Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
audi80b4

tur do belarusa 952

Polecane posty

audi80b4    1

mam belarusa 952 chce założyć do niego tura na oku mam tego tura http://allegro.pl/ladowacz-czolowy-tur-mtz-zetor-ursus-nowy-i2703002072.html

ma ktoś tego tura ? czy jest on wart uwagi? rozmawiałem z producentem mówił ze podłancza się go pod szybkozłącza wystające z prawej strony traktora tylko coś nie rozumiem tam przecież nie ma cieśnienia oleju dopiero jak nacisne wajche to jest może mi ktoś wytłumaczyć jak to działa od strony hydrauliki bo tura trzeba podłaczyć samemu dlatego pytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sacrable    18

Wygląda ładnie. Tura podłączasz właśnie tak jak mówił producent. Działa jednak jak zablokujesz dźwignię sekcji w określonej pozycji: dół lub góra. Ja miałem oryginalnie podłączony tak, że działał jak opuściłem dźwignię sekcji. Nie było to za wygodne. Zamieniłem jednak przewody aby blokować go w pozycji górnej,bo skombinowałem sobie mechanizm do jej blokowania przykręcany do ramki w kabinie od strony szyby. To taki niby haczyk. Jak masz "włączony" tur to oczywiście reszta hydrauliki łącznie z TUZ nie działa. Ruskie tak mają. No chyba, że czegoś nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
audi80b4    1

czyli musze dać dzwignie w pozycji dolnej i ją tam zablokować zeby nie wruciła a nie będzie się nic działo jak pompa cały czas będzie pompować? nie darady np. podłączyć się bezpośrednio pod pompe i puścić powrót do zbiornika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

U siebie mam od początku podłączonego tura pod wyjścia z przodu z prawej strony kabiny, jest to środkowa wajcha hydrauliki zewnętrznej i podłączyłem tak że dźwignia jest zablokowana w pozycji do przodu kawałkiem łańcuszka z haczykiem.

Może i da się podłączyć bezpośrednio pod pompę ale to wymagało by jakiegoś kombinowania a tak to podpinasz i gotowe, bardzo uciążliwe jest np. ugniatanie QQ na pryźmie jak używamy ładowacza i agregatu do rozgarniania na TUZie, trzeba się bawić w zapinanie tej dźwigni, dlatego TUR powinien być niezależny od TUZ.

Poza tym nie wiem ale rozdzielacze w TURach nie mają chyba zaworu przelewowego, a podłączenie pod wyjścia zewnętrze powoduje działanie zaworu w hydraulice ciągnika.

A jeśli by podłączyć bezpośrednio z pompy dając trójnik na wyjściu z pompy albo gdzieś na przewodzie dalej to i tak olej kierował by się tam gdzie ma lżej czyli na rozdzielacz ciągnika.

Co do pompy ona i tak cały czas chodzi, chyba że ją wyłączysz z prawej strony z przodu kabiny.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boo45    2

@junkers ja nie odpinam i tuz tylni działa[belarus 820].... po prostu podnoszę tuza standardową wajchą + wajcha od wywrotu [najczęściej lewy przód] w dół[do siebie]. Trochę rozwiązanie przez siłę, ale skuteczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr820    42

Jakieś 2 lata temu byłem u tego gościa co dałeś link, o ten ładowacz. Przez telefon mówił, że z krokodylem i łyżką bede miał za 15 tys, po zajechaniu do gościa okazało się, że 15 tys to sama rama, no to ja przepraszam ja za 15 to mam Metal fach t 229, który jest o wiele lepszy od tego badziewia. Przez telefon jeszcze mówił, że to tur 5, zajechałem a to tur 4... Jak tam byłem to jakiś gościu właśnie kupował do MTZ tego tura to coś tam źle zrobili i na ciągniku dopiero ucinali, pasowali i spawali... Odciągów do tylniej osi ten ładowacz nie posiada więc łatwo o złamanie ciągnika, a chyba szkoda no nie?? Więc lepiej daj sobie spokój, jedź do Wysokiej Lelowskiej i tam gościu za 15 tys oferował mi właśnie Metal Fach, który na pewno będzie lepszy...


KPK Kumurun Team


Zanim komuś pomożesz, zastanów się czy on by ci pomógł!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luc826421    4

Tak jak kolega wspomniał wyżej, tury z Metal Fach-u są dobrej jakości, mogę to potwierdzić- posiadam tura o udźwigu 1600kg, tur ma już 7 lat i od nowości pracuje z pronarem 82sa i do tej pory sprawuje się dobrze. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@junkers ja nie odpinam i tuz tylni działa[belarus 820].... po prostu podnoszę tuza standardową wajchą + wajcha od wywrotu [najczęściej lewy przód] w dół[do siebie]. Trochę rozwiązanie przez siłę, ale skuteczne

Kolego jeśli Belarus jest na 2 siłownikach to układ hydrauliki tuza jest zupełnie inny niż na 1 siłowniku, tutaj się tak nie da, a przynajmniej tak nie próbowałem :huh:

Też myślę że Metal-fachy są dobre, ze swojej strony polecam Hydramet, przeszedł u mnie prawdziwy chrzest bojowy, przewiozłem nim 30 łódek piachu łyżką 2,2m że aż zawór przepuszczał i koła nie chciały skręcać, i równałem teren na budowie i wszystko gra, trochę była to przesada ale czas naglił...

Innymi ładowaczami wg mnie nie warto sobie zawracać głowy, chyba że zachodnie ale to już inna cena ale i jakość.

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigi123    4

Troche pomysłu i da sie zrobić, żeby ładowacz i tuz działały od siebie niezależnie: http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/326628-podlaczenie-tura-pod-pompe-mtz/ Mam w ten sposób już rok i wreszcie spokój z pocącym sie rozdzielaczem. Szkoda hydrauliki, żeby ciągle musiała chodzić na wydatku, co wiecej po całym dniu pracy z zablokowaną dziwgnią, olej dosłownie sie gotował. Co do ładowacza to nigdy nie miałem przekonania do polskich mało znanych producentów. Poprzednio miałem hydrameta 15 i spisywał się świetnie, teraz jest BMH SC350 i nie zamieniłbym go na żaden inny. Tylko cena znacznie większa, ładowcz kosztował ok. 30tys. brutto, oczywiście bez osprzętu.


 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
audi80b4    1

bardzo dobry pomysł z tym podłączeniem ja nie chce pod szybko złącza bo raz ze używam wszystkich sześciu i mam je wszystkie z tyłu a drugie co jazda z zablokowaną dzwignią zeby pompa biła cały czas olej to szkoda hydrauliki a po trzecie u mnie na monoblocku jest tak ze jak wcisne dzwignie od hydrauliki to z automatu nie działa tylny podnośnik i cała inna hydraulika twoje podłczenie jest dobre tyle tylko ze ja nie mam tego rozdzielacza pod siedzeniem bo mam monoblock u mnie chyba jak dobrze myśle trzeba zrobić tak z pompy idze gruby wąż do rozdzelacza i w tym wężu trzeba zrobić trójnik i puścić go na tura a powrót do zbiornika dobrze myśle ze tak?

 

a drugi sposób podłączenia to dać trójnik na tym grubym wężu co zasila monoblock idzie on z rozdzielacza do monoblocku?

 

 

a co do tura mam blisko do niego i jak będe miał chwile czasu to podjade go pooglądać cena 12500 jest to cena kompletnego tura wraz z konstrukcją wsporczą do traktora za łyżke do piachu chcą dodatkowo 1500zł z racji tego że pierwszy raz kupuje tura na co zwracać uwage? zeby nie kupić za małego czy za dużego i jakiegoś badziewia na co się patrzyć przy oględzinach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr820    42

Hehe jak pojedziesz to inna bedzie gadka... Sprawdz czy tan gosc ma BMW ternowe... Napisz jak od niego wrucisz.


KPK Kumurun Team


Zanim komuś pomożesz, zastanów się czy on by ci pomógł!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luc826421    4

Warto sprawdzić czy siłowniki z 2.sekcji nie haczą o ramę tura, jak umiejscowione są przewody, jak wygląda szybkość podnoszenia i opadania (jak sprzedający ma jakąś tabelkę to niech ją pokaże), spawy, odciągi do tylnego mostu, złączka 12v do elektrozaworu; szkoda, że nie można zajrzeć w przekrój ramy, ale warto puknąć ręką i posłuchać dźwięku ^^ Wg mnie do belarusa 80konnego lub większego, udźwig tura powinien wynosić w granicach +/- 1600kg. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
audi80b4    1

zbigi123 u ciebie olej z pompy idze na rozdzielacz od tura z niego idzie na rozdzielacz główny tak?

 

 

czy jest trójnik i idze na rozdzielacz główny i do tura równocześnie?

 

i opróźnij skrzynke bo chciałem napisać na skrzynke ale masz zawaloną ;)

 

bo nie wiem jak to u siebie rozwiązać bo tam jest monoblock i jest tak wąż od pomy idzie na rozdzielacz główny z rozdzelacza wychodzi wąż który idzie na monoblock i z monoblocku jest powrót do zbiornika i nie wie jak mam się tam wpiąć z turem

 

z pompy idzie jeszcze wąż na cewki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Połączenie przez trójnik daje połączenie równoległe i olej będzie szedł tam gdzie ma lżej, czyli jak spróbujemy podnieść tura to nie będzie to możliwe, bo olej będzie szedł swobodnie olej na monoblock albo fabryczny rozdzielacz.

Przy połączeniu szeregowym czyli łącząc po kolei na 1 miejscu podłączając Tura olej będzie szedł właśnie najpierw przez niego i wtedy właśnie on będzie miał tzw. "pierwszeństwo" :) a później olej będzie szedł na monoblock albo rozdzielacz. Jak mi się skończy gwarancja to chyba tak przerobię.

 

Tylko rozwiązanie podpięcia tura pod rozdzielacz hydr. zewn. ma jedną dużą zaletę, przy odpinaniu tura można łatwo zbić ciśnienie ustawiając dźwignię rozdzielacza całkowicie do przodu w położenie pływające, a po przeróbce trzeba by gasić ciągnik, a jeśli odpinanie trwa chwilę to naprawdę trochę uciążliwe jeśli często opina się tura.

Można by się pobawić i to obejść wstawiając el.-zawór taki jak do włączania 3 sekcji żeby ominąć tura i olej puścić bezpośrednio dalej.

Po prostu sprzedawcy idą na łatwiznę i tury podpinają pod hydr. zewn. <_<

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pakitoo
      Witam, z góry przepraszam że zakładam setny temat o ładowaniu w mtz, ale nie znalazłem nigdzie informacji, jakie mnie interesują.
      Po zamontowaniu czterech halogenów i dwóch dmuchaw okazało się że oryginalny alternator(?) czy co to za wynalazek nie daje rady.
      Nie chcąc kombinować z zakładaniem altka od samochodu połasiłem się na  coś takiego: http://catalog.jubana.com/pl/alternator/143701011
      Stwierdziłem, że jak ma 1400W i 100A to musi ogarnąć ładowanie a ja nic nie muszę kombinować z napinaczami i mocowaniami jak w przypadku samochodowego.
      Podłączyłem to ustrojstwo, wywaliłem ten regulator co jest z przodu przy serwomechanizmie (bo ten nowy alternator ma mostek prostowniczy, czy jak to się nazywa) odpalam radośnie traktor i... Cóż. Obroty 600 - 11,9V na akumulatorze, 12,3 na wyjściu  z altka. Gaz w podłodze - na altku 14,1 na akumulatorach - zawrotne 12,7. Półtora V gdzieś po drodze coś zeżera. Poprawiłem instalację (na chłopski rozum). Kabel + z alternatora szedł gdzieś w stronę deski rozdzielczej więc go przełożyłem pod rozrusznik i puściłem taki sam kabel bezpośrednio z alternatora do rozrusznika, żeby ograniczyć straty na tych kilometrach ruskiej, zawiłej instalacji. Tym sposobem odzyskałem około 0,5V. Nie jest źle ale wciąż mało. Znajomy mi poradził że przy alternatorze nie może być wpięty amperomierz, bo skoro altek ma 100A a amperomierz -20/+20 to tylko  te 20 A przepuszcza a resztę  blokuje i żeby to prawidłowo działało to bym musiał 5 takich  amperomierzy równolegle ze sobą spiąć i podłączyć pod instalację. O dziwo, pomogło.
      Najnowsze wyniki:
      600 rpm:
      12.34 na wyjściu alternatora
      12.31 na rozruszniku
      12.31 na akumulatorach
      Straty opanowałem   Rozpisałem się na ten temat po to, aby uniknąć pytań o przeczyszczenie klem i przekroje kabli.
      Teraz to co mnie martwi.
      Realne ładowanie rzędu 14,2 bez obciążenia zaczyna się na 1700rpm i  w górę.
      Pod pełnym obciążeniem jest nieznacznie niższe, około 14,02.
      Przy 2300-2500rpm jest już bajka
       
      Panowie, co robić? Przecież nie będę non stop piłował na max obrotach.
      Alternator jakiś trefny? Czy coś pominąłem przy montowaniu? A może jednak  ta puszka z przodu (chyba regulator) powinna dalej zostać?
      Obwód koła na wale to ok 59cm, obwód koła na alternatorze jakieś 28cm. Z mojej niezbyt szerokiej wiedzy wynika że alternator przy ok 2000-2500 rpm powinien już dać trochę mocy rzędu 70% co przeliczając dawałoby jakieś 70A przy 1000-1300 rpm. A ten dziad poniżej 1500rpm  prawie nie ładuje.
      Może wytoczyć mniejsze koło żeby dawało stosunek  1:3 zamiast 1:2?  Da to coś?
       Proszę o dobre rady.
       
      Ps.  Nie mam instalacji 12/24. Wrzucone mam  dwie szóstki  po 215Ah 1150A.
       
       
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez mariusz85zmc
      Witam. 
      Ostatnio pojawił się u mnie dość uciążliwy problem z blokowaniem się hamulca zasadniczego w prawym kole.
      Gdy nacisnę na pedał hamulca koło natychmiast zostaje zahamowane i zablokowane i muszę cofnąć nieco do tyłu aby się odblokowało.
      Wszystko zostało rozebrane wyczyszczone sprawdzone i zamontowane jeszcze raz i brak poprawy.
      Części wyglądają niemal jak nowe ( przynajmniej tak mi się wydaje..... ) , nic nie jest zardzewiałe ani dołki na śruty ani same śruty nic  nie wyglądają na zużyte.
      Wstawiona jedna nowa tarcza bo dwie nowe się nie mieszczą, są nieznacznie grubsze od oryginalnych i brakuje miejsca na pracę rozpieraka.
      Dodatkowo nie raz czuć pracę hamulca po mniej więcej wciśnięciu pedału hamulca na ok 5 cm i już hamuje a nie raz trzeba wcisnąć niemal do podłogi i to już jest dla mnie naprawdę zagadka.
      Proszę o pomoc bo już raz mi się prawie ciągnik przewrócił jak musiałem nagle schamować na ulicy i jedno koło się zablokowało.
       
      Pozdrawiam serdecznie forumowiczów. 
    • Przez mirek18
      Witam serdecznie, mam problem z moim Belarusem 952, ładowanie alternatora następuje dopiero po uzyskaniu 1000 obrotów. Przedni regulator napięcia jest nowy. Z góry dziękuję za odpowiedź. 
    • Przez Piotr54321
      Witam kupiłem belarusa 920.2 i skaśnik paliwa nie działa i gdzie są bezpiczniki w mtz 2018r. producji. Dziękuję za otpowiedzie.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.