej na rok? Mleczarnie nie kwapią się wcale do podpisywania długoterminowych kontraktów - a już na pewno nie na taką cenę.

Co może być po 2015? Są jakiekolwiek optymistyczne rokowania? Identycznie jak z trzodą będzie, przynajmniej przez kilka lat. Dla mnie to oznacza jedno - konieczność inwestowania teraz żeby przeżyć ciężki okres, albo przeżycie dwóch ludzi - bo tylu teraz włącznie ze mną na gospodarstwie pracuje - od 2015go za 2000 zł :)

 

Natomiast jest tez druga strona tej decyzji - pole - jakie są rokowania na najbliższe lata na rynek zbóż? Wielkie zapotrzebowanie na biopaliwa, biogazownie, i inne cuda, jakoś nie nastawiałbym się na to że pasze w najbliższym czasie obtanieją :/ ale kto żyje z pola temu jak narazie fajnie :)

Edytowane przez JoHnyD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez moss
      Jeszcze się nie udało go całkowicie napełnić ale niewiele brakuje 


    • Przez miscigoski
      Witam mam problem z dojarka alfalaval Archimedes problem polega na dziwnej pracy dojarka chodzi jak motor a powinna wyć ciśnienia też nie ma takiego jak powinna mieć bo ma 0,4.jak może być przyczyna?.
    • Przez piotrp89
      Witam chce przerobić bydynek na opasy luzem wewnatrz 9x6m i korytarz paszowy obok.

      W jakis spoosb zoorganizowac wygrodzenia aby bylo jak najmniej pracy z przeganianem i najbezpieczniej?





    • Przez kuna9977
      Czy wirówka do mleka faktycznie działa i zbija komórki somatyczne. Czy ktoś to stosował jak się to sprawdza? Jak to się obsługuje? Czy dużo czasu zajmuje mycie? 
      Wyskoczył mi problem z komórkami somatycznymi i nie mogę sobie z nimi poradzić robiłem badania mleka na bakteria. Antybiogramy dobierałem z weterynarzem antybiotyki. U jednych krów antybiotyk wogule nie działa a już dwa różne były dobierane. U innych antybiotyk pomógł ale po dwóch miesiącach problem powraca. Też wymieniłem kilka krów z dużymi komórkami. Ale najgorsze jest to że krowy były zasuszone antybiotykiem żeby zbić komórki i po wycielenia i jednych pomogło i innych nic kolejny antybiotyk i dalej nic a szkoda świeżo wycieloną krowę dać na rzeź. Czy ktoś miał podobny problem jak sobie z tym poradził? Jeden gościu właśnie mi poradził do puki nie uda mi się wyleczyć stada to żebym zainwestował właśnie w wirówkę. Wiem już że za luty pójdzie mi po za klasowe w styczniu grudniu było ok sale listopad, październik też się nie zmieściłem w normie. Co myślicie o tej wirówce?
    • Przez kuba13x
      Planuje przejść z konwi na dojarke przewodową i kupić jakąś używaną w grę wchodzi delaval albo gea pytanie jakich szukać na jakim wyposażeniu za co warto trochę więcej dołożyć a czego unikać mile widziane wady zalety i jakieś rady użytkowników 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v