Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
lanrof

LTZ warto czy nie?

Polecane posty

lanrof    0

Witam, prowadzimy razem z ojcem małe gospodarstwo rolne, mamy około 4Ha z dzierżawami blisko 7 plus łąki.

 

Do tej pory pracowaliśmy tylko na 330m, które posiadamy od nowości, wcześniej było 360, ale ja nie pamiętam tych czasów... Ale wróćmy do tematy, otóż zamierzamy coś kupić, najlepiej z turem, znaleźliśmy najtańszą 60-tkę z turem za 9,5tyś, ale wpadło nam w ręce ogłoszenie LTZ-a no pojechaliśmy jak zobaczyliśmy tę maszynę chcieliśmy uciekać.ale zostaliśmy maszyna niestety w starej budzie, ale wcale nie jest taka zła, nowe opony, akumulatory, tur, wspomaganie, rewers. Jednak do wymiany jest pompa oleju rzekomo koszt ok 130zł, ale jak na razie nic nie wiemy więcej. Maszyna dodatkowo nie jest zarejestrowana jeszcze. Rok produkcji 1993 więc na ciągnik całkiem dobrze, a cena to 10,5tyś zł.

 

Teraz rzecz jasna chciałbym poznać opinie na temat tego sprzętu, jak z częściami i awaryjnością. Jak sprawuje się silnik to jest chyba jeszcze powietrzak. I w ogóle czy państwo go polecacie czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robert97    60

posiadalem takiego ltz-a rok 1997 i jak jeszcze był młody to lux traktorek ale rok 93 jak piszesz to odradzałbym go, jak z turem jest to na pewno przedni napęd ci sie będzie jeszcze szybciej chrzanil, cena jeszcze taka mozliwa, to jest dobry traktor jak jest mlody ten wiek to juz sie bedzie sypal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

janek82    3

mozesz jeszcze pomyslec nad mtz 80 bez napedu chyba ze masz gory to naped sie przyda ale jest tanszy od mtz 82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanrof    0

przedni napęd jak najbardziej by się przydał, właściwie na każdym kawałku jest takie miejsce w którym zatopienie ciągnika to już tradycja, podmokły teren... teraz właśnie mam wiele dylematów co do ciągników, ale jeszcze coś będę szukał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ubogiwladek    1

u mnie sąsiad ma ltz nie pamietam który rok, ale bodajże 96, i z tego co widze średnio mu to chodzi. Co chwile coś naprawiają a chodzi tylko w przyczepie samozbierającej, to jakby w orke poszedł to pewnie juz by go dawno ze złomowali. Jedyna zaleta chyba to rewers i ponoć mało pali. wiem że z kasa jest róznie, ale za byle co to i byle co sie kupi:) lepiej jakas 60 zadbana poszukac i bedzie chodzic i chodzic:) a mtz jak najbardziej polecam sam go użytkuje juz ładnych pare lat i sprawuje sie świetnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanrof    0

Dokładnie chodzi o tura przede wszystkim, gospodarstwo nie jest naszym źródłem utrzymania, ale tur to duża oszczędność czasu i siły. A z kasą to stoimy raczej kiepsko, i nie możemy sobie pozwolić na jaką lepszą maszynę, W sumie można założyć go do 30, ale jednak ciągnik w zapasie to zawsze duże udogodnienie, jak na razie analizujemy sytuacje i rynek może znajdzie się jakaś inna alternatywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
... Maszyna dodatkowo nie jest zarejestrowana jeszcze. ....
....A z kasą to stoimy raczej kiepsko, ...

 

A skąd masz pewność że da się go zarejestrować?

Skąd masz pewność że nie jest kradziony?

Skąd wiesz że facet ma wszystkie papiery do rejestracji?

 

Ja nauczony doświadczeniem jeżeli coś kupuję a podlega to rejestracji to ma być zarejestrowane na polskich blachach, sprzedaje mi gość który w Dowodzie Rejestracyjnym jest wpisany jako właściciel i zobaczę jedo Dowód Osobisty.

 

Biednego nie stać na pakowanie się w problemy, taka moja rada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanrof    0

Maszyna jest sprowadzona, kupiona na fakturę, ale z tego co słyszę nie ma co pakować się w LTZ, bardzo dziękuje za rady, jednak poszukam coś innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ryszardix    2

Jak znasz sie na mechanice to bierz LTZ bo wjedzie wszędzie tam gdzie c360 utonie i pociagnie to co mtz, sam ciągam nim agregat 3,60m i chodzi świetnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×