Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myslalem tez na 6700 na tandemie ale 5 tyś. na szerokim ogumieniu i jest spora róznica w cenie. Ewentualnie jakby mtz 80 nie dawal rady to beczke moge podczepic bo belausa 820

Opublikowano

może mi ktoś rozjaśnić jak wygląda to: ,,szybkozłącze do podłączenia węża ssawnego" za które trzeba dopłacić 360 zł netto

 

Jakie podłączenie węży jest w standardzie? Opłaca się dopłacić za tą opcję??

Opublikowano (edytowane)

Jak najbardziej opłaci się dopłacić do tego szybkozłącza bo zwykłe złącze to tragedia jak trzeba za każdym razem je podłączać

To jest standardowe złącze

 

 

A to jest szybkozłącze

 

Edytowane przez Duzy1
Opublikowano

No i właśnie na tej zasuwie jest zamontowane te szybkozłącze i wtedy masz tylko na przewodzie końcówkę taką jaka leży na beczce. Przewód wkładasz w takie widełki i pociągasz za dźwignie i masz zapięte

Opublikowano

Zakupiłem fabrycznie nowy wóz asenizacyjny POMOT w 2011r. po 8 miesiącach, mało intensywnego użytkowania (wywiozłem max 20 beczek) mój beczkowóz wygląda tak jak na zdjęciach:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/07bdcc386d982543.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee1995b151fd109f.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/af01f7a1c64315e2.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5e8fee192c1305ea.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ef94492710c1a0e9.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0e274cbb2041d37c.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/235daa05ddfeedb7.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4e573c060aa92804.html

 

wszystkie zdjęcia wykonane w środku beczki

 

 

Całą sprawę zgłosiłem do firmy gdzie go kupiłem, niestety wtedy okazało się, że owa firma nie prowadzi serwisu i sprawę miała zgłosić do POMOTU, po 3 miesiącach czekania i braku odzewu postanowiłem sam zgłosić sprawę do producenta telefonicznie. Tam kazano mi zrobić zdjęcia i wysłać e-maliem do nich i oni udzielą odpowiedzi, Zdjęcia wykonałem tego samego dnia i tego samego dnia dostałem też odpowiedź iż takie ubytki należy ,,załatać" FARBĄ ZAPRAWKOWĄ DO CYNKU - którą oni jako producent wyślą do firmy gdzie kupiłem beczkę i poproszą tamtejszego mechanika aby do mnie pojechał i ubytki zamalował.

 

Dziś po 3 tygodniach zjawił się owy mechanik z firmy gdzie zakupiłem beczkę i podmalował tą korozję w środku i uznał sprawę za zakończoną, choć sam powiedział że to raczej długo nie wytrzyma.

 

Moje pytanie co mam robić, najlepiej było by domagać się wymiany beczki na nową ale na moją sugestię podczas rozmowy telefonicznej gość z fabryki powiedział, że to normalność i takie rzeczy oni zawsze zamalowują tą cudowną farbą i uznaje się że sprawa załatwiona.

Opublikowano

idź do rzecznika spraw konsumenta/obywatelskich, na pewno jest w najbliższym mieście i niech ci pomoże wystosować pismo do sądu, zadwoń najpier jeszcze do producenta i powiedz im że nie zostawisz tego w spokoju. niech wymieniają albo wyp....to wymaga czasu i poświęcenia ale jak ci beczka cała zgnije to i tak stracisz więcej

Opublikowano

Z drugiej strony mogą się wywinąć od odpowiedzialności z powodu braku oczyszczenia maszyny po zkończonej pracy. Gdyby mi sie coś takiego przytrafiło to najpierw wymył bym dokładnie beczkę a nastepnie zrobił zdjęcia.

Opublikowano (edytowane)

Trzeba sprawdzić w książce gwarancyjnej na jaki okres jest gwarancja na powłokę galwaniczną.Być może nie ma wcale. Aktualnie powłoki takie są tak cienkie, że dobra farba jest chyba lepsza. Osobiście widziałem nową beczkę, w której po ocynkowaniu wycinano coś tam szlifierką i później pomazano jakąś "srebrzanką" - TO NIEDOPUSZCZALNE. To akurat był Joskin...

Edytowane przez kotwczapce
Opublikowano

Z drugiej strony mogą się wywinąć od odpowiedzialności z powodu braku oczyszczenia maszyny po zkończonej pracy. Gdyby mi sie coś takiego przytrafiło to najpierw wymył bym dokładnie beczkę a nastepnie zrobił zdjęcia.

 

Te zdjęcia właśnie wykonane były zaraz po umyciu beczki po zakończonym sezonie, choć nie wiem czy wywiezienie 15-20 beczek można nazwać sezonem.

Opublikowano

Tak jak pisze wszystkie zdjęcia przedstawiają środek beczki

 

ta największa korozja (ten wżer trójkątny) to na przedniej dennicy mniej więcej na 3/4 wysokości - wiec nie ma tam mowy o czymś takim jak zaleganie pozostałości

Opublikowano

ok, ale jeśli kupuje się nową beczkę w pełnym ocynku to każdy powinien mieć pewność że przynajmniej przez kilka lat będzie spokój z korozją i nie będzie potrzeby latać z pędzlem po każdym użyciu, chyba większość użytkowników jakby wiedziało że tak ten ocynk wygląda po paru miesiącach to wolało by kupić beczkę malowaną która jest dużo tyś tańsza i wtedy nikt by nie miał pretensji że trzeba podmalować po sezonie.

Opublikowano

Teraz tak robią, żeby tylko gwarancję wytrzymało,z rozrzutnikiem cynkometu robi sie to samo, trzeba natychmiast po robocie myć, no więc po co ocynk skoro i tak rdzeje ,albo wciągłeś jakiś kwas i po ptokach np serwatkę po której ocynk spada całkowicie(ja przetestowałem) także pomyśl czy nie wciągłeś czegos podobnego

Opublikowano

Sorry, ale Pomot przy takich cenach nie może sobie pozwolić na rozpatrywanie reklamacji. Jeśli beczka kosztowałaby 1/3 więcej to zostałbyś obsłużony jak królewicz :) No i oczywiście grubsza warstwa cynku to też dodatkowy koszt. Ale nie ma co narzekać, jakość Pomotu i tak się stale polepsza.

Opublikowano

Nie no, jaja sobie robicie. Jak myć beczke, może jeszcze wleść do środka i szmatą wytrzeć. Coś z tym ocynkiem musi być nie tak. Weź do producenta zgłoś najlepiej osobiście, pismo swoją drogą żeby mieć papier jakiś jakby się nie poczuwali. A jakej wielkości ta beczka i ile za nią dałeś że taka tania? Właśnie jestem w trakcie zakupów ale na szczęscie się na inną firmę zdecydowałem. Ale pomota jakiś sprzedawca też mi patrzył wcisnąć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez patryk1712
      Panowie mam małe pytanie. Posiadam beczkę pomot z pompa mec 4000. Po wypompowaniu 2 beczek odczepiłem beczke i juz nie mogę obrócić ręcznie wałka w pompie dodam ze przed użyciem sprawdzałem czy się kręci bo byly mrozy itp wiec normalnie dalo sie obracać w obie strony. Na kroplomierzu kropelki z olejem spadały wiec smarowanie bylo. Co mogło sie tam stać ze nie można zakręcić wałkiem, troche strach kolejny raz używać.
    • Przez Kuczyniak
      Witam mam pytanko,  posiadam stary beczkowóz jeszcze co kiedyś były te polskie blaszane meprozeta. Problem mam z podawaniem oleju na łopatki do pompy próżniowej, pompka olejowa kręci się, ale nie podaje oleju rozebrałem ją przeczyściłem założyłem spowrotem i dalej bez zmian zbiornik z olejem był na dole pod pompką , to go wyrzuciłem i zrobiłem zbiorniczek z bańki plastikowej nad pompką olejową grawitacyjnie myślałem, że problem zniknie i zacznie działać jak z góry będzie olej zlatywał do pompki w dół, założyłem przezroczysty wężyk żeby zobaczyć co się dzieje i dziwny przypadek bo przy uruchomieniu beczkowozu ciągnąc gnojowice to widać jak w wężyku przezroczystym olej idzie do góry z powietrzem do bańki zamiast tłoczyć go na łopatki przez przewody czy orientuje się może ktoś jaka może być przyczyna ? Proszę o odpowiedź z góry dziękuje. Pozdrawiam  

    • Przez Michał674
      Może ktoś wie o co może chodzić z tą pompą po szlifie korpusu i wsadzenia nowych łopatek pompa nie chce zaciagac z Wypychem daje rade smarowanie ma łopatki się wysuwają 

    • Przez michalbanas23
      Jak przerobić hamulce pneumatyczne na hydrauliczne? Które siłowniki kupić? Mam takie jak w załączniku 


    • Przez tomislawwitow
      Beczka samoróbka z pompą mec 4500l którą robił wujek hydraulik przez 15 lat chodziła bezawaryjnie. Jako zabezpieczenie przed zalaniem pompy zastosowany został zawór różnicowy 2 cale. Wymieniliśmy zawór z kulą gumową bo wcześniejszy niedomagał ale teraz problem jest taki że wypycha kulę momentalnie w stronę pompy. Ważyłem kulę gumową, stara miała 111 gr, obecna ma 97g. Zastanawiam się czy taka różnica ma znaczenie ? Ewentualnie można kule nawiercić i włożyć jakiś stalowy rdzeń i ją zalać 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v