Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam mam taki problem wymienilem w moim MTZ tarcze docisku i tarcze sprzeglowa poniewaz strasznie zgrzytalo jak sie wkladalo biegi, jak odpalilem i chcialem wlozyc jakis bieg to zgrzyt byl taki ze nie dalo sie wlozyc biegu ale jak na zgaszonym silniku wcisnolem sprzeglo i wlozylem bieg i caly czas trzymalem sprzeglo to bralo dobrze i nie slizgalo sie czy cos ale jak puscilem je do kocna i chcialem zmienic bieg dalej to samo zgrzyt ze az uszy bolaly, zmienilismy tarcze docisku i tarcze sprzeglowa efekt: taki sam nawet jeszcze gorzej bo jak puszczam sprzeglo to szarpie i cos stuka jakby przy docisku, wiem ze moze nie za jasno naswietlilem temat ale mam nadzieje ze bedziecie wiedzieli o co chodzi, Pozdrawiam i z gory serdecznie dziekuje za pomoc.Pozdrawiam

I czy moze to byc cos takiego jak hamulec walka sprzegłowego?

Edytowane przez Elektrotechnik
Opublikowano (edytowane)

Łapki sprzęgła dobrze są wyregulowane na jakieś 2mm od łożyska oporowego, a o tym hamulcu pisałem dlatego ze jak wcisnę sprzęgło i poczekam z 10s to biegi ładnie wchodzą

Edytowane przez Elektrotechnik
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano (edytowane)

Raczej mam, mowie raczej bo nie jestem specjalista od MTZ i tyle co wyczytałem na forach itp, ale podsyłam zdjęcie, i to cięgło które jest zaznaczone na zdjęciu wydłużyłem na max. i trochę pomogło ale nie za wiele

post-23772-0-16551300-1337239714_thumb.jpg

post-23772-0-16551300-1337239714_thumb.jpg

Edytowane przez Elektrotechnik
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano (edytowane)

Właśnie na tym cięgnie skończyła mi się już regulacja i dalej zgrzyta, tam powinna być chyba jakaś tarcza hamulcowa podobna jak sprzęgłowa i pewnie trzeba ja wymienić, dobrze mówie?

Edytowane przez Elektrotechnik
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano (edytowane)

Tak wiem bo odkręciłem ta pokrywę od góry i je widać i myślałem ze może pomiędzy nimi coś musi być, tylko co zrobić jak regulacji już nie ma a wałek się nie zatrzymuje po wciśnięciu sprzęgła może być tak ze te tarcze są już wyrobione i dlatego nie zatrzymują tego walka? One powinny być gładkie?

 

 

Jak nadal będziesz notorycznie cytował poprzedni post to dostaniesz bana. Na razie "tylko" 10%.

Edytowane przez Elektrotechnik
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Nie mam zielonego pojęcia w rzyciu tam nie zaglądałem. Poza tym w moim nie ma hamulca w ogóle. Sprawdz czy nie ma jakiś luzów na dzwigniach któr niepoptrzebnie zabieraja zakres regulacji. I pytanie jak ustawiałeś sprzęgło? Mozliwe że ustawiając łapy cofniete są za mocno i musiałeś to nadrobić na cięgle od sprzęgła głównego a tym samym brakło regulacji na hamulcu.

Opublikowano

Ja wymieniałem wałek sprzęgła i nie miał wejścia na klin tarczy hamującej teraz mam bez hamulca i biegi wchodzą dobrze bez jakiegoś wielkiego zgrzytu .Może cały pic polega na tym jak pisze wyżej Kolega że najpierw ustawiasz odległość łapek do docisku a potem na cięgle ustawiasz branie sprzęgła na pedale .A tarcze u mnie też były gładkie. :wacko: .

Opublikowano

Właśnie łapki sprzęgła są ustawione dobrze bo ok 2mm od łożyska a jakiś dużych luzów na cięgnach nie ma, i zastanawia mnie czy te tarcze hamulca tego nieszczęsnego walka nie powinny być grubsze i wtedy by lepiej hamowały, te hamulce występowały rzadko w tych traktorach ale ja mam to nieszczęście ze jest i nie wiem może na tym krótkim cięgnie od tego hamulca założyć dłuższa sprężynę i wtedy by lepiej dociskały te tarcze. Z tego co się orientuje to w nowych belarusach nie ma tego hamulca.

Opublikowano

Jka robi się ze sprzęgłem, wymiana tarcz itp to przd zjechaniem silnika należy ustawić wstępnie odległość łapek od pierścienia z frezami womu w docisku sprzęgła. ma ona wynosić 12mm od krawędzi wieloklina do części łapek przylegającej do łożyska oporowego. To gwarantuje że zewnętrzna regulacja sprzęgła jest w takiej pozycji że do następnego remontu nie braknie ci regulacji.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dokładnie tak jak piszesz kolego @seweryn20. Jednak nie wydaje mi się, że przyczyną jest hamulec sprzęgła. On służy do tego aby przy redukcji biegów hamować rozpędzone masy w skrzyni biegów. Przy prawidłowo wyregulowanym sprzęgle hamulec nie ma wpływu na zmianę biegów.

Opublikowano (edytowane)

To znaczy nie dokładnie przy redukowaniu. W czasie redukowania należy zrównać obroty wałka sprzęgłowego z z obrotami biegu na który redukujeny. A dokładnie różnice na sprzęgłach kłowych. Dla tego zmienia się na dwa sprzęgła a redukując z przegazówką. Hamulec wałka głównie się przydaje gdy na postoju wciskamy sprzęgło i chcemy zapodać bieg. Gdy tarcza stoi wchodzi cicho, gdy kręci się z rozpędu trochę trzaśnie na kłach. Więc zgadza się stwierdzenie że przy zmianie biegów nie ma wpływu. W moim nie ma tego hamulca wcale i żeby nie trzasło trzeba odczekać kilka sekund i wchodzą biegi ładnie.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Powiem szczerze nie robiłem sprzęgła w tej zemście Stalina , ale może po prostu masz coś zwichrowane ?

Płaszczyznę koła zamachowego , tarczę , czy docisk ?

Może trza było zamach przetoczyć .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez janek68
      Przy ruszaniu z miejsca ciągnikiem case maxum 110mx  przy obrotach silnika poniżej 1200 ob/min słychać metaliczne  uderzenie z okolicy skrzyni biegów, natomiast przy ruszaniu powyżej 1200 obr/min jest ok. Czy ktoś miał taki przypadek proszę o pomoc.
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez NorbertKolk
      Witam posiadam Renault 180.94 skrzynia multishift .
      Ciągnik ogólnie super skrzynia sama w sobie również ciekawa . Mam mały problem który wynika z faktu iż nie mogę w internecie znaleźć informacji serwisowych to tej skrzyni ani odnaleźć rzetelnych osób które posiadają jakąkolwiek wiedzę techniczną dotyczącą jej sterowania zależności itd .
      Mianowicie Ciągnik po wrzuceniu rewersu dosyć często próbuje ruszyć z ostatniego biegu tj 9 . Jest to problematyczne jadąc po w ruchu miejskim bo niestety traktor trzeba zatrzymać i ruszać rewersem kilkukrotnie aż zaskoczy na bieg pierwszy . Można kombinować również z zakresem itd  a to kłopotliwe.
      Jakie ta skrzynia ma zależności tj np jak ustawią się biegi po wciśnięciu sprzęgła  a jak powinny się ustawić po wyłączeniu  skrzyni rewersem i ponownym włączeniu jazdy . Cw przypadku gdy jedziemy z dużym obciążeniem i musimy skorzystać z ruszenia z zakresu pośredniego Żółw  (Ślimak żółw zając ) bo mój ciągnik się rozłącza i trzeba stanąć przerzucić na zakres szybki i ponownie ruszać nie mogę zrobić płynnego przejścia pomiędzy zakresami .?
      Jak to powinienem obsługiwać bo być może to ja popełniam błąd . Kto ma do tej skrzyni kody błędów bo są lampki które migają lecz nie mogę znaleźć żadnych informacji w internecie co one oznaczają . Pozdrawiam i z góry dziękują za pomoc .
      Potrzebuje informacji jak kalibrować tą skrzynię ? w jakich innych ciągnikach ona występowała konkretnie bo informacje na forach są ogólnikowe a być może z tych danych wyciągnę potrzebne informacje lub znajdę kogoś kto ma jakieś pojęcie . 
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v